Uniwersalne Prawo Natury
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Autor:
Piotr Zyśk
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Ludzkie Ciała Są Systemami Elektromagnetycznymi
Autorstwa Dr Georgiego Aleksandrowa Stankowa, 13 Lipca 2011,
Copyright 2011
WPROWADZENIE
Po
przeczytaniu mojego ostatniego artykułu o “wolnej energii fotonowej“
zwróciło się do nas kilku czytelników i poprosiło mnie o dogłębne wyjaśnienie roli
termicznego lub
jakiegokolwiek innego gradientu energetycznego w
Tworzeniu/Gestalcie Wszystkiego-Co-Jest. Odpowiadam teraz na tę prośbę.
Pomimo
że ludzie, w życiu codziennym i w produkcji przemysłowej, używają wszelkiego
rodzaju gradientów energetycznych, teoretyczne tło tego powszechnego zjawiska Natury
nie zostało do tej pory prawdziwie zrozumiane przez wszystkich naukowców i resztę
ludzkości.
Pozwólcie
zatem, że zanim rozwinę swoje omówienie, wyruszę od tego, co jest wam wszystkim
znane.
Kiedy
podłączamy urządzenie elektryczne do sieci elektrycznej, używamy gradientu energetycznego,
elektrycznego. Gradient ten może różnić się w zależności od kraju, i dlatego
potrzebujecie wtedy adaptera/przejściówkę. Dla przykładu, w Europie używamy
napięcia 220V {już teraz 230V}, które jest kolejnym technicznym określeniem na gradient
elektryczny. Niektóre inne kraje używają napięcia 110V, itd.
Rzadko
jednak zdajemy sobie sprawę, że bez wykorzystania gradientu energetycznego nie
byłoby w ogóle technologii i nadal mieszkalibyśmy jak ludzie jaskiniowi.
Zostańmy
przy elektryczności
i zilustrujmy tę wszechobecną prawdę, żeby każdy mógł łatwo to dostrzec
samemu.
WSZYSTKO JEST GRADIENTEM ENERGETYCZNYM
Aby
wyprodukować moc elektryczną, budujemy, dla przykładu, tamy na rzekach i
jeziorach i tworzymy gradient wodny, który jest najbardziej widoczną formą
gradientu energetycznego. Kiedy tama jest zamknięta i woda nie płynie, zgromadzona
za tamą woda posiada “energię potencjalną”, która może być przekształcona w
energię
elektryczną.
Oto
kolejne słowo lub synonim używane dla określenia gradientu – “potencjał”.
Potencjał jest zgromadzoną energią, która w dowolnym momencie może być przetransformowana
w aktywną energię kinetyczną.
Ci
z was, którzy nadal posiadają pewną wiedzę fizyczną ze szkoły, mogą pamiętać,
że są tylko dwie formy energii – energia potencjalna i
energia kinetyczna. Kiedy
na dach swojego domu zanosisz piłkę, zyskuje ona potencjał grawitacyjny, który
zależeć będzie jedynie od wysokości twojego domu.
Kiedy
puszczasz piłkę, ten potencjał grawitacyjny jest całkowicie przetransformowany
w energię kinetyczną spadającej piłki. Energia kinetyczna jest energią w ruchu,
podczas gdy energia potencjalna jest energią w spoczynku.
Co
nam właściwie mówi to spostrzeżenie? To, że energia nie może zostać zniszczona,
a może jedynie istnieć w stanie zmagazynowanym, statycznym, lub w formie kinetycznej,
w ruchu. Jest to właśnie zasada zachowania energii, co omówiłem
już w moim poprzednim artykule na temat wolnej energii
fotonowej.
Z teleologicznego
punktu widzenia, powyższa obserwacja, która, mam nadzieję, powinna być
zrozumiała dla każdego mojego czytelnika, zasadniczo mówi nam, że
w Naturze = we Wszystkim-Co-Jest gradienty energetyczne istnieją
wszędzie,
niezależnie
od tego, czy jest to widoczne dla ludzkiego obserwatora czy nie.
Ponieważ
ludzkie zmysły są dość ograniczone, w rzeczywistości gradienty energetyczne postrzegać
możemy tylko wtedy, gdy wykonują działanie kinetyczne, które osiągalne jest
głównie dla naszego wzroku, a w mniejszym stopniu dla pozostałych zmysłów.
Energia
elektromagnetyczna materii nie była znana ludziom przez wiele wieków, ponieważ
nie potrafili przejawić jej działania w postaci ruchu i użyć jej dla swoich
potrzeb. Jeśli nie masz pojęcia o turbinach napędowych, które przekształcają
spadającą wodę z tamy w energię elektryczną, nigdy nie dostrzeżesz, że zbiornik
zaporowy zawiera potencjalną moc elektryczną.
Zanim
przejdę dalej w omówieniu, chciałbym wyjaśnić w tym miejscu kolejne potencjalne
zródło semantycznej niejasności– “energia” i “moc” są,
w praktyce, jednym i tym samym. W rzeczywistości istnieje tylko Energia,
która jest synonimem Natury, odpowiednio Wszystkiego-Co-Jest, a moc jest
konkretną, abstrakcyjną, matematyczną prezentacją Energii.
W
tym miejscu muszę sformułować ważne stwierdzenie, które powinno stanowić
podstawę całego ludzkiego rozumienia Energii = Wszystkiego-Co-Jest = Natury:
Naturą Energii jest istnienie w postaci Gradientów Energetycznych
= Potencjałów!
Wszystko
co obserwujemy, to wynik gradientów energii. Materia jest całokształtem
licznych gradientów energetycznych na różnych poziomach. Mamy siły nuklearne
cząstek elementarnych, które tworzą jądro, a następnie elektrony w atomie, które
obracają się wokół tego jądra, jak opisane jest to w słynnym Modelu Bohra Atomu.
Na bardziej makroskopowym poziomie mamy molekuły i klastry molekularne, które
tworzą faktyczną materię fizyczną w postaci substancji, przez wywieranie tak
zwanych “ sił van der Waalsa”, o których czytelnik mógł
słyszeć na chemii, itd.
Kiedy
rozdzielamy te cząsteczki elementarne podczas reakcji nuklearnej lub chemicznej,
możemy uwolnić ogromne i wysoce destrukcyjne ilości energii, czego doświadczyli
mieszkańcy Hiroshimy i Nagasaki kosztem własnego życia.
Kiedy
materia ma formę statyczną, wtedy nie dostrzegamy niesamowitych energii
zgromadzonych w jej atomach i molekułach. Dopiero kiedy oddziałujemy na materię
różnymi chemicznymi lub fizycznymi reakcjami, aby uwolnić ten zgromadzony potencjał
energii w atomach, uświadamiamy sobie faktyczną moc tej energii.
To
samo jest prawdą w odniesieniu do wolnej energii fotonowej, która
jest również definiowana jako czaso-przestrzeń fotonowa, ponieważ
otacza ona wszystkie ciała materialne i tworzy iluzję pustej przestrzeni, właściwie
czaso-przestrzeni, w której wszystkie obiekty materialne, takie jak gwiazdy,
planety i galaktyki, są osadzone.
Tak
długo jak ludzkie nie mają bezpośredniego lub pośredniego dostępu do wolnej energii
fotonowej w kategoriach widzialnej energii kinetycznej ruchu praktycznego, której
mogliby użyć w życiu codziennym, będą nadal zakładać, że nie ma takiej rzeczy
jak wolna energia fotonowa.
To
zmysłowe ograniczenie istot ludzkich jest zródłem ich aktualnego zniewolenia dokonywanego
przez Będących u Władzy z Imperium Oriońskiego/Reptiliańskiego. Ci
ciemni obcy z 4. wymiaru bezwstydnie eksploatują ograniczone zmysły wcielonych
jednostek ludzkich, aby podporządkować je swoim ohydnym planom, zamiast
poszerzać ich percepcję, jak robią to obecnie Siły Światła w
licznych wiadomościach channelingowych z wyższych królestw.
Aktualne
halucynacyjne postrzeganie rzeczywistości przez ludzi powstaje przez wysoce
zawężoną funkcję ludzkich zmysłów. Temu podstawowemu tematowi gnostyckiemu
zadedykuję specjalny artykuł i szczegółowo wyjaśnię, jak ludzki umysł tworzy iluzoryczną
ideę czaso-przestrzeni w postaci statycznej, pustej przestrzeni, przez
przetwarzanie ograniczonych danych generowanych przez pięć ludzkich zmysłów, a
szczególnie przez ludzki wzrok. Albo wyjaśnię, jak ja to określam, dlaczego
istoty ludzkie są ślepymi „Zwierzętami Ocznymi”, po niemiecku
“Augentiere”. Ten kluczowy problem gnostyczny omówiony jest obszernie we
wszystkich moich naukowych książkach o Nowej Gnozie Prawa Uniwersalnego.
Empirycznej
nauce ten aspekt ograniczonego poznania ludzkiego jest obecnie całkowicie
nieznany, a dokładniej mówiąc, jest przez nią lekceważony i wyjaśnia to, dlaczego
nie udało się jej zrozumieć Naturę Wszystkiego-Co-Jest. W celu uzyskania
dalszych informacji polecam czytelnikowi zapoznać się z moim omówieniem w I
Części mojej ostatniej książki “Kosmiczne Prawa Tworzenia i
Destrukcji“, która została opublikowana
na tej stronie.
*
Podsumujmy
podstawowe założenia naszej dotychczasowej dyskusji:
– Wszystko-Co-Jest
manifestuje się w postaci gradientów energetycznych.
– Wszystkie
jego systemy i poziomy, które możemy, albo nie możemy, zaobserwować za pomocą
naszych zmysłów, są wynikami gradientów energetycznych.
Wykazaliśmy,
że jest tak w przypadku materii i wszystkich obiektów materialnych, które
zawierają olbrzymie siły/energie nuklearne, atomowe, elektryczne (elektrony) i termodynamiczne,
kinetyczne. Jest to prawdą również dla energii astralnych wyższych królestw, które
są niewidzialne dla naszych zmysłów, ale wkrótce się ujawnią podczas ludzkiego Wzniesienia.
Siły
termodynamiczne
w materii wyjaśniane są obecnie w fizyce za pomocą ruchu elektronów i innych elektrycznie
naładowanych cząsteczek, i jest to raczej nazbyt uproszczona, mechaniczna interpretacja
współczesnej fizyki, jak udowodniłem to w moich książkach na temat nowej
Fizycznej Teorii Prawa Uniwersalnego (patrz tom I i tom II, wersja kompletna).
Samo
określenie “siła” implikuje istnienie gradientu. Siła jest konkretną matematyczną
prezentacją terminu “gradient”. To samo jest prawdą w przypadku określenia “moc”.
Obydwie
wielkości, siła i moc, są abstrakcyjnymi, matematycznymi
prezentacjami Energii = Wszystkiego Co Jest. Nie mają one znaczenia poza ludzką
świadomością.
Obecnie
naukowcy wierzą, że wielkości te są nieodłącznymi właściwościami materii fizycznej.
To jest kolejny poznawczy imbecylizm dzisiejszych naukowców, których pierwotna percepcja
Wszystkiego-Co-Jest została ogłupiona do takiego stopnia przez aktualny zmanipulowany
system Będących u Władzy, że są praktycznie ślepi na Naturę Wszystkiego-Co-Jest,
którą powinni badać empirycznie.
Powinni
przypomnieć sobie wiedzę starożytnych greckich myślicieli i ponownie dołączyć
do nich w tej kwestii, że nauka nie jest losowym poszukiwaniem rozproszonych
faktów w świecie zewnętrznym, ale przypomnieniem sobie kim naprawdę jesteśmy. Ale
to jest kolejny olbrzymi wątek, który powinienem rozwinąć w specjalnym eseju (patrz
również moja książka “Kosmiczne Prawa Tworzenia i Destrukcji“).
To
kolejna fundamentalna wiedza poznawcza, której wszyscy naukowcy nie zdołali
dotąd pojąć. Stąd ich całkowity agnostycyzm w odniesieniu do Wszystkiego-Co-Jest.
Ta kolektywna ignorancja ludzkości wypłynie na powierzchnię w nadchodzących
miesiącach, po tym jak Wzniesie się pierwsza fala istot ludzkich i
zdominuje teoretyczną dyskusję przed Wzniesieniem z kilku powodów, które w tym
miejscu przedstawię;
ORGANICZNA MATERIA i LUDZKIE CIAŁA SĄ PRODUKTAMI GRADIENTÓW
ENERGETYCZNYCH.
LUDZKIE
CIAŁO JEST SYSTEMEM ELEKTROMAGNETYCZNYM
Ludzkie
ciało organiczne jest niczym innym, jak wynikiem olbrzymich gradientów
energetycznych, elektrycznych.
Fakt
ten nie jest do tej pory znany bionaukowcom, i niewiedza ta ograniczyła ich
rozumienie obecnego procesu
ciała świetlistego, PCŚ, którego częścią jest większość pracowników światła na
świadomym poziomie i wiele innych jednostek ludzkich na poziomie podświadomym.
Dla
wszystkich moich czytelników jest to w rzeczy samej terra
incognita, ale muszę wprowadzić was w ten obszar, jeśli chcecie
przekształcić swoje oparte na węglu ciała w krystaliczne ciała świetliste, w
celu przezwyciężenia śmierci fizycznej i wzniesienia się do 5. wymiaru.
Ostrzegam
was, że poniższe omówienie jest jak prawdziwa kolejka górska i lepiej żebyście
zapięli pasy, ponieważ po raz pierwszy w swoim życiu usłyszycie kilka faktów,
które znacząco zmienią wasze przeznaczenie.
Zacznę
od mojego pierwszego podstawowego stwierdzenia, które zmienia wszystkie
dotychczasowe idee w bionauce i medycynie.
Ludzkie
lub jakiekolwiek ciało organiczne nie jest produktem metabolizmu biochemicznego,
jak można przeczytać w każdym podręczniku biochemii albo fizjologii, ale systemem elektromagnetycznym,
który wykorzystuje chemiczne części cząsteczek do tworzenia
gradientu elektrycznego (elektromagnetycznego) w każdej komórce i organelli, w
każdej molekule chemicznej i w każdym narządzie, jak również w całym organizmie
wielokomórkowym.
Ta
nowa wiedza rewolucjonizuje samą ideę tego, kim naprawdę jesteśmy, i jak działa
materia organiczna w kontekście nas istot wielowymiarowych jako integralnej
części Wszystkiego-Co-Jest.
Po
tym jak mój czytelnik przetrawi tę informację, przejdę do szczegółów. Obiecuję,
że moje wyjaśnienia pozostaną bardzo ogólne i polecam sprawdzić szczegóły w Tomie III: ”Ogólna Teoria
Regulacji Biologicznej w Bionauce i Medycynie“ na tej stronie.
Sednem
sprawy jest to, że fakt ten powinien być znany wszystkim bionaukowcom. Jest to
dobrze znany fakt, że wszystkie komórki i organelle, takie jak mitochondria, tworzą
olbrzymi gradient elektryczny na swoich błonach, które okalają te struktury biologiczne
i determinują nie tylko ich formę, ale również ich działanie.
Pole elektryczne (siła) gradientów błon ludzkich komórek
i organelli jest rzędu 10 do 7 – 8 potęgi, to znaczy, że wynosi od
jednego miliarda do jednego biliona V/m (woltomierza na metr odległości). Tak
potężne pola elektryczne można zaobserwować wyłącznie w stratosferze, gdzie
występują pioruny/ wyładowania o kosmicznych rozmiarach. Jestem pierwszym
naukowcem, który prawidłowo obliczył te gradienty i zrozumiał ich funkcję w regulacji
komórki i organizmu (Tom III).
Teraz
jesteś zaskoczony, gdy dowiadujesz się, że te same moce/gradienty zgromadzone
są we wszystkich twoich komórkach. Poczekaj, aż sobie uświadomisz jakie moce
zgromadzone są w twoich myślach, które uznajesz obecnie za chimeryczne zjawisko
bez żadnego znaczenia praktycznego i materialnego.
Cała
chemiczna energia, którą otrzymujemy w postaci przyjmowania pokarmu i jego
rozkładu w naszych ciałach w procesie metabolizmu komórki, przekształcana jest w
zmagazynowaną energię elektryczną potencjałów błon komórek i organelli. Ta zgromadzona
energia używana jest do regulacji komórki i ciała.
Precyzyjnie
dostrojona regulacja komórek i organizmu dokonywana jest poprzez modulację tych
potencjałów w sposób nieskończony i dyskretny.
Wszystkie
substancje fizyczne, takie jak leki i substancje zanieczyszczające, które są elektrycznie
naładowanymi molekułami chemicznymi, kolidują z elektrycznymi potencjałami
komórek i wpływają na nie w pozytywny albo szkodliwy sposób. Zakres ich skutków
zależy jedynie od rozmiaru ich momentu dipolowego.
W
bionaukach i medycynie nie jest to obecnie znane. Stąd wielkie zamieszanie w
tych dyscyplinach, które prowadzi do kolektywnego ludobójstwa ludzkości
dokonywanego przez system opieki zdrowotnej i przemysł farmaceutyczny (patrz
moja ostatnia książka “Kosmiczne Prawa Tworzenia i Destrukcji” i tom III, również mój artykuł o używaniu leków psychedelicznych).
Całe
organiczne ciało ludzkie jest elektromagnetyczną falą stojącą, olbrzymim
kwantowym solitonem albo kryształem, jeśli wolisz, które regulowane jest przez
oprogramowanie duszy, znane jako ciało
astralne lub
eteryczne,
poprzez system czakr.
Ten
nowy fakt o naszych ludzkich ciałach został po raz pierwszy odkryty przez autora
w 1993 roku w trakcie jego klinicznej działalności badawczej i doprowadził ostatecznie
do odkrycia Uniwersalnego Prawa Wszystkiego-Co-Jest.
Wyjaśnia
on, w jaki sposób możliwe jest przekształcenie naszych obecnych ciał opartych na
węglu w ciała świetliste oparte o krystaliczność, i
dlaczego możemy nie potrzebować już jedzenia w 5. wymiarze, ponieważ gradienty błon
komórkowych w naszych przyszłych ciałach świetlistych będą tworzone bezpośrednio
bez przyjmowania pokarmu.
Chciałbym
teraz zasugerować, aby czytelnik był ze sobą szczery, dokonał autorefleksji i odpowiedział
sobie na następujące pytanie: Czy kiedykolwiek słyszał o tych fundamentalnych
faktach naukowych dotyczących tego, jak jego ludzkie ciało jest zorganizowane i
regulowane oraz dlaczego może nie potrzebować pożywienia w 5. wymiarze, w razie
gdyby rozważał taką możliwość?
Osobiście
na natknąłem się na ani jeden channelowany lub inny tekst ezoteryczny, który
przedstawia tę kwestię albo chociaż o niej wspomina, ponieważ te wiadomości nie
są przeznaczone dla naukowców, i większość pracowników światła nie jest
naukowcami ani nie ma kompetencji w dziedzinie nauki. Ale zagadnienia, które
omawiam w tej serii popularnych artykułów naukowych, staną się kluczowe po
Wzniesieniu, gdy istoty ludzkie, aby stać się odpowiedzialnymi, samodzielnymi twórcami,
będą musiały bardzo szybko nauczyć się, jak jest zorganizowane Wszystko-Co-Jest.
Moje
artykuły stanowią pierwsze wprowadzenie do tej fali nowej wiedzy, która zaleje świadomość wzniesionych jednostek. Ale wtedy trzeba to zrozumieć na poziomie
teoretycznym. Jest to główny cel nowej Naukowej Teorii Prawa Uniwersalnego opracowanej
przez autora
– tworzy ona podstawę nowej Teorii Wzniesienia.
Na
koniec pozwólcie, że wyjaśnię ostatni aspekt naukowy, który stanowi sedno
wolnej energii fotonowej.
Do
tej pory udowodniliśmy, że każdy system albo zjawisko Wszystkiego-Co-Jest jest
wynikiem gradientu energetycznego – grawitacja, elektryczność, silniki
spalinowe (ciśnienie gazu jako mechaniczny gradient adiabatyczny), a nawet
nasze komórki ciała są produktami gradientów energetycznych.
A
co z czaso-przestrzenią fotonową? W moim poprzednim artykule
udowodniłem, że wolna energia fotonowa = czaso-przestrzeń może tworzyć liczne gradienty termodynamiczne, które
możemy użyć jako wolne zródło energii w naszym życiu codziennym.
Ale
czaso-przestrzeń fotonowa posiada w dodatku olbrzymi gradient elektromagnetyczny
o kosmicznych proporcjach, który odkryłem i zdefiniowałem po raz pierwszy w
historii ludzkiej nauki w mojej teorii jako “światowy gradient czaso-przestrzeni fotonowej”. Jest
on rzędu 1016 Woltomierza.
Jak
go zmierzyłem?
Przeczytaj
tom II o fizyce, a
się dowiesz. Oznaczałoby to, że my, ludzie, i cała planeta oraz układ słoneczny,
tak jak i wszystkie ciała niebieskie, zanurzeni jesteśmy w olbrzymim polu fotonowym
wolnej energii, o potencjale, który jest wielokrotnie większy niż potencjał błon
naszych komórek ciała, który jest naprawdę niezwykle potężny.
Ale
ten fakt mówi nam również, że nasze ciała wyewoluowały w obrębie tego potężnego
pola, które jest jedynie otoczką niesamowitych sił energii astralnych, które tworzą
czaso-przestrzeń fotonową i rzeczywistość 3d wszechświatów słonecznych.
Od
tego momentu nasza wiedza staje się metafizyczna i z tego powodu w tym miejscu
się zatrzymam.