Nowa Gnoza: Ewolucyjny Skok Ludzkości (Rozdział 9)

Rola Czakr w Procesie Ciała Świetlistego i Skok Ewolucyjny – Rozdział IX

Georgi Aleksandrow Stankow, 6 Sierpnia 2019

Zródło: http://www.stankovuniversallaw.com/2019/08/new-gnosis-the-evolutionary-leap-of-mankind-10/

Z niemieckojęzycznej książki “Neue Gnosis: Evolutionssprung der Menschheit“ 2001 r. na język angielski przełożył autor

 

IX. Rola Czakr w Procesie Ciała Świetlistego i Skok Ewolucyjny

1. Ciało jest Nakładającym się na Siebie Systemem Falowym

Przekonaliśmy się, że ludzkie ciało jest fizycznokwantowym, elektromagnetycznym systemem falowym, który powstaje z nakładania się na siebie segmentów duszy z poziomów kreacjonistycznych-7F. W tym kontekście, organizm biologiczny jest pewnego rodzaju “poruszającym się sprzętem”, który jest tworzony i kontrolowany przez oprogramowanie duszy. Ponieważ oprogramowanie duszy zawiera komputer ciała jako U-podzbiór, organizm biologiczny gatunku “człowiek” (i wszystkich pozostałych żyjących stworzeń) stanowi energetyczny system nieskończonych, nakładających się na siebie fal.

Ciało biologiczne w czaso-przestrzeni 3D tworzone jest w postaci superpozycji solitonów kwantowych poziomu supramolekularnego związków organicznych z elektromagnetycznymi falami komórek, które przejawiają się jako potencjały czynnościowe. W konsekwencji, potencjały czynnościowe komórek sumują się w potencjały narządów (np. EKG i EEG), itd. Wzajemna gra tych warstw, z biochemicznego punktu widzenia, została przedstawiona szczegółowo w Tomie III o Ogólnej Teorii Regulacji Biologicznej. W dodatku, ludzkie ciało podlega grawitacji, która bezpośrednio koreluje z elektromagnetyzmem.

W Tomie I oraz Tomie II o fizyce dowodzę, że wszystkie podstawowe stałe elektromagnetyzmu, takie jak stałe pola elektrycznego i magnetycznego, które pojawiają się we wszystkich prawach elektromagnetyzmu, determinują również rozmiar prędkości światła c (równanie Maxwella), który z kolei determinuje rozmiar stałej grawitacyjnej G, która znajduje się w centrum wszystkich Newtonowskich praw grawitacji w mechanice klasycznej. Można oczywiście rozważyć tę zależność w odwrotnej kolejności, ponieważ czaso-przestrzeń jest zamknięta (stanowiąca zamkniętą całość). Jest to rzeczywista unifikacja grawitacji z elektromagne­tyzmem nowej teorii Prawa Uniwersalnego, której dzisiejsza fizyka nadal nie jest w stanie osiągnąć – stąd jej niezdolność do wyjaśnienia grawitacji albo opracowania nowych źródeł wolnej energii elektromagnetycznej (fotonowej).

Czytaj równieżMechanizm Grawitacji - Wyjaśniony po Raz Pierwszy

W Tomie II pokazuję również, że stałe pola elektrycznego i magnetycznego są z kolei średnimi rozmiarami ciał niebieskich: określają statystycznie średni promień i średnią prędkość obrotową wszystkich ciał niebieskich we wszechświecie. Jest to ostateczny dowód na to, że czaso-przestrzeń jest zamkniętym bytem, w obrębie którego jego U-podzbiory, takie jak grawitacja i elektromagnetyzm, są wzajemnie powiązanymi i współzależnymi poziomami.

Ponieważ grawitacja w każdym punkcie wszechświata zależy od stałej grawitacyjnej G (prawo grawitacji Newtona) i propagowana jest ze skończoną prędkością światła c, fakt ten bezapelacyjnie udowadnia, że grawitacja i elektromagnetyzm są nakładającymi się na siebie siłami falowymi pierwotnej energii, które możemy rozróżnić matematycznie w kategoriach stałych podstawowych, ale nie w rzeczywistości: energia/czaso-przestrzeń jest jednością.

Czytaj równieżGnostyczna Tradycja Filozofii Zachodu – E-book

Możemy, dla przykładu, tymczasowo wyeliminować grawitację ziemi używając siły magnetycznej (patrz magnetyczny pociąg jednoszynowy, Maglev) lub ją zwiększyć, w zależności od ukierunkowania siły magnetycznej. Jednakże nigdy nie będziemy w stanie wyeliminować sił elektromagnetycznych w masach grawitacyjnych, ponieważ przynależą do materii. I odwrotnie, nie jesteśmy w stanie zaobserwować sił elektromagnetycznych bez materii, która podlega grawitacji. Stąd też, ścisła współzależność pomiędzy grawitacją i elektromagnetyzmem powinna być zrozumiała wszystkim laikom. To wciąż pozostaje zagadką, dlaczego fizykom nie udało się do tej pory zrozumieć tego pokaźnego faktu i faworyzują obecnie ewidentnie błędną ideę, że tych dwóch sił podstawowych nie da się zintegrować.

Należy w tym miejscu zauważyć, że ten prosty i oczywisty fakt fizyczny jest celowo ignorowany przez współczesną fizykę. W modelu standardowym twierdzi ona, że grawitacja nie może być zintegrowana z pozostałymi trzema siłami podstawowymi. Z tego powodu nie udało się jeszcze osiągnąć ujednolicenia fizyki. To, że stwierdzenie to jest kretyńskie, ponad wszelką wątpliwość udowodniłem odkrywając Prawo Uniwersalne; można to zobaczyć na jednej stronie Tabeli poniżej, gdzie wszystkie podstawowe stałe naturalne grawitacji, elektromagnetyzmu i fizyki kwantowej zintegrowane są za pomocą Równania Uniwersalnego. Unifikacja ta jest największym osiągnięciem nowej teorii Prawa Uniwersalnego i powinno być to zrozumiałe dla każdego fizyka już po pobieżnym rzuceniu oka na tę tabelę, która jest wyjątkowa i której nie można znaleźć w żadnym podręczniku do fizyki. Jednakże nie spotkałem ani jednego fizyka, pośród wielu, z którymi miałem do czynienia od roku 1997, kiedy to opublikowałem tom I (wliczając w to 10 000 fizyków, do których napisałem w Lipcu 2017 roku ogłaszając moją nową książkę „Propedeutyka” o Prawie Uniwersalnym), który byłby w stanie pojąć ten skok kwantowy w wiedzy fizycznej.

Tabela 1

To, o co naprawdę mi chodzi w tej dyskusji, to nie tyle o obnażanie błędnych tradycyjnych koncepcji fizyki lub nieustępliwości fizyków prowadzącej do ich dogłębnej ignorancji co do tego jaka naprawdę jest Natura, ale aby zwrócić uwagę czytelnika na ważny i wcześniej mało zauważany w bionaukach fakt, mianowicie, że ludzkie ciało jest nakładającym się na siebie systemem falowym, który składa się ze wszystkich znanych sił czaso-przestrzeni 3D. Oczywiście, obejmuje to również siły oddziaływania silnego (nuklearnego) oraz siły oddziaływania słabego atomów i cząstek materii organicznej.

Teraz czytelnik musi rozszerzyć tą popularną oraz łatwą do zrozumienia prezentację i włączyć w ten model energie poziomów kreacjonistycznych-7F. Superpozycja czterech sił podstawowych czaso-przestrzeni 3D posiada górny limit czasu lub częstotliwości f, który jest określony ilościowo przez promieniowanie czarnych dziur. W tym samym czasie jest on górnym limitem spektrum elektromagnetycznego i cząsteczek elementarnych mierzonych jako częstotliwość Comptona, która jest znaną, podstawową stała fizyczną (patrz Tabela powyżej).

Nakładanie się sił falowych Natury nie zatrzymuje się w tym miejscu, ale następuje dalej. Nie kończy się na eksperymentalnej granicy rozróżnialności urządzeń materialnych, która, co już omawialiśmy, determinowana jest przez stałą Plancka h.

Widzieliśmy również, że stała ta jest podstawową wielkością elektromagnetyzmu - czaso-przestrzeni: jest ona podstawowym potencjałem czynnościowym tego poziomu. Ponieważ wszystkie elemen­tarne cząsteczki materii składają się z h, co przedstawione jest w Tabeli powyżej, ta najmniejsza mierzalna ilość energii okazuje się być podstawowym potencjałem czynnościowym czaso-przestrzeni (patrz Tom I i II). Z tego powodu w moich książkach mówię również o czaso-przestrzeni-h.

Pomiędzy tym limitem czaso-przestrzeni 3D, w której rozwija się ludzkie życie, i królestwami kreacjonistycznymi-7F, które mają swój własny elementarny potencjał czynnościowy, istnieje olbrzymi przeskok częstotliwościowy, który możemy opisać również jako przeskok czasowy lub przeskok energetyczny, bo E~f.

Tak jak w przypadku harmonicznego continuum, istnieją tony i harmoniczne, które występują w postaci oktaw (zakresy częstotliwości), i chociaż nakładają się na siebie i są od siebie zależne, oddzielone są od siebie poprzez interwały częstotliwości. Tak jak nasze uszy nie są w stanie odebrać fal ultradźwiękowych, jak np. delfinów, konwencjonalne urządzenia nie są w stanie zarejestrować częstotliwości królestw kreacjonistycznych-7F. Wnioskowanie z tego, że te zakresy energetyczne nie istnieją, jest największym błędem współczesnej nauki.

W tym rozumieniu obecna Gnoza naukowa zajmuje się zjawiskami energetycznymi królestw kreacjonistycznych-7F, ponieważ pojawiają się one w czaso-przestrzeni 3D ziemi. Skoro zjawiska te mogą być postrzegane jedynie przez ludzki umysł, który w zależności od wieku duszy wykazuje różne poziomy umiejętności mediumizmu, mogą być doświadczone tylko przez dusze stare w sposób tutaj opisany.

W tym względzie, Proces Ciała Świetlistego oznacza ewolucję ludzkiego poznania transcendentalnego, które definiuję również jako “percepcję zmysłową”. Na późnych etapach tego procesu intensywność energii kreacjonistycznych-7F zwiększa się do takiego stopnia, że jednostka postrzega w sposób bezpośredni, fizycznie i mentalnie, wzorce interferencji tych o wysokiej częstotliwości energii z energiami o niskiej częstotliwości ciała fizycznego, dzień i noc.

Z ziemskiego punktu widzenia, transformacja energii kreacjonistycznych-7F w organicznej i nieorganicznej, fizycznej czaso-przestrzeni 3D, może być opisana następująco:

Część duszy, która wciela się na ziemi z królestw kreacjonistycznych-7F, musi znacząco zredukować niezwykle wysokie częstotliwości tych energii zanim mogą przejawić się jako materia. Jest to transformacja energetyczna, która podobna jest do dobrze znanej przemiany ciepła w elektryczność lub pracę mechaniczną i vice versa.

Z teologicznego punktu widzenia, ta transformacja energii interpretowana jest jako “akt stworzenia.” Jest to centralne zagadnienie wszystkich religii. W fizyce, jest to przedstawiane w kategoriach kosmo­logicznych jako “wielki wybuch” (?).

Czytaj również„Wielki Wybuch” Dopiero Nadejdzie w Pustych Ubytkach Mózgów Kosmologów – Dwie Opinie Członków PAT-u

Jednakże w tej kwestii zarówno religie jak i nauka popełniły zasadniczy błąd w myśleniu. Podczas gdy ten akt twórczy rozumieją jako pojedyncze wydarzenie, które sytuują zazwyczaj na początku historii świata, pozbawiają się możliwości bycia świadkami nieustannego trwania tego tworzenia, które ma miejsce na naszych oczach w każdej chwili w Teraz.

Mamy tutaj do czynienia z klasyczną sytuacją, gdzie fałszywe przekonanie znacznie ogranicza i deformuje ludzką percepcję rzeczywistości.

Aktualnie Natura – organiczna i nieorganiczna – uważana jest przez naukę konwencjonalną za “samobieżną”, która raz wprowadzona w ruch w postaci ewolucji, rozwija się i prosperuje od tego momentu samoistnie. Mechanizm ewolucji interpretowany jest jako samoorganizowanie się materii. Pogląd ten obejmuje również materialistyczny dog­mat eksperymentalny, zgodnie z którym czego nie da się zmierzyć za pomocą urządzeń zewnętrznych nie powinno istnieć.

Innymi słowy, współczesna nauka całkowicie ignoruje ciągłe stwarzanie materii i “Natury” przez królestwa kreacjonistyczne-7F, bo zaprzecza ona istnieniu tej przemiany energii i pomija ją jako przedmiot badań. Stąd poznawcza ślepota wszystkich naukowców, która jest jednak zamierzona na dzisiejszym bardzo prymitywnym etapie ewolucji duszy wszystkich reprezentantów nieudanej nauki ludzkiej.

Czytaj równieżThe Fraud of Modern Science

W rzeczywistości, istnienie czaso-przestrzeni 3D, tj. wszechświatów słonecznych i wszystkich żyjących istot, jest ciągłym aktem Tworzenia – stałą konwersją energii z królestw kreacjonistycznych-7F w czaso-przestrzeń 3D, którą postrzegamy jako materię lub naturę i vice versa. Ta ciągła wymiana energii przestrzega prawa zachowania energii (pierwsze prawo termodynamiki), bo Wszystko-Co-Jest jest jednością.

Jeśli zastosujemy tę wiedzę konkretnie do organicznego systemu “człowiek”, oznaczałoby to, że zarówno jego tworzenie w postaci poczęcia, ciąży i narodzin, jak również jego trwająca regulacja biologiczna, która utrzymuje go jako organizm przy życiu, jest ciągłym przekształceniem energetycznym pomiędzy poziomami kreacjonistycznymi-7F duszy i podstawowymi siłami organicznego ciała materialnego. Dotyczy to również organizacji i koordynacji zachowania indywidualnego człowieka oraz relacji w społeczeństwie, przy czym te ostatnie na scenie ezoterycznej podsumowane są z pewnym negatywnym wydźwiękiem jako “karma”.

Chociaż ludzki umysł, działający jako dzienna świadomość, został zaprojektowany przez duszę jako zewnętrzny punkt odniesienia Ducha, aby na własną odpowiedzialność podejmować pewne decyzje na poziomie egzystencjalnym i społecznym, w znaczeniu wolnej woli, i w tym samym czasie zastanawiać się nad “Bogiem i światem”, to człowiek w rzeczywistości ani przez jeden moment nie może istnieć na własną rękę, innymi słowy, tylko poprzez własny umysł.

Zamiast tego wymaga pewnych “bezwarunkowych wzorców zachowań” zainstalowanych przez duszę. Działają one niezależnie od umysłu, który czasem trzeba nawet wyłączyć, aby istota ludzka mogła przetrwać w nowych i niecodziennych sytuacjach. Nawet jeśli ludzie postrzegają to inaczej, bo są do tego zmuszeni z przyczyn energetycznych, związek ludzkiego umysłu z duszą jest jak związek dziecka z matką: człowiek, kierowany przez jego racjonalny umysł, może przetrwać tylko wtedy, gdy jest niesiony do przodu przez życiodajną siłę jego niewidzialnej duszy.

Idea, że człowiek jest na tyle samowystarczalny, aby żyć dzięki swojemu własnemu umysłowi, pogląd, który obecnie osiąga kulminację w oficjalnym zaprzeczaniu istnienia duszy, jest największą iluzją bycia człowiekiem, która, oczywiście, jest pożądana i wspierana przez duszę na tym niższym etapie jego ewolucji duchowej. Wraz z nadejściem Procesu Ciała Świetlistego i Ewolucyjnego Skoku ludzkości to największe złudzenie dzisiejszej ludzkości wreszcie dobiegnie końca.

Głównym przedmiotem badań tej naukowej Gnozy Ludzkiej są właśnie te zjawiska. Ich dynamika, psychologicznie, mentalnie i fizycznie, determinuje energetyczną ewolucję każdej jednostki w dogłębny sposób i pisze jej rolę w wielkim dramacie podczas zmiany paradygmatu, który rozegra się na scenie historycznej w trakcie tego roku 2019. Z tego powodu, w tym miejscu muszą zostać omówione te procesy.

Należy zaznaczyć, że obecny ezoteryzm nie zdołał właściwie opisać tych zjawisk. Nie wspominając o religiach! Z powodów omówionych powyżej, nie są również brane pod uwagę przez naukę i filozofię.

Ale zanim przejdę do szczegółów, muszę zaznajomić mojego czytelnika z ludzkimi czakrami i, jeśli już o nich słyszał, zawęzić jego wiedzę. Ponieważ nie ma drugiego zagadnienia ezoterycznego, o którym napisano i powiedziano tyle bzdur, co o ludzkich czakrach. Wokół tego tematu powstało wiele szkół opartych na niejasnych wierzeniach i różnych tajemnych praktykach, które tylko zaciemniają zrozumienie i wprowadzają ludzi w błąd. Zaczynamy zatem od pytania:

2. Czym są Czakry?

Czakry są ośrodkami energetycznymi, które znajdują się w i wokół ludzkiego ciała i przekształcają siedem podstawowych energii astralnych (poziomów kreacjonistycznych-7F) wcielonego fragmentu duszy w wydajny, zoptymalizowany, automatyczny, tj. sponta­niczny sposób, w energię 3D, odpowiednio w materię biologiczną orga­nizmu i vice versa. Ponieważ ludzkie ciało działa jako elektromagnetyczny system komórkowy, czakry stanowią w tym samym czasie inter­fejsy energetyczne sił astralnych i elektromagnetycznych.

Czakry są U-podzbiorami wcielonego fragmentu duszy. Ich olbrzymia złożoność sprawia, że opisowe przedstawienie ich energetycznego sposobu działania jest niemal niemożliwe. Nie miałoby to również znaczenia dla psychologicznych potrzeb wcielonej osobowości. Używamy także różnych urządzeń elektrycznych, jak komputer, nie wiedząc wiele o ich wewnętrznej strukturze. Z tego powodu, w dalszej dyskusji o czakrach pozostaniemy na poziomie operacyjnym psychiki oraz umysłu i pominiemy wszystkie dalekosiężne stwierdzenia i przypuszczenia, jakie można napotkać na ten temat. Nie oznacza to, że kwestia ta nie miałaby znaczenia sama w sobie. Nie ma ona jedynie znaczenia na obecnym etapie ewolucji duszy ludzkości.

Powszechnie wiadomo, że ludzkie ciało posiada siedem czakr ciała, które korelują z siedmioma podstawowymi energiami (poziomami kreacjonistycznymi-7F) Wszystkiego-Co-Jest. Dodatkowo, istnieją inne czakry w i na zewnątrz ciała, których nie będziemy w tej chwili opisywać, chociaż odgrywają ogromną rolę w procesie wzniesienia.

Siedem czakr ciała zgrupowanych jest wzdłuż osi ciała i w celach dydaktycznych można je podzielić na trzy dolne i trzy górne czakry. Te dwie grupy rozmieszone są mniej więcej symetrycznie wokół czakry środkowej. Zazwyczaj numeruje się je od dołu do góry (od pierwszej do siódmej).

Wszystkie te czakry odpowiadają konkretnym narządom wewnętrznym: Ich energia płynie najchętniej przez te organy.

Każda czakra odpowiada jednej z siedmiu podstawowych energii astralnych, które przejawiają się fizycznie, tj. te podstawowe energie mogą przejawiać się psychologicznie (emocjonalnie), mentalnie (racjonalnie, intelektualnie) albo w sposób mechaniczno-kinetyczny (fizycznie, seksualnie). W tym kontekście mówię również o “reakcjach”, ponieważ energie te, zarówno u uczestnika jak i obserwatora, zawsze pojawiają się spontanicznie jako wrodzone “reakcje bezwarunkowe” lub dziedziczone odruchy (instynkty). Z tego powodu określenie czakr jako “ośrodków reakcyjnych“ jest również właściwe. Bardziej szczegółowo omówię ten aspekt poniżej.

Pierwsza czakra to czakra podstawy (1), która powiązana jest z nadnerczami w nerkach i kontroluje ich działanie. Znana jest również jako ośrodek reakcji instynktownych. Energia astralna przetworzona przez pierwszą czakrę zapewnia przetrwanie istot ludzkich poprzez wzmacnianie szybkich, ratujących życie reakcji, które nazywamy “instynktami” lub “odruchami bezwarunkowymi”. “Odruch ucieczki” w obliczu śmiertelnego zagrożenia jest właśnie taką reakcją, która wyzwolona jest przez gwałtowne, podobne do odruchu wydzielenie adre­naliny z nadnerczy.

Jak sugeruje nazwa tego konkretnego odruchu, nie może on być wyzwolony wyłącznie przez pierwszą czakrę. Wymaga on udziału ośrodka reakcji ruchowej, który fizycznie realizuje ten ruch ucieczkowy ciała (patrz niżej). Przykład ten obrazuje fundamentalną prawdę, że wszystkie czakry współpracują ze sobą w celu wywierania swojej akcji. Tak jak w orkiestrze, zawsze jest jedna określona czakra, która w obrębie konkretnej reakcji ciała gra “pierwsze skrzypce” i tym samym dominuje skoordynowane działanie innych biorących udział czakr.

Działanie czakr można pojąć jedynie wtedy, kiedy w pełni uwzględni się rolę umysłu. Już się nauczyliśmy, że ludzki umysł funkcjonuje jedynie jako pamięć, to znaczy, reaguje on jedynie na bodźce, które pochodzą z przeszłości i muszą być wpierw zgromadzone w specjalnym elektromagnetycznym narządzie pamięci w ciele mentalnym. Funkcjonowanie umysłu jest zatem sekwencyjne i dość powolne. Dodatkowo, umysł potrzebuje pewnej ilości czasu, aby przetworzyć nadchodzącą informację, zanim będzie mógł podjąć decyzję i wcielić ją w fizyczne działanie z pomocą ciała.

W stanach zagrożenia życia umysł nie ma zatem żadnej wartości lub może nawet utrudnić reakcję ucieczki. Z tego względu jest on w mniejszym lub większym stopniu wyłączany, z jednej strony przez szybkość instynktownej reakcji, a z drugiej przez intensywność przesyłanej energii przez dwie niższe czakry. W bionauce takie reakcje określane są jako “ instynkty dziedziczne” lub “reakcje bezwarunkowe” i ta prezentacja zawiera ziarna prawdy. Mamy tu do czynienia z ustandaryzowanymi reakcjami duszy przekazywanymi przez czakry w sposób bezpośredni poprzez obejście umysłu i wyeliminowanie jego wpływu na ludzkie zachowanie. Takie reakcje mogą jawić się jako ratujące życie instynkty albo czyny irracjonalne, a ten temat omówimy w połączeniu z karmą.

Ludzki umysł posiada bardzo ograniczoną możliwość postrzegania. Wiele ważnych informacji biegnie poniżej progu dziennej ludzkiej świadomości i nie może być zauważonych w sposób racjonalny. Istotne wibracje emitowane przez jednostki albo grupy ludzi postrzegane są przez ludzkiego Ducha, jako części Wyższego Ja, poniżej pojęciowego progu umysłu racjonalnego i prowadzą, nadal poniżej tego progu, do kolejnych ustandaryzowanych reakcji, które są bezpośrednio wyzwalane przez czakry.

Jeśli ktoś postronny wejdzie na przykład do sali zebrań firmy, gdzie uczestnicy dyskutują o zwolnieniach z pracy, cięciach i restrukturyzacji, które wiążą się z losem tych ludzi, natychmiast, nawet zanim jego umysł uchwyci sytuację, odbierze wibracje o niskiej częstotliwości strachu i agresywności obecnych i od razu zareaguje obronnie, nie podlegając wpływowi omawianych działań. To samo odnosi się do katastrof naturalnych i zagrożeń życia. W takich przypadkach człowiek czerpie korzyści z bezpośredniego, spontanicznego rozpoznania duszy, która dostarcza mu niezbędnych informacji, które są przekazywane przez pierwszą czakrę w postaci instynktownych odruchów. Będzie się mieć wtedy “na baczności”, nawet jeśli nie będzie wiedział, skąd pochodzi ta informacja ostrzegawcza.

Choć takie instynkty były niezbędne dla przetrwania prymitywnych ludzi w nieprzyjaznym środowisku, teraz nie są one zbyt pomocne jako niekontrolowane instynkty w rozwiniętym, osiadłym społeczeństwie, gdzie warunki życia stawiają jednostce inne wymagania. W rozwiniętej wspólnocie, w której na pierwszym planie znajduje się zdolność do współpracy i rozwiązywania konfliktów, takie wzorce reakcji, pochodzące z pierwszej czakry, okazałyby się być wielką niedogodnością.

Z tego powodu wzorzec reakcji wcielonej osobowości zmienia się w trakcie historycznego rozwoju ludzkości. A dokładniej: W zależności od potrzeb, dusza może uwydatniać działanie różnych czakr i tworzyć pojawienie się nowych wzorców reakcji u wcielonej populacji. W ten sposób przebiegła kluczowa część tak zwanej biologicznej ewolucji, od człowieka prymitywnego w społeczną istotę etyczną. Odkrycie to jest również ważne dla zrozumienia Procesu Ciała Świetlistego, gdzie jest fundamentalnie przebudowywanych siedem ludzkich czakr (patrz niżej).

Czytelnik może rozszerzyć to omówienie, rozważyć funkcję innych czakr i z góry ustaloną matrycę duszy wcielonej osobowości, a wówczas automatycznie dojdzie do wniosku, że istnieje nieskończona ilość indywidualnych wariacji psychologicznych, które determinują charakter i zachowanie każdego człowieka. Wyrażanie się czakr, w postaci specyficznego wzorca reakcji, zależy nie tylko od konkretnych warunków w jakich dusza inkarnuje, ale również od indywidualnego i kolektywnego wieku duszy faktycznej populacji wcielonych istot.

Omówienie tego zagadnienia oferuje nieoczekiwane spojrzenia, wyjaśnia, na przykład, powstanie i upadek matriarchatu oraz obecny nadmierny nacisk na męską agresję w życiu politycznym i ekonomicznym, która jest obecnie demontowana w wyniku Procesu Ciała Świetlistego i Ewolucyjnego Skoku ludzkości. Z tymi dramatycznymi procesami energetycznymi będą ściśle związane przeróżne dramaty karmiczne.

(Uwaga: To profetyczne omówienie z 2000 roku zostało potwierdzone w tym miesiącu, w lipcu 2019 roku, kiedy potężne energie i kody ze Zródła zostały wysłane na ziemię, aby otworzyć czakry serca większości ludzi, żeby mogli zacząć wyraźnie postrzegać prawdę o sobie samych i przygotować się na PCŚ i swoje wzniesienie w dalekiej przyszłości. Zmieni to również działanie umysłu, który w przeszłości był rozlegle manipulowany przez ciemne siły i uwikłany w fałszywe złudzenia. Odtąd umysł będzie zauważać jedynie prawdę pochodzącą z czakry serca jako “sercoumysłu” (patrz niżej) i nie będzie w stanie podejmować decyzji według własnego widzimisię, jak to miało miejsce w przeszłości, co doprowadziło do wszystkich katastrof, wojen, ludobójstw i wszystkich innych złych rzeczy, jakich ludzkość doświadczyła w całej swojej historii. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że ludzki umysł jest sprawcą całego zła na ziemi, tak samo jak jest stwórcą całego materialnego postępu ludzkości, nawet jeśli wszystkie postępowe idee pojawiają się najpierw jako intuicja i inspiracja pochodząca z duszy.

Aktywacja czakr serca ludzi, która zachodzi teraz dzięki reakcji alchemicznej poprzez moją czakrę serca, została wywołana i zestrojona z boską czakrą serca Zródła 1. Lipca 2019 roku przez światowy ośrodek mocy potrójnego płomienia czakry serca (niebieski, żółty i różowy)który zakotwiczyliśmy w Diano Marina w Czerwcu 2019 roku. Stało się to w bardzo dramatycznym momencie, który mogę przedstawić ogółowi społeczeństwa w późniejszym terminie, gdy zrozumienie kolektywne wyewoluuje wystarczająco, aby uchwycić ważność tego kluczowego wydarzenia energetycznego. Otwarcie czakr serca u większości ludzi zostanie dokonane 8 Sierpnia 2019 roku, po przejściu przez portal Bramy Lwa, portal 8/8, i wyniki na poziomie społecznym pojawią się krótko po tym, co zostało opisane w scenariuszu wzniesienia, który przedstawiłem w tej i wielu innych książkach i artykułach.

Jest to przedostatni dowód na to, że cała ewolucja ludzkości następuje pod wpływem wyższych wymiarowo energii oraz poprzez gruntowną modyfikację ludzkich czakr, które przekształcają te energie w ludzki byt i determinują go jako system energetyczny. Ostatecznym dowodem będzie moje wzniesienie i pojawienie się przed ludzkością jako wzniesiony mistrz.)

Po tym wprowadzeniu rozpoznajemy, że czakry nie są abstrakcyjnymi bytami ezoterycznymi, ale że są bardzo ściśle powiązane z osobowością i zachowaniem w określonej epoce historycznej. Bez ich udziału, gra karmy na ziemi nie mogłaby być właściwie zrozumiana. Z tego powodu w spójny sposób przedstawię pozostałych sześć czakr i ich wzorce reagowania.

Druga niższa czakra, zwana również czakrą sakralną lub seksualną, zdecydowanie określa seksualne zachowanie ludzi i jest ściśle związana z gonadami. Zachowanie seksualne obejmuje szerszy zakres aktywności niż sam stosunek płciowy. Ośrodek seksualny, jak reszta niższych czakr, ma do czynienia przede wszystkim z ruchem i działaniem fizycznym.

Trzy niższe czakry przekazują siły życiowe, które promują dążenie do rozwoju jednostki w społeczeństwie i w przestrzeni fizycznej. Ta potrzeba aktywności jest wyróżniającą się cechą u dusz młodych i z tego powodu trzy niższe czakry dominują w dzisiejszej populacji wcielonych dusz. Nie tylko determinują zachowanie indywidualne i kolektywne, ale również wpływają istotnie na normy społeczne i formy, w których toczy się ludzkie życie. Stwierdzenie ezoteryczne, że ludzkość napędzana jest dzisiaj przez trzy niższe czakry jest w tym sensie poprawne, aczkolwiek zbyt uproszczone.

Zanim przejdę do trzeciej niższej czakry, w tym miejscu powinienem omówić wspólną charakterystykę energetyczną czakr. Zasadniczo czakry stanowią złożone, harmoniczne wzorce częstotliwości siedmiu energii astralnych, przy czym w każdej czakrze istnieje podstawowa energia, która przeważa. Ogólnie czakry różnią się od siebie nie tylko jakościowo w kategoriach ich konkretnego wzorca energetycznego, ale również ilościowo w terminach ich poziomu częstotliwości.

Patrząc od dołu do góry, tj. wraz z rosnącym numerem, wrasta również poziom częstotliwości (szybkość wibracji) czakr. W znaczeniu energetycznym, tworzą zatem strukturę hierarchiczną. Wiedza o tym, że wskaźnik częstotliwości czakr rośnie z dołu do góry, czyli od kości ogonowej do korony, jest bardzo ważna zarówno dla psychiki jak i dla umysłu.

Jest to podstawowa zasada we Wszystkim-Co-Jest, że wyższe częstotliwości dominują nad niższymi i je modulują. W zależności od lokalnej intensywności, może się zdarzyć, że niższe częstotliwości zdominują wyższe częstotliwości, jak jest to w przypadku tej toksycznej planety od dłuższego czasu. Ewolucyjny Skok ludzkości jest odwróceniem tej sytuacji. Konstruktywna i destruktywna interferencja może zatem wystąpić w dwóch kierunkach. W strukturze hierarchicznej Wszystkiego-Co-Jest, wymiary o wyższej częstotliwości wyraźnie dominują: To one pełnią rolę przewodnią i nadają kształt zakresom niższych częstotliwości. Miejscowe odchylenia, które obserwujemy na ziemi, są celowymi wyjątkami od tej reguły i są możliwe jedynie dzięki ogromnemu zastosowaniu energii o wyższej częstotliwości, by osłonić ten odwrotny stan przed resztą Wszystkiego-Co-Jest. Wyjaśnia to oddzielenie Ziemi i ludzkości od Zródła, a które jest teraz w Czasach Ostatecznych wycofywane.

Omówiliśmy tę kwestię szczegółowo w odniesieniu do lęku i miłości. Strach reprezentuje zamierzony wzorzec o niskiej energii, który działa jak bariera blokująca wysyłane przez duszę wibracje o wyższych częstotliwościach miłości, żeby nie mogły pojawić się w ludzkim ciele. Ludzki umysł nie może otrzymać dostatecznych wibracji miłości i musi teraz stworzyć je w sposób niezależny. Jest to fundamentalne wyzwanie cyklu reinkarnacyjnego na ziemi – aby rozwinąć ludzki umysł w odpowiedzialnego suwerennego twórcę warunków miłości (warunków konstruktywnej interferencji). W tych staraniach emocje są jedynie środkami do tego celu.

Wraz z rosnącym wiekiem duszy, zdolność do miłości również systematycznie rośnie i bariera lęku jest w takim samym zakresie redukowana. Strach posiada funkcję testu lakmusowego sprawdzającego czy umysł i serce (psychika) otwarte są na wyższe częstotliwości duszy. Na końcu cyklu, ostatnia wcielona osobowość łączy się całkowicie z duszą oraz nadduszą i doświadcza maksymalnej możliwej ekstazy, która jest równoznaczna z pełną, konstruktywną interferencją właściwych jej podstawowych energii rodziny duszy i Wszystkiego-Co-Jest, odpowiednio Zródła.

Tak jak lęk może być przezwyciężony przez miłość, górne czakry mogą modulować i doskonalić wzorce reagowania niższych czakr. Całkowite stłumienie niższych instynktów, jak zalecają niektórzy ezoteryczni i religijni puryści, z dualistycznego antropocen­trycznego punktu widzenia nie jest ani możliwe, ani pożądane. Rozsądna kontrola wszystkich ener­gii płynących przez czakry, z wiedzą o ich mechanizmie działania lub bez, jest głównym celem cyklu reinkarnacyjnego duszy.

Trzecia czakra, zwana również czakrą splotu słonecznego, jest ściśle związana z nadbrzuszem, żołądkiem, wątrobą, woreczkiem żółciowym oraz trzustką i odpowiedzialna jest za ruchZnana jest również jako ośrodek motorycznyTak jak z pozostałymi dwoma niższymi czakrami, określenie “ruch” obejmuje więcej znaczeń niż sam fizyczny ruch/poruszanie się jednostki. Aktywność motoryczna może przejawić się zarówno jako właściwość sportowa, jak i sprawność umysłowa. Zależy to w dużej mierze od skupienia osobowości w poszczególnych czakrach, co wyjaśnię poniżej.

Kiedy ta czakra jest zamknięta, osoba odczuwa, na przykład, bezsilną wściekłość albo beznadziejny lęk, który tymczasowo wprowadza go w stan energetyczny, w którym nie jest w stanie wykonać żadnego ruchu lub odczuć żadnej innej emocji. Jego zdolność myślenia jest całkowicie sparaliżowana. Nieugiętość ta jest wynikiem zablokowania wydatkowanej na życie energii duszy, która płynie przez trzecią czakrę splotu słonecznego.

Kiedy ten ośrodek motoryczny jest pobudzony, wtedy nagromadzona, zblokowana energia, taka jak wściekłość, może wyładować się w postaci czynu irracjonalnego. Za pomocą takich blokad i wyładowań energetycznych, które są precyzyjnie inicjowane i kontrolowane przez duszę (oraz przez liczne ciemne byty, które opętały ludzi na eony czasu, lecz które zostały teraz wyeliminowane w Lipcu w trakcie otwarcia czakr serca u większości ludzi), można wyjaśnić pośród ludzi różne dewiacyjne wzorce zachowania – od niewyjaśnionych masowych morderstw szalonego strzelca, po kolektywne okrucieństwa i ludobójstwa ludzkości.

Takie działania są częścią karmicznej gry, która nadal trwa i dostarcza bogactwa doświadczeń dla wcielonych dusz. Powierzchownie, takie czyny przypisywane są osobowości i jej wolnej woli. Odkrycie to może być dotkliwe dla wielu czytelników, ponieważ znosi ono złudzenie niezależności i absolutnej swobody decyzji jednostki.

Człowiek, głównie na Zachodzie, ma podzielone nastawienie względem zależności. Z jednej strony istota ludzka Zachodu kładzie nacisk na swoją niezależność, a z drugiej strony dobrowolnie angażuje się w różne zależności, które współczesne społeczeństwo kapitalistyczne stawia jak pułapki na jego drodze społecznej. Problem zależności jest czysto psychologiczny i zakorzeniony jest w obecnym, ograniczonym poglądzie na to, czym jednostka albo wcielona osobowość jest. Kiedy w tym światopoglądzie zawarta jest wielowymiarowość duszy, wtedy problem rozwiązuje się sam z siebie. To podejście jest kluczowe dla rozpoczęcia Procesu Ciała Świetlistego (patrz niżej).

Trzy niższe czakry transmitują energie, które prowadzą do działań. Wspierają aktywne zachowanie. Zachowanie to jest pod wieloma względami nieprzemyślane, ponieważ następuje przy jednoczesnym wykluczeniu racjonalnego myślenia (5. czakra), oraz destrukcyjne, ponieważ wydarza się w stanie niemożności kochania (blokada 4. czakry serca, patrz niżej).

W tym kontekście w freudowskiej psychoanalizie mówi się o “zachowaniu instynktownym” (triebhaftes Benehmen). To moralistyczne podejście nie rozumie roli funkcji podtrzymującej życie wzorców reakcyjnych, które przekazywane są przez trzy niższe czakry, ale w tym samym czasie rzuca światło na dominujące brutalne nawyki ludzkości ostatnich dwóch do trzech tysięcy lat.

Wpływ trzech niższych czakr może być w pełni pojęty wtedy, kiedy uświadomimy sobie, że są one energetycznie odseparowane od trzech górnych czakr przez czakrę czwartą, zwaną również czakrą serca. Z tego powodu, w pewnych okolicznościach, mogą one “zwariować”, nie będąc otwartymi na korektę z góry. Napotykamy tutaj wyraźnie wadliwą konstrukcję organizmu ludzkiego, która jest w ten sposób świadomie pożądaną przez duszę, aby mogła zebrać pewne doświadczenia w starannie dobranych, ekstremalnie trudnych warunkach energetycznych. Trzy niższe czakry często wibrują na poziomie częstotliwości lęku, który wyrażają poprzez swoje wzorce reakcyjne. Stają się wówczas niedostępne dla wyższych częstotliwości miłości.

Czwarta czakra serca łączy się najchętniej z grasicą. Głównie poprzez tę czakrę przejawiają się i są regulowane ludzkie emocje i psychika. Z tego powodu mówimy również o ośrodku emocjonalnym. Czakra czwarta jest w przeważającym stopniu zamknięta u dusz dziecięcych i młodych, i dlatego ich emocjonalność nie jest szczególnie rozwinięta. Dusze dziecięce i młode kochają, ale nie wiedzą nic o miłości, cały czas odczuwają niepokój i nic nie wiedzą o swoich lękach. Wynika to z faktu, że dusza chce w tym wieku duszy promować wyrażanie się trzech niższych czakr, i z tego powodu nie chce szczególnie wywoływać jej lęków, ponieważ postrzeganie niepokoju i lęku jest zadaniem inkarnacyjnym preferowanym w dojrzałym i starym wieku duszy (patrz moja uwaga powyżej).

Ścisły związek pomiędzy efektywnością czakr i funkcjonalnością odpowiadających im narządów doskonale przedstawia przykład grasicy. Ten ścisły związek napotkamy ponownie przy przysadce mózgowej i szyszynce. Niezakłócony przepływ energii przez czakrę astralną wspiera wzrost odpowiadającego jej narządu.

U noworodków grasica jest nieproporcjonalnie wielka i potężna, a później ulega wyraźnemu zanikowi, do takiego stopnia, że jest ledwo wykrywalna u ludzi starszych. W pierwszych latach życia człowiek cieszy się otwartym w dużej mierze kontaktem ze swoją duszą. W tej fazie w ciele dziecka astralne energie duszy płyną przez czakry swobodnie. Wyjaśnia to niezachwiany optymizm dzieci, które z bezwysiłkową łatwością wykazują swoją duchową integralność, podczas gdy dorośli zawsze się smucą i o coś martwią (wzorce lękowe, przypis 1.).

W obecności otwartej czakry odpowiadające im narządy są funkcjonalne i dobrze rozwinięte. Grasica, na przykład, jest dość wyrazista u wielu ptaków, co prowadzi do założenia, że te ptaki są ściśle powiązane z królestwami astralnymi, co umożliwia im trudne migracje. Aspekt ten został całkowicie źle zrozumiany przez bionaukowców. Ich wyjaśnienie, dlaczego ludzie mają nie rozwiniętą grasicę, podczas gdy u niższych zwierząt jest ona wysoce rozwinięta, jest tak zagmatwane i kretyńskie, że dla każdego powinno być oczywiste, że naukowcy nie mają pojęcia o ludzkich czakrach i ich roli w regulacji organizmu ludzkiego. Stąd dochodzimy do konkluzji, że w zależności od poziomu wyewoluowania wcielonej duszy, ludzkie narządy mogą występować w różnych przejawach.

W ramach Procesu Ciała Świetlistego czakra serca zaczyna się otwierać i tworzyć czakrę zunifikowaną, dzieje się to przez włączanie trzech niższych czakr i wprowadzanie ich w rezonans z trzema górnymi czakrami. U takich ludzi, którzy są na zaawansowanym etapie tego procesu, grasica zaczyna zwiększać swoją objętość (hipertrofia). Jest to prawdą, jak wykażę poniżej, również w przypadku przysadki mózgowej i szyszynki (patrz moja uwaga powyżej).

Ludzie, którzy mają rozwinąć zunifikowaną czakrę, doświadczają różnorakich objawów, które mogą przypominać zawał serca. Objawy te są spowodowane przez rozbudowę czakry serca, co niesie ze sobą również zmianę neurologicznej regulacji serca. Kiedy czakra serca jest otwarta całkowicie, na skutek silnej emanacji energii miłości z tego centrum, stale odczuwa się ciepło i uczucie pieczenia w obszarze serca, czemu mogą towarzyszyć, w zależności od intensywności Procesu Ciała Świetlistego, trudności w oddychaniu (asfiksja) i palpitacje serca.

(Było tak w przypadku wielu członków PZP {Planetarnego Zespołu Podniesienia} po otwarciu gwiezdnych wrót 11.11.11, kiedy aktywowałem ich czakrę serca 22 Listopada 2011 roku, o czym wówczas informowaliśmy. Asfiksja, suchość w ustach spowodowana ponadnormatywnym uwolnieniem adrenaliny w stanie zwiększonego niepokoju, palpitacje serca i podobne do astmy trudności w oddychaniu są teraz bardzo powszechnymi objawami pośród wielu ludzi, którzy rozpoczęli otwieranie swojej 4. czakry serca pod naszym przewodnictwem poprzez światowy ośrodek czakry serca w Diano Marina, który zbudowaliśmy w Czerwcu 2019 roku (patrz uwaga powyżej). Ponieważ nie mają pojęcia co się z nimi dzieje energetycznie, stanie się to dla nich wkrótce przytłaczającym problemem medycznym, a ponieważ doktorzy również nie mają o tym pojęcia, będą wymyślać tylko fałszywe diagnozy, które pogorszą stan kliniczny tych pacjentów. Dlatego mam nadzieję, że ośrodek uzdrawiania w Diano Marina, który jest już gotowy, wkrótce się urzeczywistni, żebyśmy mogli przejąć uzdrawianie ludzkości przy pomocy nowych, wyższych wymiarowo technik, w pełnej akceptacji istnienia duszy, po starym, upadłym, medycznym systemie opieki zdrowotnej.)

Objawy te są całkowicie nieszkodliwe. Zdecydowanie ostrzegam przed konsultacjami u lekarzy, którzy nie wiedzą nic o tych procesach astralnych i są skłonni interpretować te symptomy w kategoriach chorób serca. W ten sposób wzmacniają strukturę lękową danego człowieka, uniemożliwiając tym samym jego przemianę energetyczną w toku Procesu Ciała Świetlistego. W ten sposób może umrzeć przedwcześnie wielu przestraszonych ludzi.

Trzy górne czakry ciała są czakrami o wyższej częstotliwości, które łączą z Duchem duszy (Wyższym Ja). Może się to jednak zdarzyć tylko w zaawansowanym wieku duszy. U młodych dusz czakry te, zwłaszcza 6. i 7 czakra, są nadal zamknięte.

Piąta czakra, zwana również czakrą gardła, łączy się z tarczycą i przekazuje energie, które działają głównie na umysł racjonalny, z którego ludzie są tak dumni w dniach dzisiejszych. Z tego powodu czakra ta znana jest również jako ośrodek intelektualny. W oparciu o tę czakrę wyjaśnię, jak przeszkoda w przepływie energii spowodowana przez fałszywe przekonania prowadzi do chorób specyficznych dla tej czakry.

Ludzie, u których 5. czakra jest dominująca (patrz wycentrowanie czakr poniżej) przywiązują wielką wagę do logiki i rozumu. Czakra ta zarządza percepcją i dostarczaniem informacji, w tym tych o naturze abstrakcyjnej, przetwarzaniem obrazów oraz strukturyzacją i wyjaśnianiem otrzymanej wiedzy. Zadania te są wykonywane głównie przez lewą półkulę mózgu, zanim zostaną zintegrowane w ciele. Aby sprostać tym zadaniom, prawa półkula mózgu, która jest poświęcona głównie przetwarzaniu emocji, musi zostać wykluczona z tego intelektualnego procesu.

W przypadku ludzi, którzy nie są jeszcze podczas Procesu Ciała Świetlistego, to znaczy, głównie u młodych dusz, dwie połowy ich mózgu są zasadniczo od siebie oddzielone: dla tych ludzi zsynchronizowanie ich jest bardzo trudne. Ludzie ci nie potrafią zintegrować emocji z intelektem: Mają skłonność do stawiania abstrakcyjnego, racjonalnego myślenia ponad swoje uczucia.

Ludzkie myślenie racjonalne jest jednakże bardzo ograniczone: szybko osiąga granicę logicznej analizy, jak jest to obecnie praktykowane przez intelektualnie zdominowane jednostki. Jak ujawnia ta rozprawa, nowa Aksjomatyka Prawa Uniwersalnego jest wyłączona z tego ustalenia. Uwzględnia ona dynamikę emocji w myśleniu i percepcji ludzkiej oraz w prosty sposób wyjaśnia ich wzajemne powiązania.

W rzeczywistości, granice konwencjonalnej analizy logicznej ustalone są przez ludzkie lęki i są zatem w niewidzialny sposób obciążone negatywnymi emocjami ludzkimi, nawet jeśli jest to negowane przez większość naukowców i innych związanych z tym ludzi. Doświadczenie bardzo szybkiego osiągnięcia granic wiedzy logicznej intelektualnie wycentrowanego człowieka ogarnia go tak wielkim strachem i czyni tak nerwowo niespokojnym, że za podszeptem piętrzących się lęków dobrowolnie rezygnuje ze swojej prawdziwej logiki oraz z pasją okopuje się za pseudointelektualnymi barykadami i argumentami, co można zaobserwować nie tylko pośród naukowców, ale również pośród większości reprezentantów New Age.

Powodem, dla którego każdy człowiek, który wykorzystuje narzędzia logiki tradycyjnej, musi bardzo szybko i nieuchronnie napotkać granice ludzkiej wiedzy, jest fakt, że te narzędzia logiczne w rzeczywistości są zbieraniną tradycyjnych wierzeń, co wyjaśniłem we wcześniejszych rozdziałach: Wszystkie systemy kategoryczne, które człowiek opracował i zebrał przez całą swoją historię, a które postrzegane są obecnie jako produkty ludzkiej logiki i myślenia racjonalnego, zawierają N-zbiory, to jest kategorie myśli, które wykluczają się jako element i w ścisłym znaczeniu Logosa, Prawa Uniwersalnego, nie są spójne logicznie. Wszystkie muszą być odrzucone jako fałszywe obrazy rzeczywistości.

Oznaczałoby to, że wszystko to, co tacy ludzie uznają za logiczne i ważne, musi zostać porzucone raz na zawsze. Taka decyzja wymaga dużo odwagi i szczerości, a te cechy w dzisiejszym społeczeństwie są tak rzadkie, jak diamenty.

Aktualne systemy kategoryczne związane z nauką i myśleniem codziennym, które groteskowo zdobią się mianem bycia “logicznymi” i “racjonalnymi”, w rzeczywistości zawierają wiele wpisanych zaprzeczeń, do których nieuchronnie dochodzi każdy intelektualny myśliciel, ale ze strachu przed porzuceniem tego, czego się do tej pory nauczył i myślał, woli raczej stanowczo zaprzeczać niepokojącemy istnieniu takich sprzeczności.

To jest zemsta za oddzielenie intelektualności od emocjonalności. Ponieważ nasze uczucia, gdy właściwie je interpretujemy, sprawiają, że stajemy się świadomi w nieomylny sposób, czy to co myślimy jest dobre czy złe. Właściwe myślenie zawsze generuje wewnętrzpsychiczną harmonię, która postrzegana jest przez umysł jako przyjemne doznanie (To właśnie dzieje się teraz z czakrą serca, która przyjmuje funkcję sercoumysłu, podczas gdy umysł redukowany jest do roli zwykłego obserwatora i narzędzia rejestrującego generowaną przez serce prawdę i mądrość, która pochodzi właściwie od duszy i Zródła; odnośnie tego tematu patrz również poprzednie uwagi powyżej.)

Intelektualnie ześrodkowany człowiek w życiu codziennym często dochodzi do granicy swojej wiedzy, ponieważ ignoruje on i odrzuca wszystkie informacje oraz doświadczenia pochodzące z jego uczuć, co powoduje w nim niepokój i dyskomfort. Po prostu nie potrafi ześrodkować się w swojej psychice. Nie jest to zatem przypadek, że emocjonalność jest wyraźnie źle widziana, zwłaszcza w kręgach akademickich.

Tacy ludzie często cierpią na choroby, które są objawami takiego zachowania. Ponieważ emocje bezpośrednio dotykają ciała, niewystarczająca emocjonalność szybciej prowadzi do choroby niż niewystarczające rozumowanie. Mają choroby uszu, narządów mowy, narzekają na napięcie mięśni szyi, zamazane widzenie, bóle głowy, guzy mózgu albo zapadają na inne choroby zwyrodnieniowe ośrodkowego układu nerwowego, co stało się w przypadku Stephena Hawkinga, którego neurologiczna niepełnosprawność została bezczelnie nadużyta przez ciemnych kabalistów w propagowaniu fałszywych idei naukowych, które odpowiadały ich haniebnemu planowi wprowadzenia Nowego Porządku Świata.

Czytaj tutajOn Hawking and All Representatives of Modern Fake Science

Choroby te są często wynikiem nadmiernego podkreślania roli energii mentalnej i przekonania, że umysł jest w stanie wystarczająco dobrze rozwiązać wszystkie problemy życia i przedstawić łatwostrawne wyjaśnienia wszystkich sekretów natury, włącznie ze wspomnianymi chorobami powyżej. Takie błędne przekonania pełnią wyłącznie funkcję usypiania lęków intelektualnie wycentrowanego człowieka, udając, że dają mu racjonalne rozwiązanie jego pilnych problemów (przypis 2.). Ponieważ odsetek intelektualnie skupionych osobowości u aktualnej populacji jest dość wysoki – sam ten fakt, że w całej historii ludzkości nigdy nie było tak wielu naukowców jak dzisiaj jest już przekonujący – opisane powyżej okoliczności i ludzkie zachowanie nabierają kolektywnych cech patologicznych.

Czakra szósta, znana też jako czakra czołowa, działa głównie na przysadkę mózgową. Gruczoł ten kontroluje regulację hormonalną ciała (oś podwzgórze-przysadka). Czakra 6. łączy ludzkiego ducha z duszą. Z tego powodu zwana jest również ośrodkiem duchowym. Kiedy ta czakra jest otwarta, następuje wyraźna ekspansja i transcendencja ludzkiego umysłu: Objawia się w ciele zasada duchowej energii ludzkiej egzystencji. Czakra ta propaguje mediumizm, zdolność ustanowienia telepatycznego kontaktu z innymi wcielonymi ludźmi i z bezcielesnymi duszami przebywającymi w królestwach astralnych. Większość inspiracji natury twórczej i naukowej przekazywana jest za pośrednictwem czakry czołowej. Ta czakra może zostać aktywowana jedynie w zaawansowanym wieku duszy.

To samo odnosi się do ostatniej czakry siódmej, czakry korony, która łączy się z szyszynką. Umożliwia ona maksymalne możliwe rozpuszczenie granic stanu wcielonego i odczuwanie Jedności z nierozłącznością Wszystkiego-Co-Jest. Z tego powodu nazywana jest również ośrodkiem ekstatycznym. Czakra ta u większości ludzi jest również zamknięta i otwiera się tylko u bardzo starych dusz (gwiezdne nasiona).

Może być jednakże aktywowana substancjami psychodelicznymi, takimi jak DMT (dimetylotryptamina), która jest naturalnie wytwarzana przez szyszynkę i uwalniana, gdy ten gruczoł jest aktywowany. I vice versa, DMT może otworzyć czakrę korony na doświadczenia transcendentalne królestw astralnych, które są obecnie przez fałszywą naukę niezdarnie opisywane jako doświadczenia “psychodeliczne”, w celu ukrycia prawdziwej natury takich doświadczeń.

Czytaj tutajWłaściwe Użycie DMT, Psylocybiny, Meskaliny, Ecstasy w Przygotowaniu na Wzniesienie

W ramach Procesu Ciała Świetlistego te dwie górne czakry zostają ponownie uruchamiane, dzięki czemu zaczyna rosnąć przysadka mózgowa i szyszynka. W późnych etapach wzrost ten można wykryć za pomocą tomografii komputerowej (TK). Odkrycie to jest empirycznym dowodem na poprawność nowej Gnozy Prawa Uniwersalnego, pomimo że jej powszechna zasadność jest tak oczywista, że nie wymaga żadnych szczególnych dowodów: Bycie jest jego dowodem.

Zanim dusza wcieli się na ziemi, podejmuje podstawowe decyzje o matrycy duszy wcielonej osobowości. Obejmuje to ześrodkowanie się duszy w dwóch ośrodkach reakcyjnych, innymi słowy, dusza wybiera przed każdą inkarnacją dwie konkretne czakry ciała, które uwydatni. Energia duszy płynie wtedy najlepiej przez te dwie czakry. Ich wzorce reagowania wywierają trwały wpływ na ludzką osobowość, gdyż ujawniają się jako cechy wrodzone. W znacznym stopniu określają postawę jednostki względem życia i sposób radzenia sobie ze środowiskiem, to znaczy, determinują one, ogólnie rzecz biorąc, jego strategię przetrwania.

Z oczywistych względów, dwie górne czakry, 6. i 7. czakra, są wyłączone z tego środkowania (ustawienia z duszą). Mogą być otwarte jedynie tymczasowo w stanie oświecenia (ekstazy, epifanii). To wykluczenie czakry czołowej i korony przez duszę nie jest nieodwracalnym niedoborem wcielonej osobowości, lecz wiąże się jedynie z obecnym wiekiem duszy ludzkości.

Ześrodkowanie tylko w dwóch czakrach i blokada 6. i 7. czakry jest wyrazem wadliwej konstrukcji energetycznej wcielonej osobowości, co omówiłem powyżej. Idealnie byłoby, gdyby wszystkie czakry były wolne od jakichkolwiek blokad i otwarte na energie astralne o wyższych częstotliwościach. Tylko poprzez utworzenie zjednoczonej czakry w trakcie Procesu Ciała Świetlistego może zostać rozwiązana przez duszę ta wadliwa konstrukcja (patrz poniżej). Proces ten tworzy podstawę Skoku Ewolucyjnego gatunku “człowiek”.

Większość wcielonych dusz obecnie to dusze niemowlęce, dziecięce i młode. W tym wieku, dusza wyraża się głównie poprzez trzy niższe czakry, które wyróżniają również instynktowną naturę u ludzi. Z tego samego powodu czakra serca jest w dużym stopniu zamknięta w tej populacji dusz. Czakra ta znana jest również jako czakra łaski, ponieważ wywołuje ona uczucie miłości i łaski (współczucie). Miłość bezwarunkowa zawsze prowadzi do łaski, współczucia i wybaczenia.

Uczucia to wrażenia zmysłowe: postrzegane są nie tylko mentalnie jako emocje, ale również fizycznie (cieleśnie) jako dobrostan lub dyskomfort. Ich intensywność może być silna i determinować ludzkie zachowanie.

Trzy niższe czakry instynktów przetrwania (1), seksualności (2) oraz ruchu (3), przy czym ten ostatni wzorzec reakcyjny przejawia się współcześnie głównie jako manipulacyjne, motywowane dążeniem do władzy zachowanie, determinuje decydująco indywidualne i kolektywne postępowanie w dzisiejszym społeczeństwie, które jest zdominowane przez okropne normy i standardy zachowania.

(Nota: Zobacz jak Trump prezentuje klasyczny przykład mentalności młodej duszy, którą, sam będąc duszą dojrzałą, znakomicie zapożyczył od dusz młodych i używa w błyskotliwy, bardzo kreatywny, żartobliwy-manipulacyjny sposób, by osiągnąć swoje cele, co zaspokaja zarówno jego narcyzm i wpół rozwiniętą etykę oraz moralność duszy dojrzałej, które napędzają jego motywację, aby stać się politykiem. Niemniej jednak stanowi to wielki postęp duchowy w porównaniu z zachowaniem współczesnych młodych odrażających dusz, jak jest to paradygmatycznie reprezentowane przez jego politycznych przeciwników i figurantów państwa w państwie, a wyjaśnia jego ciągły sukces pomimo wszystkich potwornych przeciwności losu, które napotyka w bagnie Waszyngtonu i w innych miejscach Imperium Zła, które chce bezskutecznie zreformować za pomocą staromodnych środków politycznych i ekonomicznych. To zdecyduje o jego ostatecznej porażce, kiedy w tym roku nastąpi nasze wzniesienie, ale nie należy lekceważyć zatem jego historycznego znaczenia, ponieważ w tym multiwersie istnieje bardzo niewiele odważnych dusz, które są gotowe wystawić się na tak wielką osobistą toksyczność, jaką otrzymuje on ze strony obłąkanych demokratów, którzy ulegają całkowitej dekompensacji pod naporem potężnych energii wzniesienia płynących ze Zródła i rozprowadzanych przez nas wśród reszty ludzkości.)

Obecna karma, która została wprowadzona przez dusze wyłącznie w imię gromadzenia doświadczeń, opiera się na dominacji trzech niższych czakr i jednoczesnym wyłączeniu skłonności do miłości (zamknięta 4. czakra serca), logicznym umyśle (niedostatecznie działająca czakra 5.) oraz w stanie prawie całkowitej blokady ośrodka duchowego (6) i ekstatycznego (7).

Duszy nie sprawia żadnych trudności, aby w tych ograniczonych warunkach energetycznych wmanewrować swoje wcielenie we wszelkiego rodzaju uwikłania, które byłyby nie do pomyślenia przy uruchomionych trzech górnych czakrach. Do tych wynaturzeń w ludzkim zachowaniu należą: morderstwo, tortury, zdrada, wycofanie swojej miłości, akty bezwzględności, brutalność, brak odpowiedzialności, innymi słowy, wszelkiego rodzaju upodlone zachowanie, które można nazbyt często zobaczyć w TV i hollywoodzkich filmach.

Większość karmicznych uwikłań połączonych jest z cyklem duszy młodej i rozwiązywanych w odpowiedzialny sposób w cyklu duszy dojrzałej oraz duszy starej, ponieważ więzi karmiczne mogą być rozwiązane tylko dzięki zdolności kochania, która osiągana jest dopiero w późnym wieku duszy. Kiedy popełniane są czyny karmiczne, wcielona jednostka manipulowana jest zazwyczaj przez duszę poprzez trzy niższe czakry, ponieważ w królestwach astralnych istnieją porozumienia, których należy przestrzegać. W takich przypadkach, wolna wola jest uchylona. Takie zaangażowanie może mieć miejsce jedynie w karmicznych warunkach braku miłości.

Z tego powodu w ciągu ostatnich dwóch do trzech tysięcy lat, były eksponowane przede wszystkim trzy niższe czakry, za pomocą których można wyzwolić stosowne karmiczne wzorce reagowania. To nie przypadek, że znana historia ludzkości jest nieprzerwanym łańcuchem wojen i przemocy, podczas gdy zasada łaski, którą uosabiał Jezus, była znana tylko teoretycznie, lecz nie żyto zgodnie z nią w praktyce.

3. Energetyczne Aspekty Procesu Ciała Świetlistego i Ewolucyjny Skok Ludzkości

W oparciu o te omówienie, na temat wpływu czakr i ich znaczenia w kształtowaniu psychiki i osobowości jednostki, na koniec naświetlę istotne aspekty Procesu Ciała Świetlistego i Ewolucyjnego Skoku ludzkości.

Pierwszy proces polega na zwiększaniu częstotliwości ciała fizycznego, aby dopasować je do częstotliwości ciała astralnego, co umożliwia przemianę fizycznego ciała opartego o węgiel w krystaliczne ciało świetliste i vice versa. W tym samym czasie osobowość nabywa zdolności energetyczne oraz intelektualne duszy i staje się osobowością multiwymiarową, która może istnieć w wielu rzeczywistościach jednocześnie. Zdolności te obejmują: telepatię, teleportację, bilokację, teleki­nezę, spontaniczne rozpoznanie, uniwersalną świadomość, dla przykładu nowych wyższych wymiarowo technologii, które zostaną wprowadzone na ziemi, absolutną pamięć wszystkich przeszłych inkarnacjinatychmiastową kreację, itd.

Brzmi to bardzo prosto i cudownie, ale jest to znacznie bardziej skomplikowane i trudne, niż niewinny czytelnik na pierwszy rzut oka podejrzewa. Proces ten jest wyjątkowo stresujący i wymagający, zwłaszcza pod względem mentalnym, psychologicznym i fizycznym. Podczas Procesu Ciała Świetlistego człowiek biorący w nim udział doświadcza czyśćca na ziemi. Dlaczego? Częściowo przewidziałem już odpowiedź na to pytanie w moim poprzednim omówieniu. Podsumuję to tutaj jeszcze raz.

Istota ludzka, i jej osobowość, nie jest ustaloną, z góry określoną wielkością, lecz systemem energetycznym, który stale się zmienia. Aktualna psychologiczna i mentalna struktura człowieka jest wytworem jego ewolucji historycznej i wyboru jego matrycy duszy w światach astralnych. Zarówno psychika jak i umysł rozwijały się powoli podczas kilku tysiącleci, aż osiągnęły obecny poziom. Muszą teraz wyewoluować w ciągu kilku lat bardzo radykalnie, by osiągnąć doskonałą świadomość duszy, przynajmniej w niektórych obszarach, zanim człowiek będzie mógł wznieść się w swoim ciele świetlistym.

Ten Skok Ewolucyjny następuje w stanie ciężkiej amnezji i ograniczeń fizyczności. Proces Ciała Świetlistego jest zatem potężnym, skompresowanym w czasie programem, z którym uporać się mogą tylko stare dusze na końcu swojego cyklu inkarnacyjnego. Muszą doświadczyć tego, w jaki sposób pojawiają się stare wzorce zachowań, które nabyli w trakcie długiego cyklu wcieleń, łącznie z ostatnim wcieleniem. Te wzorce zachowań dominują faktyczną osobowość przez krótki okres czasu i muszą być przezwyciężone za pomocą woli i kochającej psychiki. Są to o niskiej częstotliwości, oparte na lęku wzorce destrukcyjne, które mogą przybrać różną postać, w zależności od jednostki. Poprzez rozpoznanie ich jako energetycznych epifenomenów, które nie należą do esencji osobowości, są one eliminowane (czyszczone) przez ludzkiego Ducha podczas konstruktywnej interferencji z psychiką przez harmonizację wszystkich ludzkich emocji.

W praktyce, umysł radzi sobie racjonalnie z tymi wzorcami lękowymi i rozpoznaje ich iluzoryczną naturę. Ta wewnętrzna dynamika z pewnością nie jest łatwa, ponieważ wzorce te są obciążone bardzo silnymi, głęboko zakorzenionymi lękami, a pokusa umysłu, by ulec ich wewnętrznej presji, jest często nie do zniesienia.

Osobowość nie musi nic robić. W tym czasie powinna starać się być swoją duszą – ponieważ dusza jest Byciem, a nie robieniem – i w społeczeństwie opartym na działaniu, największym wyzwaniem ze wszystkich jest świadome Nie-Robienie. Zamiast tego musi myśleć i przemyśleć dużo o sobie samej i o Wszystkim-Co-Jest. W ten sposób wcielona osobowość uwalnia się od wszystkich towarzyskich, rodzinnych i historycznie zaadoptowanych opinii, przekonań i wzorców zachowań, które przesiąkły jej charakter. Jest tym samym oczyszczona.

Proces ten w szczególności odczuwany jest tak, jakby przechodziło się przez czyściec i odnawiało się jak słynny feniks w starożytnej mitologii egipskiej, który powstaje z popiołów. Jest to przysłowiowe Zmartwychwstanie, którego wszyscy chrześcijańscy teologowie zupełnie nie rozumieją. Nie jest to jednak akt pojedynczy, ponieważ występuje wiele fal energetycznych, które pojawiają się na przestrzeni wielu lat, za każdym razem zyskując na sile i reprezentując dla danego człowieka unikalną przeszkodę.

Na końcu procesu Ciała Świetlistego człowiek rozwija bezwarunkową miłość do natury i wszystkich żyjących stworzeń, jakiej nigdy wcześniej nie znał. Jednocześnie rozpuszcza wszelkie więzi ze światem materialnym, które go pętały. Z uwikłanej osobowości staje się teraz kochającym obserwatorem, który potrafi wyrażać bezstronne zrozumienie nawet dla najbardziej dewiacyjnego zachowania obserwowanego na tej toksycznej planecie.

To zdystansowane zrozumienie nie powinno być w żaden sposób mylone z buddyjską, stoicką obojętnością wobec wszystkich bolączek tego świata. Proces Ciała Świetlistego należy wyobrazić sobie raczej tak, jakby na nowo tkało się swoją psychikę i swój umysł poprzez finalne odgarnięcie łajna światowych doświadczeń z wewnętrznego rdzenia duchowego swojej osobowości.

Jednakże na początku tego procesu człowiek doświadcza fajerwerków nie miłych wydarzeń, które wprowadzają go w stan całkowitej bezradności. W ten sposób uczy się całkowicie podporządkowywać duszy wolną wolę swojego ego i dobrowolnie powierzyć się opiece duszy i Ducha Wszechświata. Od tego momentu dusza określa los ziemskiej osobowości.

To odcięcie pępowiny od ostatniej iluzji odnośnie samowystarczalności ludzkiego istnienia jest bardzo bolesne i wymaga przezwyciężenia lęków egzystencjalnych, o których młoda dusza nie ma pojęcia. Równocześnie będący w Procesie Ciała Świetlistego człowiek musi pozwolić duszy przetransformować swoje ciało fizyczne, musi z własnej woli to afirmować oraz ze stoickim spokojem wytrzymać i aktywnie wspierać ten proces podczas długiego okresu jego trwania.

Przemiana ciała fizycznego jest ogromna i niewyobrażalnie męcząca, między innymi dlatego, że we współczesnym społeczeństwie nie wykształciła się jeszcze koncepcja tego procesu, a człowiek w trakcie Procesu Ciała Świetlistego musi wytrzymać brak zrozumienia i uwzględnienia tego przez otoczenie. Co więcej, narażony jest na liczne irracjonalne akty wrogości i agresji ze strony młodych dusz, które musi przetrzymać oprócz fizycznych i mentalnych tortur Procesu Ciała Świetlistego. W tym czasie stale towarzyszy myśl o śmierci. Biochemiczne i energetyczne aspekty tej transformacji nie mogą być tutaj omówione.

Zewnętrznie, proces Ciała Świetlistego przybiera formę poważnej, przewlekłej choroby, która przebiega falami. Całkowitemu wyczerpaniu fizycznemu i umysłowemu towarzyszy wiele objawów, które znane są z różnych chorób zwyrodnieniowych CUN oraz układu mięśniowo-szkieletowego.

Czytaj tutajJak Poprawnie Interpretować Objawy Kliniczne Swojego Procesu Ciała Świetlistego

Ponieważ organizm jest odmładzany w trakcie Procesu Ciała Świetlistego, aby na końcu osiągnął nieśmiertelność, wygląd zewnętrzny stoi w rażącej sprzeczności z subiektywnym, nieustannym uczuciem psychomentalnej depresji i z obiektywnie zredukowaną wydajnością ciała (oksymoron).

Podczas tego procesu umysł jest w dużej mierze wykluczony; musi bezradnie obserwować jak ciało jest kontrolowane przez wyższe siły i mimo to odważnie potwierdzać oraz krzewić ten bolesny proces. Na późniejszych etapach, kiedy umysł jest w stanie lepiej sobie z nim radzić, może dostarczyć duszy cennych wskazówek. Jeśli intensywność fal transformacji ciała świetlistego jest zbyt silna albo ma zbyt długi okres, wtedy można poprosić o przerwę, a dusza ją zapewni o ile to możliwe (Nie zdarza się to jednak zbyt często, ponieważ dusza ma własny plan jak postępować w Procesie Ciała Świetlistego.).

Proces Ciała Świetlistego jest, jak czytelnik może się już domyślać po tym krótkim ujawnieniu, największym i najbardziej śmiałym wyzwaniem, jakie wcielona dusza może obecnie podjąć na ziemi. Każdą komórką swojego ciała, każdą myślą swojego umysłu i każdym uczuciem swojej psychiki trzeba znieść potężną moc błędnych przekonań i wzorców zachowań kolektywu, aby urzeczywistnić najwspanialszą wizję siebie na Ziemi – osiągnąć kosmiczne wzniesienie i stać duszą transgraniczną.

Nie może liczyć na żadną pomoc ze strony społeczeństwa lub rodziny, ponieważ żaden człowiek, który sam nie przechodzi Procesu Ciała Świetlistego, nie może zrozumieć i wczuć się w to, co on przechodzi. Aktualne społeczeństwo nie ma doświadczenia z takimi procesami i to, czego ludzie nie znają, również nie akceptują. Odrzucenie, którego doświadcza ze strony swojego otoczenia człowiek w PCŚ, może być naprawdę skrajne, tym bardziej, że ludzie nie są świadomi swojego odrzucenia – po prostu odrzucają jego budzące grozę pola wyższych częstotliwości, które sprawiają, że czują się niekomfortowo ze swoimi głęboko zakorzenionymi, nieprzetworzonymi lękami, które się ujawniają, jak tylko wejdą w kontakt z energiami człowieka w PCŚ. Podczas maratonu przemiany ciała świetlistego, oświecony człowiek tworzy samotną parę ze swoją duszą i musi, przynajmniej tymczasowo, odizolować się od społeczeństwa i rodziny. Zachowanie to jest często błędnie rozumiane, a wyczerpany człowiek napotyka liczne obciążone strachem uprzedzenia ze strony najbliższego otoczenia, którym na tym etapie nie jest w stanie zaprzeczyć.

Na końcu Procesu Ciała Świetlistego częstotliwości i intensywność energii zwiększa się do takiego stopnia, że moc aury, którą taki człowiek promieniuje, jest dla innych nie do zniesienia. W szczególności młode i niedojrzałe dusze, ale również dojrzałe, niezrównoważone dusze, czują się bardzo niekomfortowo w obecności człowieka, który znajduje się na końcu tego procesu. Nie wiedzą, co mają z nim zrobić, ponieważ ich pola o niskiej częstotliwości nie korelują już dłużej z jego zunifikowanym polem energetycznym o wysokiej częstotliwości.

Zjednoczona, oczyszczona czakra człowieka na końcu jego transformacji nie umożliwia żadnej interakcji z zablokowanymi niższymi czakrami zwykłych ludzi, którzy wibrują z częstotliwością strachu. Ponieważ wszystkie związki ludzkie powstają poprzez takie astralne interferencje, większość ludzi nieświadomie czuje, że nie poradzi sobie z takim człowiekiem. W zależności od jednostki i sytuacji, pojawia się u nich wobec niego silna agresja, odrzucenie lub złość, albo po prostu czują lęk oraz dyskomfort. Ponieważ nie zdają sobie sprawy, że są to oni są prawdziwym źródłem tych negatywnych uczuć, mogą reagować wyjątkowo irracjonalnie i winić go, przenosząc swoją agresję na niego. Wysoka energia człowieka na końcu Procesu Ciała Świetlistego wzmacnia dysharmonię u niedojrzałych dusz, a ponieważ nie są w stanie rozpoznać przyczyny w sobie samych, mają skłonność do zbyt szybkiego demonizowania takiej postaci światła.

Trzeba nauczyć się żyć z tym ludzkim odrzuceniem przez resztę swojego życia, ponieważ PCŚ się nie kończy, ale stale wzrasta w częstotliwościach, tak więc energetyczna niezgodność z innymi istotami ludzkimi również rośnie. Taki sam los spotkał również Jezusa, co zostało obrazowo przedstawione w Biblii. Ponieważ jednostka w PCŚ jest w bardzo bliskim kontakcie ze swoją duszą, zwykle nie przeszkadza jej to, że zostaje pozostawiona sama sobie. Dodatkowo jej umysł jest bardziej otwarty na inne równoległe rzeczywistości, dzięki czemu jest słabo podatna na codzienne bodźce. Jako że nie jest już prawdziwie zaangażowana w ziemskie życie, może spoglądać na otaczający ją zgiełk ze spokojem i zdystansowanym zrozumieniem.

Pomimo to, człowiek w Procesie Ciała Świetlistego musi nadal przez jakiś czas utrzymywać się na ziemi i nie może uniknąć włączania się, i wyłączania, w ogólną atmosferę strachu życia codziennego. Proces ten jest wtedy postrzegany jako szczególnie bolesny: Odczuwa się niezaspokojone pragnienie opuszczenia tego świata, pełnego niesmaku i międzyludzkich potworności, tak szybko, jak to możliwe (przypis 3.).

Przynajmniej taka jest obecna sytuacja na ten moment (2001). W przewidywalnej przyszłości, nastawienie społeczeństwa do takich ludzi musi się z pewnością zmienić. Ludzie będą musieli nauczyć się obchodzić się z takimi rozwiniętymi istotami ludzkimi z większym zrozumieniem, niż ma to miejsce dzisiaj: Ludzie wkrótce sobie uświadomią, że ich przetrwanie będzie zależało od każdego wzniesionego mistrza.

(Uwaga: Te dwa wersy napisałem 2 lata po tym, jak wkroczyłem w ostatnią, najbardziej intensywną fazę PCŚ w 1999 roku, a rok później po tym, jak wzniosłem się do 5D po raz pierwszy w Lipcu 2000 r. Teraz zachęcam czytelnika, aby wyobraził sobie zakres mojego cierpienia w kolejnych prawie dwóch dekadach, gdy moje częstotliwości stale rosły, dzięki czemu wyższa wersja mnie mogła wznieść się 12 Stycznia 2019 roku do 9. wymiaru, który jest teraz potencjalnie również dla mnie otwarty, chociaż większość czasu przebywam w 7. wymiarze. Nigdy wcześniej, w całym multiwersie, nie osiągnęła tego indywidualna dusza, która nadal wcielona jest w 3D i pamiętam radosną uroczystość, którą zorganizowały dla mnie dusze w 9D – wzruszyło mnie to do łez, ponieważ wzniosłem się w pełni świadomości. Wzniesienie to było później potwierdzone przez Elohim w ich wiadomości. Mówimy tutaj o energetycznych doświadczeniach i modalnościach, dla których ludzki język nie ma żadnych odpowiednich słów i pojęć, a ludzkość, jako całość, nie ma o nich pojęcia. Naświetla to zbliżającą się całkowitą kolektywną dezorientację, kiedy się wzniosę i ukażę.).

Te stare dusze, które wyraziły zgodę na przejście Procesu Ciała Świetlistego, ucieleśniają heroiczny mit Wszystkiego-Co-Jest, którego prawdziwy zakres i znaczenie w pełni odkryją dopiero po swoim kosmicznym wzniesieniu. W chwili Wniebowstąpienia wejdą w stan niesamowitego spokoju, pełnego zadowolenia i błogiego spełnienia, który zrekompensuje im wszystkie trudności ich długiego i żmudnego cyklu reinkarnacyjnego, a który może być opisany jedynie jako ekstaza. Wiem o czym mówię, ponieważ doświadczyłem tego świadomie jako wyższa wersja siebie, kiedy wzniosłem się do 9D.

Jednostki (takie jak członkowie PZP), które pomyślnie ukończą ten proces, będą przykładem dla reszty ludzkości, która wciąż znajduje się w środkowej lub ostatniej trzeciej części swojego cyklu reinkarnacyjnego. Będą ucieleśniać to, co jest w zasadzie możliwe dla wszystkich wcielonych dusz i może być osiągnięte na końcu cyklu reinkarnacji.

Kiedy nastąpi ta zmiana w świadomości, ziemia zostanie całkowicie odnowiona energetycznie. Wiele procesów, na których realizację potrzeba było stuleci, będzie teraz przebiegać znacznie szybciej. Ponadto karma przeszłości ulegnie fundamentalnej zmianie. Ludzkość nie będzie już tym samym gatunkiem.

Zamiast dzisiejszych zasad materialistycznych, zostaną przyjęte zasady duchowe. Horyzontalna świadomość ludzi poszerzy swoją wiedzę w wertykalnym wymiarze astralnym i wyrzuci za burtę dzisiejsze ograniczone idee. Jednakże życie na ziemi większości wcielonym duszom będzie w dalszym ciągu dostarczać pewnych wyzwań natury fizycznej. Tym razem jednak będą cieszyć się znacznie szerszym wachlarzem możliwości i zasobów, by stworzyć swoją ziemską egzystencję w sposób bardziej komfortowy i duchowy, niż ma to miejsce dzisiaj.

Wzniesione osobowości multiwymiarowe (takie jak członkowie PZP) ustanowią połączenie z wyższymi wymiarami astralnymi oraz innymi planetami i rzeczywistościami, które zamieszkałe są przez wcielone dusze. W wyniku Ewolucyjnego Skoku i Procesu Ciała Świetlistego ziemska cywilizacja wyewoluuje w transgalaktyczną cywilizację kochających dusz. Zajmie to trochę czasu. Wizja ta, której niektórzy czytelnicy doświadczą jeszcze w tym wcieleniu, będzie tak wspaniała, że trudną ją wyrazić słowami. Więc zatrzymam się w tym miejscu.

Przypisy:

1. Nawet Jezus odnosi się do zmniejszonej amnezji dzieci, które mają w dużej mierze niezakłócony dostęp do swoich dusz i światów Ducha, jako błogosławił dzieci (Mk 10, 14-15): «Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego». Jak większość stwierdzeń w Biblii, również to nie jest właściwie rozumiane przez kościół, teologów i wszystkich chrześcijan.

2. W tym względzie zalecam czytelnikowi obejrzeć albo posłuchać jakiegokolwiek programu o zdrowiu w telewizji lub radio, a dojdzie do takiego samego wniosku. Takie programy są nadrzędnymi przykładami tego, jak media posługują się podświadomymi lękami przed chorobami między ludźmi i jak odnoszą się do tych lęków za pomocą naukowo błędnych koncepcji. To właśnie z tych elementów spleciona jest większość tradycyjnych przekonań. Takie programy medyczne wywierają wzmacniający wpływ poprzez masmedia. Zwiększają i rozprzestrzeniają w ten sposób kolektywne wzorce strachu, a ich uderzający wpływ na psychikę widzów i słuchaczy nie należy w żaden sposób lekceważyć; czytaj również: Myśli – Część I.

3. Ten aspekt psychologiczny został bardzo przekonująco wyrażony w Biblii, kiedy Jezus, całkowicie zniesmaczony postawą swoich uczniów, podczas dokonywania jednego ze swoich cudów uzdrowienia, woła do Boga ze zniecierpliwieniem: “«O plemię niewierne, dopóki mam być z wami? Dopóki mam was cierpieć?... »” (Mk 9, 19-24).