Właściwe Użycie DMT, Psylocyny, Meskaliny i Ecstasy w Przygotowaniu na Wzniesienie
Astralnoenergetyczne i Farmakologiczne Zasady Działania Leków Psychodelicznych w Otwarciu Świadomości Ludzkiej na Wielowymiarowość 5. Wymiaru z Perspektywy Nowej Ogólnej Teorii Regulacji Biologicznej Prawa Uniwersalnego
Nowatorskie i Wyjątkowe Naukowe Podejście do Ludzkiego Psychodelicznego
Doświadczenia Transcendentalnego
Georgi Alexandrov Stankov, Doktor Nauk Medycznych, 14 Lipca 2011
2) struktura 2D dimetylotryptaminy
WPROWADZENIE
Artykuł
ten otwiera nowe pole w naszym naukowych podejściu do tego, jak z
astralnoenergetycznego punktu widzenia funkcjonuje ludzka świadomość i jej
fizyczne naczynie – mózg. Pierwszy raz w historii nauki zaprezentuję
niepowtarzalne i nowatorskie wyjaśnienie dwóch fundamentalnych aspektów
ludzkiej egzystencji oraz doświadczenia, które nie zostały w ogólne zrozumiane
zarówno przez naukowców, jak i duchowo rozwiniętych ludzi:
1. Jaki mechanizm odpowiedzialny jest za amnezję –
za zasłonę
zapomnienia dotyczącą pierwotnych królestw duszy – która przy
narodzinach nałożona jest na ludzką świadomość, gdy dusza nieodwracalnie wchodzi
w fizyczne ciało wcielonej istoty? Amnezja ta jest podstawą całego ludzkiego
doświadczenia w dualności czaso-przestrzeni 3D na Ziemi i jest źródłem
wszelkich potworności i ciemnych czynów, które są tak typowe dla ludzkości na
tej planecie.
2. Jak może być w sposób odpowiedzialny zniesiona amnezja
ludzkiego mózgu i ograniczonej dziennej świadomości wcielonej istoty, by
umożliwić jej zdobycie wglądu w zdumiewającą multiwymiarowość, jednoczesność i synchroniczność
5. i wyższych wymiarów duszy, których wielu ludzi zacznie doświadczać pod
koniec tego roku i z pewnością po planowanym planetarnym Wzniesieniu w
Grudniu 2012 roku?
Trud,
którego podejmę się w niniejszym eseju, jest wysoce ambitny, ponieważ łączy on
po raz pierwszy podstawowe pojęcia obecnej bionauki, farmakologii i farmacji z
kompletnie nowymi ideami na temat astralnoenergetycznej regulacji organizmu
ludzkiego oraz centralnego układu nerwowego (CUN). Idee te zostały
opracowane po tym jak odkryłem Uniwersalne Prawo Natury i wprowadziłem je w bionaukę oraz medycynę (dla dalszych informacji
patrz tom III: “Ogólna Teoria
Regulacji Biologicznej”).
Aby
ten artykuł był czytelny, powstrzymam się od używania skomplikowanej terminologii
naukowej. Jednakże, muszę niewątpliwie wprowadzić pewne podstawowe określenia techniczne,
aby zachować klarowność i naukową nienaganność mojego opracowania. Artykuł ten
stanowi zatem wstęp do niezwykle ekscytującego obszaru ludzkiej multiwymiarowej
psychologii i poznania, który odegra kluczową rolę w ludzkim doświadczeniu
po Podniesieniu do 5. wymiaru.
MECHANIZM LUDZKIEJ AMNEZJI
Kiedy
Duch wchodzi w ludzkie fizyczne naczynie i wiąże się z mózgiem, traci swoje
zdolności kognitywne, aby postrzegać Wszystko-Co-Jest w jednoczesny, wielowymiarowy
sposób. Tak oto staje się “ludzką świadomością”. Ten rodzaj ograniczonej
świadomości nazywam “dzienną świadomością”, ponieważ
ludzki duch uzyskuje swoją oryginalną multiwymiarowość każdej nocy w stanie snu.
Wszystkie ludzkie przekonania i uprzedzenia, które kształtują obecną, dość prymitywną
ludzką cywilizację, wynikają z naszej dziennej świadomości, która pomija
wielowymiarowe doświadczenie snu, gdy zasłona zapomnienia jest podniesiona, a
ludzka percepcja poszerzona.
Wzniesienie
ludzkości do 5. wymiaru będzie w zasadzie pełnym powrotem ludzkiej świadomości
do stanu snu Ducha, poprzez wyeliminowanie raz na zawsze wszystkich ograniczeń
świadomości dziennej. To jedna z poprawnych definicji Wzniesienia. Istnieje
wiele innych, stanowiących aspekty wielowymiarowości Wszystkiego-Co-Jest.
Ludzka
świadomość w stanie wcielonym, definiowana również jako “umysł”, jest
ograniczona przez swoje sekwencyjne działanie, które
uniemożliwia jednoczesne doświadczanie wielu równoległych rzeczywistości. W
dzisiejszej nauce, mechanizm tego, jak osiągane jest sekwencyjne, powolne
funkcjonowanie ludzkiego umysłu nie jest wcale rozumiane. W rzeczywistości, psychologia
i neurobiologia nie zdaje sobie nawet sprawy z tego podstawowego faktu.
Ducha,
w swojej indywidualizacji jako ludzką świadomość, możemy traktować jako oprogramowanie
poznania wcielonej jednostki, a mózg – jako jego sprzęt. W tym przypadku, mózg
spełnia funkcję biomodulatora, który przekształca astralnoenergetyczne
sygnały Ducha w biologiczne sygnały neurologiczne w celu regulowania i
poruszania ciała fizycznego inkarnującej istoty w czaso-przestrzeni 3D.
W
tej sytuacji zasadniczym błędem jest wierzyć, że ludzką świadomość można
znaleźć w ludzkiej czaszce, jak błędnie głoszą współcześnie wszyscy neurobiolodzy.
Zalecam czytelnikowi obejrzeć w Internecie ostatnie wywiady Charliego Rose z czołowymi
neurobiologami na temat funkcjonowania ludzkiego mózgu, aby mógł zdać sobie
sprawę z całkowitego zamętu panującego wśród dzisiejszych, empirycznie zindoktrynowanych
naukowców w odniesieniu do natury ludzkiego mózgu i umysłu, którzy definiują
mózg jako umysł i vice versa oraz nie są w stanie dostrzec oczywistego faktu,
że pod względem energetycznym, co wyjaśnię poniżej, są to kompletnie różne
systemy.
CUN
gatunku ludzkiego stworzony jest w taki sposób, żeby działał sekwencyjnie i aby
mógł skrywać liczne blokady energetyczne. Te ostatnie zostały celowo wprowadzone
przez genetycznych współtwórców gatunku ludzkiego, Anunnakich z
Imperium
Oriońskiego/Reptiliańskiego, a później nieco poprawione przez Syrian i
innych reprezentantów Federacji Galaktycznej, aby
umożliwić stopniową ewolucję ludzi w toku ich długiego cyklu inkarnacyjnego na
ziemi.
Podczas
obecnych Czasów Ostatecznych ludzkość doświadcza już kolosalnej
ewolucji swojego mózgu i umysłu, co osiągane jest zasadniczo przez eliminowanie
krok po kroku licznych blokad energetycznych w CUN, jak również w ciele
mentalnym i emocjonalnym.
Blokady
te to wzorce bazujące na lęku, które działają na poziomie biologicznym i
astralnoemocjonalnym zgodnie z prawem destruktywnej interferencji. Prawa konstruktywnej
i destruktywnej interferencji, które są Kosmicznymi Prawami
Tworzenia i Destrukcji, omówiłem w mojej książce zatytułowanej “Kosmiczne Prawa Tworzenia i
Destrukcji“. Blokady te usuwane są przez
tworzenie nowych warunków konstruktywnej interferencji w mózgu i ludzkiej
świadomości/umyśle, która/który jest częścią Ducha, oraz przez zwiększanie
częstotliwości ciała mentalnego i emocjonalnego, czyli dostrajanie ich do uniwersalnego
rezonansu Wszystkiego-Co-Jest, który postrzegamy i definiujemy jako “miłość
bezwarunkową”.
Ustanowienie
konstruktywnej interferencji w CUN osiągane jest przez tworzenie nowych połączeń synaptycznych, które
nie mogą być wykryte przez aktualną neurobiologię, ponieważ istnieją one poza
jej możliwościami weryfikacji eksperymentalnej. Przedstawię teraz nowatorskie
podejście naukowe, aby po raz pierwszy wyjaśnić, w jaki sposób dusza reguluje
ludzki mózg i przygotowuje go energetycznie na Podniesienie do 5. wymiaru, gdzie
jego wydajność ulegnie ogromnemu zwiększeniu w stosunku do obecnego, skromnego
potencjału efektywnego 8-10%. Dzisiejsza bionauka, w obecnym Końcu Czasów, jest
całkowicie nieświadoma tego kluczowego aspektu teoretycznego o ludzkim mózgu.
Ludzka
świadomość (i percepcja) jest bardzo rozczłonkowana – jest podzielona na
liczne, malutkie fasety poznania. Jest to główny powód obserwowanej dzisiaj wysoce
nielogicznej natury myślenia ludzkiego, które, ze skromnym powodzeniem, staram
się udoskonalić od roku 1995, przez opracowanie nowatorskiej aksjomatycznej,
logicznej metody myślenia (patrz tom II (wersja kompletna) o
fizyce i Nowa Aksjomatyka Prawa Uniwersalnego na tej stronie internetowej). Po Wzniesieniu do 5. wymiaru
głównym celem duchowym wszystkich istot będzie ulepszenie ludzkiego myślenia logicznego.
Wyjaśnię
teraz, po raz pierwszy w historii współczesnej nauki, kluczowy mechanizm
powstawania tego rozczłonkowania ludzkiej świadomości i mózgu.
CUN
ludzi można uznać za zespół neuronów, które połączone są poprzez synapsy neuronowe. Synapsa
jest węzłem pomiędzy dwoma neuronami – neuronem presynaptycznym i postsynaptycznym
– w odniesieniu do przepływu impulsów neurologicznych. Te ostatnie
w bionauce nazywane są “potencjałami czynnościowymi”.
W
moim artykule o gradientach energetycznych na tej stronie wykazałem, że wszystkie interakcje
energetyczne, które obserwujemy we Wszystkim-Co-Jest, są produktami gradientów
energetycznych, ponieważ Energia = Wszystko-Co-Jest przejawia się w formie gradientów
energetycznych. Potencjał czynnościowy neuronów, i wszystkich komórek ciała, jest
uniwersalnym gradientem energetycznym (elektromagnetycznym), za pomocą którego
dusza reguluje wielokomórkowe ciało organiczne wcielonej jednostki, poprzez
siedem czakr ciała (patrz książka “Evolutionary Leap of
Mankind“). Ten temat jest olbrzymi i w
tym artykule można go poruszyć jedynie marginalnie.
Każda
komórka człowieka tworzy elektromagnetyczny gradient wzdłuż swojej błony, zwany “spoczynkowym
potencjałem błonowym”. Potencjał ten przedstawia sobą uniwersalną
formę magazynowania energii w ciele organicznym. Energia ta pochodzi z metabolizmu komórki, który
jest zasadniczo kaskadą chemicznych reakcji redoks, które rozkładają ludzkie
jedzenie, takie jak proteiny, węglowodany, i tłuszcze na protony i
elektrony.
Są one aktywnie wydalane na każdą błonę biologiczną, aby tworzyć potencjał
błonowy komórki. Te same potencjały można zaobserwować w organellach
komórkowych, w szczególności w mitochondriach. Obejrzyj również ten filmik, aby
ogólnie zrozumieć potencjały błonowe:
Potencjał czynnościowy w Neuronach, Animacja.
Jestem
pierwszym naukowcem, który zdał sobie sprawę z prawdziwej natury potencjałów
błonowych komórki w regulacji ciała organicznego i wyjaśnił ją w nienaganny
sposób, po odkryciu Uniwersalnego Prawa Natury w 1994 roku.
Zasadniczo
metabolizm komórkowy
i ludzki ma tylko jeden cel: aby rozkładać pokarm w trakcie metabolizmu komórki
na protony i elektrony oraz tworzyć liczne potencjały błonowe w komórkach. Jest
to zgromadzona energia elektromagnetyczna organizmu, która jest teraz używana
do regulowania komórek i ciała oraz budowania nowych związków biochemicznych
służących do regeneracji komórek i organizmu.
Innymi
słowy, elektrochemiczna energia potencjałów błonowych jest uniwersalną “vis vitalis”
– siłą
życiową – która utrzymuje nasze ciała przy życiu. Wszystkie
komórki biologiczne są wysoce zaawansowanymi jednostkami elektromagnetycznymi
opartymi na związkach węgla i reprezentują sobą zaawansowaną technologię dusz z
wyższych królestw, aby zdobyć doświadczenia w materialnym środowisku 3D.
Istnieje
wiele innych eksperymentów inkarnacyjnych w słonecznych wszechświatach 3D Wszystkiego-Co-Jest,
które rozwinęły różniące się formy życia trójwymiarowego, które nie mają nic
wspólnego z opartą o węgiel materią organiczną jaką znamy na Ziemi. Dla
przykładu, nowe ciała świetliste wzniesionych istot ludzkich
będą miały naturę krystaliczną.
Omawiam
tutaj różne aspekty bionauki w kontekście nadchodzącego Wzniesienia ludzkości, aby
pokazać, jak wszystkie aspekty tego kosmicznego wydarzenia nierozłącznie
powiązane są z podstawami dzisiejszej nauki, która nie ma pojęcia o tych
kluczowych zagadnieniach, które zadecydują o przyszłość ludzkości w trakcie
tego i następnego roku.
Podsumujmy
podstawowe zasady naszego nowego energetycznego podejścia do materii
organicznej w ujęciu ogólnym, i w szczególności do Centralnego Układu Nerwowego
ludzi.
Wszystkie
ludzkie komórki tworzą potencjał błonowy. W stanie spoczynku, potencjał ten
stanowi zmagazynowaną energię elektromagnetyczną, która jest otrzymywana z degradacji
pożywienia podczas metabolizmu komórki. Kiedy komórka, dla przykładu neuron, jest
pobudzana, potencjał błonowy uwalniany jest w formie “potencjału czynnościowego”.
Potencjał czynnościowy jest podstawową falą elektromagnetyczną wszystkich
komórek ludzkich, za pomocą której zgromadzona energia elektromagnetyczna przekształcana
jest w energię biochemiczną, a komórki i organizm jest utrzymywany przy życiu.
Wiedza
ta nie jest obecnie znana bionauce, mimo że istnienie potencjałów błonowych i
potencjałów czynnościowych we wszystkich komórkach ciała znane jest od ponad 80
lat. Dobrze znane EEG i EKG mózgu, odpowiednio serca, są nakładającymi się na
siebie falami elektromagnetycznymi wszystkich komórek dotyczących tych narządów.
Zdumiewające jest, że ten prosty fakt nie został dotychczas teoretycznie wyjaśniony
w bionauce. Stąd wynika całkowite zamieszanie, jakiego doświadczy nauka empiryczna
po tym, jak te fakty zostaną ujawnione szerokiej opinii publicznej w trakcie
Wniebowstąpienia.
Cała
energia biochemiczna pochodząca z naszego spożycia żywności przekształcana jest
w komórkach ciała w energię elektromagnetyczną (z wyłączeniem ciepła związanego
z temperaturą ciała, które jest emanowane do otoczenia) potencjałów błonowych,
a następnie ponownie przekształcana w energię biochemiczną lub w materię w
trakcie regulacji ciała przez program astralny wcielonej duszy; ten ostatni obejmuje
czakry ciała i kolejne regulujące ciało systemy astralne duszy. Nie
jest to obecnie znane wszystkim konwencjonalnie myślącym naukowcom. Wszystko-Co-Jest
= Energia jest Wymianą-Energii. Energia płynie zawsze z jednej formy
w drugą, co szczegółowo wyjaśniłem we wszystkich moich książkach.
Teraz,
gdy zrozumieliśmy już energetyczne podstawy metabolizmu komórki i ciała, skoncentrujmy
się na Centralnym Układzie Nerwowym i omówmy jego strukturę. Mózg, CUN, jest
zespołem neuronów, które połączone są poprzez synapsy. Każdy
neuron składa się z ciała komórki i kilku aksonów, które są przedłużeniami
ciała komórki. Wszystkie synapsy w CUN tworzone są pomiędzy aksonami neuronów
lub pomiędzy aksonami i ciałami komórki. Całe działanie mózgu wywierane jest
poprzez takie synapsy.
Zasadniczo
istnieją dwa rodzaje synaps: a) synapsy pobudzające i b) hamujące.
Kiedy
w neuronie wyzwolony jest potencjał czynnościowy, rozchodzi się wzdłuż aksonów
i dociera do synaps. Kiedy ten potencjał czynnościowy przekazany jest do neuronu
postsynaptycznego i wyzwoli w nim potencjał czynnościowy, wtedy mówimy o “synapsie
pobudzającej”. Kiedy potencjał czynnościowy neuronu
presynaptycznego jest hamowany w synapsie i nie może rozprzestrzenić się do neuronu
postsynaptycznego, mówimy o “synapsie hamującej”.
Poprzez
takie synapsy pobudzające i hamujące, które są bardzo dynamiczne i nieprzerwanie
uporządkowywane na nowo w mózgu przez astralny program duszy, realizowana
jest cała regulacja CUN. Cała intelektualna ewolucja wcielonej istoty od
bycia dzieckiem do bycia dorosłym, włącznie z jej odwrotnością u ludzi
starszych, oparta jest na wiecznej reorganizacji nieskończonej ilości synaps w
ludzkim mózgu, które są tak liczne, jak wszystkie gwiazdy Drogi Mlecznej razem
wzięte.
Wszystkie
wyspecjalizowane reakcje neurologiczne, które są przedmiotem badań w neurobiologii,
są realizowane przez takie, liczne synapsy i skupiska synaps, topologicznie definiowane
jako “ośrodki mózgu” – np. widzenia, ruchu, itd.
Jednakże,
faktyczna koordynacja ludzkiego ciała dokonywana jest przez astralny program duszy,
a mózg jest jedynie biomodulatorem, który tłumaczy te
astralnoenergetyczne sygnały na specyficzne zgrupowania impulsów synaptycznych,
które są później przekazywane przez obwodowy układ nerwowy w całym
ciele i wyzwala różne komórkowe skurcze i ruchy mięśni oraz narządów wewnętrznych.
To jest podstawowa fizjologia, która powinna być znana wszystkim czytelnikom szkolnej
biologii.
Nauczyliśmy
się do tej pory, że potencjał czynnościowy neuronu propagowany jest wzdłuż jego
aksonu i dociera do synapsy kolejnego neuronu. Teraz sprawa staje się nieco
bardziej skomplikowana. Potencjał czynnościowy nie jest przekazywany po prostu
do sąsiedniego neuronu jak jest przekazywana fala elektromagnetyczna w
przewodzie elektrycznym, chociaż dla celów dydaktycznych aksony neuronów można uznać
za przewody biologiczne.
Każde
dwa neurony oddzielone są w miejscu ich synapsy tak zwaną “przerwą międzysynaptyczną
(szczeliną synaptyczną)”. Potencjał czynnościowy nie może
przeskoczyć jak piorun od jednego neuronu do drugiego. Zamiast tego, musi być najpierw
przekształcony w energię chemiczną w szczelinie międzysynaptycznej.
Potencjał
czynnościowy każdej komórki to nic innego jak szybka depolaryzacja spoczynkowego
potencjału błonowego. Depolaryzacja ta wyzwala całościową stymulację
komórki. Jej metabolizm ulega gwałtownemu przyspieszeniu i wytwarza liczne
związki biochemiczne będące częścią metabolizmu komórki. W przypadku neuronów,
potencjał czynnościowy wyzwala wydzielenie neuroprzekaźników w
szczelinie międzysynaptycznej synapsy.
Neuroprzekaźniki
są fizjologicznymi związkami neuronów, które mogą wywołać nową depolaryzację przyległego
postsynaptycznego neuronu i doprowadzić do jego depolaryzacji. Zatem indukują
postsynaptyczny potencjał czynnościowy, który jest dalej rozprzestrzeniany. To
jest główny mechanizm energetyczny, zgodnie z którym funkcjonuje nasz mózg i
cały układ nerwowy.
Neuroprzekaźniki
są podstawowymi biomolekułami, które uczestniczą w funkcjonowaniu mózgu i
regulują go na liczne sposoby. Większość neuroprzekaźników ma działanie depolaryzujące
i aktywują neuron postsynaptyczny przez wyzwolenie nowego potencjału
czynnościowego. Taki potencjał czynnościowy nazywany jest “postsynaptycznym
potencjałem pobudzającym” (EPSP).
Niewiele
neuroprzekaźników w mózgu jest typu repolaryzującego, tj. wywołującego repolaryzację
spoczynkowego potencjału błonowego, dzięki czemu próg aktywacji komórki jest
zwiększany a postsynaptyczny neuron staje się nieaktywny. Nie może wyzwolić nowego
potencjału czynnościowego. Takie potencjały nazywane są “postsynaptycznymi
potencjałami hamującymi” (IPSP). To jest podstawowa neurofizjologia.
W
rzeczywistości synapsy hamujące i pobudzające neuronów mózgowych tworzone są
przez łączenie na różne sposoby ich aksonów. Dla przykładu, akson neuronu presynaptycznego
połączony jest z innym aksonem neuronu przylegającego, który propaguje potencjał
czynnościowy do drugiego aksonu, aby ten ostatni nie mógł być już aktywowany. Tym
samym synapsa, którą tworzy, nie jest aktywowana i zachowuje się jak synapsa
hamująca. W CUN istnieje wiele połączeń morfologicznych pomiędzy różnymi neuronami
i ich aksonami, które tworzą synapsy hamujące i pobudzające. W tym względzie
ostatecznie tworzą one zarówno EPSP, jak i IPSP, choć zdecydowana większość neuroprzekaźników
w CUN jest typu depolaryzującego. Fakt ten nie jest w ogóle rozumiany w farmakologii
– stąd tak ogromne zamieszanie w tej kwestii, co ukażemy poniżej.
W
tym miejscu czytelnik mógł zadać sobie pytanie: w jaki sposób autor rozróżnia neuroprzekaźniki depolaryzujące od repolaryzujących?
W rzeczy samej, rozróżnienie to nie jest znane dzisiejszej bionauce. Byłem
pierwszym badaczem, który odkrył tę właściwość wszystkich związków biologicznych
i ją wyjaśnił za pomocą fizycznej teorii Prawa Uniwersalnego.
Zasadniczo
istnieją dwa rodzaje biochemicznych części cząsteczek w organizmie: substancje depolaryzujące
i repolaryzujące. Większość neuroprzekaźników w
układzie nerwowym jest typu depolaryzującego. Jednakże, istnieje mała liczba neuroprzekaźników,
które powodują repolaryzację spoczynkowego potencjału błonowego. Obszernie
omówiłem tę kwestię w Tomie III.
1. Wszystkie neuroprzekaźniki depolaryzujące
albo inne substancje biologiczne wyzwalają w komórce potencjał
czynnościowy i stymulują jej metabolizm.
2. Wszystkie neuroprzekaźniki repolaryzujące lub inne
substancje biologiczne zwiększają próg aktywacji spoczynkowego potencjału
błonowego i zwalniają metabolizm komórki. Takie cząsteczki powodują dojrzewanie
komórki.
Obydwa
działania są działaniami fizjologicznymi i są powszechnie stosowane przez oprogramowanie
duszy w celu regulowania ciała fizycznego. Pomiędzy tymi dwoma stanami –
depolaryzacją i repolaryzacją komórek ciała – istnieje nieskończona ilość dyskretnych
stanów energetycznych, które odpowiedzialne są za precyzyjnie dostrojoną regulację
wszystkich komórek w ciele w warunkach ogólnej, konstruktywnej interferencji. Proszę
zaobserwować, że wszystkie komórki ciała są nakładającymi się na siebie elektromagnetycznymi
systemami falowymi. Ten optymalny stan wielokomórkowego ciała organicznego opisywany
jest w języku potocznym jako “zdrowie”.
Czytaj
również: Myśli -
Część I
Cała
regulacja ciała odbywa się poprzez te dwa zjawiska energetyczne – depolaryzację i
repolaryzację.
Wszystkie związki biologiczne, które wytwarzane są przez komórki i wydzielane w
przestrzeni sródmiąższowej pomiędzy komórkami i stamtąd w limfie i układzie
krwionośnym, przyczyniają się do tego rodzaju stymulacji komórek ciała. Jest to
wspólny poziom efektorowy wszystkich związków fizjologicznych, ale również
wszystkich leków i innych substancji, które wprowadzane są do ludzkiego lub
jakiegokolwiek innego organizmu.
Ta
fundamentalna, nowatorska wiedza została po raz pierwszy szczegółowo opracowana
przeze mnie w latach 1993-1994 w trakcie moich działań w zakresie badań klinicznych
i doprowadziła ostatecznie do odkrycia Prawa Uniwersalnego – najpierw w materii
organicznej i wkrótce potem w materii fizycznej. Odkrycie to było możliwe
jedynie dzięki aktywnemu wsparciu i inspiracji pochodzących z Najwyższych
Królestw Kosmicznej Opatrzności jako części programu oświecenia dla ludzkości Końca
Czasów. Na ten temat powiem znacznie więcej w późniejszych artykułach.
W
międzyczasie, mam nadzieję, że kompetentny czytelnik zadał już sobie następne,
kluczowe pytanie: “Jak autor rozróżnia substancje depolaryzujące od
repolaryzujących, biorąc pod uwagę fakt, że zjawisko to nie jest jeszcze znane bionaukowcom?”
To jest, w rzeczy samej, bardzo ważne pytanie.
Dochodzę
tutaj do mojego kolejnego osiągnięcia intelektualnego na polu bionauki – tak
zwanego “modelu dipolowego”. Model ten jest zastosowaniem
fizycznej teorii kwantowej Prawa Uniwersalnego w biochemii. Pełen opis tego modelu
jest dość skomplikowany, ponieważ zakłada szczegółową znajomość struktur chemicznych
większości substancji organicznych i ich działania w komórce i organizmie.
Model
dipolowy rozległe omówiłem w opublikowanym na tej stronie tomie III o regulacji biologicznej. W tym temacie powiem
tylko tyle: zasadność modelu dipolowego przetestowałem na większości leków
dostępnych obecnie na rynku (na więcej niż 4000 cząstkach chemicznych) oraz na
wielu ważnych związkach organicznych i nie znalazłem ani jednej substancji, która
nie jest zgodna z tym modelem.
Nowy
model dipolowy ma prawdziwość uniwersalną, tak jak cała naukowa teoria Prawa Uniwersalnego.
Bazuje na momencie dipolowym każdej substancji chemicznej, który można objaśnić na
podstawie jego struktury chemicznej. Stworzyłem kilka bardzo precyzyjnych zasad
dotyczących oceny takich substancji w oparciu o ich kwantową strukturę
elektromagnetyczną. Jak już mówiłem, nowy model dipolowy, na podstawie tych
zasad, został potwierdzony bez jednego wyjątku na wielu tysiącach leków i
cząsteczek biochemicznych.
W
tym miejscu dochodzę nieuchronnie do bardzo przygnębiającego aspektu bionauki i
medycyny. Zgodnie z modelem dipolowym, wszystkie cząsteczki chemiczne mogą albo
pobudzać
komórkę albo hamować komórkę – innymi słowy,
albo stymulują metabolizm komórki przez wyzwalanie depolaryzacji lub repolaryzacji
jej potencjałów błonowych albo blokują fizjologiczną regulację komórek ciała
przez zwyczajne usuwanie elektromagnetycznych potencjałów błonowych za pomocą
swoich licznych dodatnio naładowanych N-grup
(grup zawierających Azot).
Odkryłem,
że około 90% wszystkich syntetycznych leków zarejestrowanych obecnie przez FDA
oraz inne farmaceutyczne organy regulacyjne i dostępnych na rynku to leki hamujące
komórkę. Takie leki zakłócają fizjologiczną regulację komórek
ciała, która wywierana jest poprzez fizjologiczną depolaryzację i repolaryzację
potencjałów błonowych, a zatem zwiększają zachorowalność i śmiertelność u pacjentów,
zwłaszcza wtedy, kiedy są podawane długotrwale.
Wyliczyłem,
że obecny system opieki zdrowotnej na Zachodzie, gdzie został pierwotnie
opracowany po II WŚ równolegle z rozwinięciem przemysłu farmaceutycznego, spowodował
gigantyczny holokaust (medyczne ludobójstwo) wśród populacji ludzkiej, który
jest znacznie większy niż holokaust Słowian i Żydów podczas tej wojny. Holokaust
ten trwa nadal!
Aby
udowodnić ten wniosek, przeanalizowałem i przytoczyłem wiele doskonałych badań klinicznych z podwójnie ślepą próbą
z
kontrolną grupą placebo, które zostały przeprowadzone i
opublikowane po 1988 roku, kiedy nowe zalecenia FDA dotyczące zatwierdzania leków
wymagały po raz pierwszy przeprowadzenia badań z kontrolną grupą przyjmującą placebo
(patrz tom III).
Przed
1988 rokiem wszystkie leki rejestrowane były na podstawie niewystarczających
lub słabych dowodów klinicznych. Współcześnie leki te stanowią większość
wszystkich zarejestrowanych leków.
Kiedy
nowe zalecenia FDA zostały ustalone, badacze kliniczni, tacy jak ja, odkryli,
że większość testowanych aktywnych leków w celu ich rejestracji znacząco
zwiększa umieralność i zachorowalność w porównaniu z placebo, mianowicie, z
brakiem leczenia. Średnio od 1 do 3% wszystkich przebadanych pacjentów zostało
wyeksterminowanych przez leczenie aktywnymi lekami w porównaniu z placebo.
W
mojej książce o regulacji biologicznej przytoczyłem ponad 50 takich “badań z
wynikiem negatywnym”, które były publikowane z takich słynnych czasopismach jak
The Lancet i New England
Journal of Medicine i powinny być znane wszystkim specjalistom
w tej dziedzinie. Tymczasem, aż do teraz, większość tych leków znajduje się na
rynku, mimo że dawno temu został przedstawiony niezbity dowód naukowy tego, że
zabijają pacjentów.
Nie
mam innego wytłumaczenia dla tego strasznego faktu, jak wskazać na machinacje Władz Które Są
{Były}, które sprawują silną kontrolę nad systemem opieki
zdrowotnej w krajach zachodnich i krzewią ludobójstwo na niewiarygodną skalę
wśród populacji ludzkiej w celu jej znacznego zredukowania, by móc lepiej ją kontrolować
w Czasach Ostatecznych i tym samym zapobiec Wzniesieniu.
Te
informacje uzupełniające są niezbędne, ponieważ pomogą nam zrozumieć, dlaczego
niektóre psychodeliki, które mają udowodnione wyraźne działanie uzdrawiające
przy wielu chorobach i o których wiadomo, że nie mają praktycznie żadnych
skutków ubocznych lub niepożądanych, zostały zakazane do powszechnego
stosowania przez ciemne siły w branży farmaceutycznej i w systemie opieki
zdrowotnej.
ASTRALNOENERGETYCZNE I FARMAKOLOGICZNE PODSTAWY DZIAŁANIA LEKÓW PSYCHODELICZNYCH
W LUDZKIM MÓZGU
Obecnie
naukowcy wierzą, że ludzki mózg wykorzystuje jedynie około 5-10% swoich
możliwości. Uważa się, że reszta neuronów mózgowych jest niepotrzebna. Ta zbędność w
działaniu mózgu doprowadziła w przeszłości do wykonywania tak brutalnych operacji
jak lobotomia
mózgu, podczas
której u pacjentów z zaburzeniami psychicznymi przecinano połączenie między
dwoma półkulami mózgu. Ta karygodna praktyka nadal nie jest całkowicie porzucona
w niektórych krajach.
Przyjrzyjmy
się teraz pojęciu “biologicznej redundancji” i przeanalizujmy je z punktu
widzenia zdrowego rozsądku, ponieważ leży ono w samym centrum dzisiejszego
zamętu w bionauce i medycynie.
Co
naprawdę oznacza ten termin? Czy zakłada, że Natura – w rozumieniu
Wszystkiego-Co-Jest lub Boga – jest tak głupia, że stworzyła zbędne narządy i
tkanki, które nie mają żadnego widocznego fizjologicznego przeznaczenia w ciele?
Gdyby to było prawdą, Bóg/Natura/Dusza, będąca Stwórcą wcielonej istoty, musi
być w rzeczy samej bardzo głupia. Inną alternatywą jest to, że naukowcy są tak
głupi, że nie potrafią zrozumieć przeznaczenia i funkcjonowania materii organicznej
i jej elementów.
Kiedy
specjaliści od genetyki mówią nam, że 95% całego DNA nie pełni żadnej funkcji i
należy uznać je za “śmieciowe DNA”, my, będąc ludźmi oświeconymi, musi
natychmiast rozpoznać, że jest to jaskrawy przejaw ich imbecylizmu, który
sprawia, że są podatni na takie sfałszowane koncepcje.
W
rzeczywistości pojęcie to zostało wypromowane przez Anunnakich (i Szaraków) w
celu zatuszowania ich obecnych tajnych eksperymentów genetycznych na ludziach, które
doprowadziły do produkcji wielu ludzkich klonów, które żyją teraz pośród
zwykłych ludzi i służą jako marionetki ciemnych kabalistów w świecie finansów, przemysłu
i polityki.
Gdyby
społeczność naukowa właściwie zrozumiała rolę pozostałego śmieciowego DNA w astralnej
regulacji wcielonej istoty ludzkiej, dla przykładu rolę przechowywania całej informacji
jej wszystkich poprzednich i przyszłych inkarnacji, które istnieją jednocześnie
w “Teraz” wyższych królestw, doprowadziłoby to automatycznie do wglądu, że
gatunek ludzki nie jest błahym produktem biologicznej ewolucji Darwina, ale multiwymiarową
istotą astralną i potężnym twórcą swojego fizycznego naczynia oraz społecznego
przeznaczenia w postaci wcielonego bytu.
Zniewolenie
człowieka na Ziemi osiągane było zawsze przez obniżanie poziomu pierwotnej
wiedzy wcielonej istoty ludzkiej o jej prawdziwej naturze energetycznej. Nigdzie
jednak, ludzkie zwiedzenie nie było tak głębokie i brawurowe jak w nauce, a bionauka
jest tego zwieńczeniem.
Czytaj
również: The Fraud of Modern Science
– Ebook
Jednakże,
koncepcja biologicznej redundancji CUN zawiera klucz do właściwego zrozumienia
tego, jak u ludzkich istot tworzona jest amnezja w mózgu.
Rzeczywista
redundancja mózgu polega na tym, że ponad 90% wszystkich jego synaps neuronalnych
jest hamujących i utrudnia rozprzestrzenianie się potencjałów
czynnościowych w CUN. Tylko 5-10% to synapsy pobudzające, które przyczyniają
się do rozprzestrzeniania sygnałów neuronalnych w mózgu. Ten dobrze znany fakt
nie został do tej pory zrozumiany przez wszystkich neurobiologów. Jest to klucz
do zrozumienia farmakologicznych podstaw działania leków psychodelicznych.
Jest
jeszcze jeden niezwykły fakt – w obwodowym układzie nerwowym obserwujemy
odwrotną sytuację, gdzie 90% wszystkich neuronów ruchowych tworzy synapsy
pobudzające.
Regulacja
synaps mózgu jest wysoce dynamicznym procesem, który zachodzi przez całe życie. Modulacja
poziomu hamowania neuronalnego powiązana jest ściśle ze stopniem ludzkiej amnezji
w odniesieniu do pierwotnych królestw duszy. Dzisiejsza bionauka w
ogóle nie pojmuje tego faktu.
Neuronalne
hamowanie w mózgu dziecka jest stosunkowo niskie i stopniowo rośnie po okresie
dojrzewania, kiedy powstaje ego a ukierunkowanie wcielonej osobowości względem
świata zewnętrznego osiąga swój szczyt. Po menopauzie, poziom hamowania neuronalnego
w mózgu powoli maleje, dzięki czemu człowiek w podeszłym wieku ponownie zyskuje
lepszy dostęp do wewnętrznych sfer swojej duszy i wymiarów astralnych.
To
nie przypadek, że duchowe oświecenie większości ludzi objawia się prawdziwie w
podeszłym wieku, zazwyczaj po 5. dekadzie życia (7 czakr × 7 lat), kiedy mogą
być otwarte wszystkie siedem czakr, w zależności od wieku duszy wcielonej
jednostki. Jest to prawdą w szczególności w przypadku hypophysis (6.
czakra duchowa) i szyszynki (7. czakra ekstatyczna). Obie czakry biorą
udział w tworzeniu ludzkiej amnezji. Kiedy są zamknięte, istota doświadcza amnezji
maksymalnej. Kiedy zaczynają się otwierać, amnezja maleje i świadomość jest
bardziej podatna na wpływy astralne z poziomu duszy.
Obie
czakry odgrywają centralną rolę w użyciu leków psychodelicznych. Zwłaszcza
podczas procesu ciała świetlistego, PCŚ, zarówno szyszynka, jak i przysadka mózgowa, uwalniane są
od ich hamujących synaps neuronalnych przez astralny program duszy i mogą
otworzyć się na energie o wyższej częstotliwości 5. wymiaru. Podczas PCŚ, te
dwa gruczoły zaczynają rosnąć. W ostatniej fazie PCŚ, ich hipertrofia może być
bezpośrednio wykryta przez tomografię komputerową, co jest wyraźnym dowodem ich
udziału przy tworzeniu ludzkiej amnezji, odpowiednio, przy jej eliminowaniu
przy pomocy leków psychodelicznych.
Z
tego opracowania wnioskujemy, że poziom hamowania w synapsach neuronalnych pełni
ważną rolę w ustanowieniu ludzkiej amnezji podczas inkarnacji.
Wyższe
ja
wcielonej jednostki nie ulega wpływowi tego zjawiska w mózgu, ponieważ
jest zawsze otwarte na wielowymiarowość wyższych królestw.
Środkowe ja, które zawiera również astralny program do regulacji mózgu
jako biomodulatora astralnych sygnałów, jest w pełni zaangażowane w tworzeniu i
reorganizacji neuronalnych synaps hamujących. W rzeczywistości, zaprogramowane
jest przez duszę i jego genetycznych współkonstruktorów, takich jak Anunnaki, w
taki sposób, aby utworzyć tego rodzaju blokady energetyczne na poziomie biologicznym
CUN. Ponieważ środkowe ja połączone jest z CUN, może operować jedynie w ten
zawężony sposób przez utrzymywanie poziomu amnezji przez całe życie i tym samym
wzbogacanie jej za pomocą licznych uprzedzeń, opartych na lęku przekonań i halucynacyjnych
wyobrażeń, które namiętnie przyjmuje z otoczenia.
Niższe
ja działa na poziomie podświadomym
i bierze udział zasadniczo w codziennej regulacji organizmu, która przebiega poza
radarem dziennej świadomości wcielonej jednostki. Tylko w przypadkach choroby, urazu,
bólu albo wielkiego głodu ta niewidzialna regulacja przenika na poziom
świadomości i może być aktywnie doświadczona przez umysł. Przez większość czasu
funkcja niższego ja w regulacji ciała uważana jest przez środkowe ja za “darmowy
lunch”.
Z
tego właśnie powodu bionaukowcy nie mają teorii na temat funkcjonowania
wyższego, środkowego, ani niższego ja wcielonych istot ludzkich i ich udziału w
tworzeniu ludzkiej amnezji. Nie są nawet świadomi istnienia tych astralnoenergetycznych
systemów jako części gatunku ludzkiego. To właśnie dlatego ludzka amnezja jest
całkowicie nieznana naukowcom jako zjawisko, i dlatego nie zdołali zrozumieć psychodelicznego
działania takich leków jak DMT, psylocyna, meskalina, ecstasy itd.
Oczywiście,
zasłona zapomnienia, którą dusza tworzy w momencie wcielenia, dokonywana jest
na poziomie mózgu przez ustanowienie rozbudowanego hamowania większości synaps
neuronalnych, które blokują swobodny dostęp środkowego ja, wokoło którego
rozwija się ego w trakcie ludzkiego życia, do wielowymiarowości wyższych
królestw duszy.
To
hamowanie jest procesem dynamicznym, który zmienia się przez całe życie ludzkie
zgodnie z wymogami każdego wieku biologicznego; te ostatnie są ostrożnie
określane przez duszę przed inkarnacją.
Dla
przykładu, dzieci mają najniższy poziom amnezji i są bardziej otwarte na impulsy
duszy – są one, by tak rzec, bliżej Boga. Fakt ten został jednoznacznie
stwierdzony przez Jezusa w Nowym Testamencie (Mt 19, 14), ale został
skrajnie błędnie zinterpretowany przez Kościół.
Wszystkie związki chemiczne, które
wprowadzane są do mózgu i wpływają na regulację synaps neuronalnych, również
wpływają na amnezję człowieka.
Ten
farmakologiczny fakt obecnie nie jest w ogóle rozumiany przez wszystkich specjalistów.
Dla
przykładu, wszystkie neuroprzekaźniki CUN, takie jak adrenalina,
noradrenalina, dopamina (katecholaminy)
itd., które powodują depolaryzację neuronów, posiadają wyraźny wpływ na amnezję
u ludzi. W większości przypadków, wysokie poziomy tych neuroprzekaźników
obniżają stopień amnezji i zwiększają stopień ekstazy.
Istnieje
jednak wiele innych substancji, które wyzwalają ten sam skutek. Istnieje wiele peptydów,
które również powodują depolaryzację neuronalnych potencjałów błonowych i
wpływają na ludzką amnezję. Tak zwane enkefaliny, znane również jako peptydy opioidowe, takie jak met-enkefalina, mają takie samo działanie jak wyżej wymienione neuroprzekaźniki.
To
nie wszystko! Wiele amino kwasów, o których wcześniej sądzono, że jedynie
budują białka, mają podobny skutek depolaryzujący w mózgu jak wyspecjalizowane
neuroprzekaźniki.
Fakt
ten dowodzi, że wszystkie chemiczne cząsteczki wywierają elektromagnetyczny
skutek na potencjały błonowe komórek ze względu na swój moment dipolowy i mogą go
modulować w kategoriach depolaryzacji lub repolaryzacji. Odkrycia tego
dokonałem po raz pierwszy, kiedy zastosowałem Prawo Uniwersalne w celu
wyjaśnienia regulacji materii organicznej.
*
Przedstawmy
teraz grupę leków psychodelicznych i wyjaśnijmy ich
działanie farmakologiczne na tle tego opracowania teoretycznego. Grupa ta jest oddzielną
grupą substancji i nie powinna być mylona z innymi lekami, takimi jak cannabis (marihuana)
i kokaina. Psychodeliki
nazywane są również “halucynogenami” albo “psychotomimetykami”. Obydwa
terminy są mylące i błędne.
Doświadczenie
psychodeliczne jest doświadczeniem wielowymiarowości duszy lub wyższego ja,
polegające na rozszerzeniu dziennej świadomości środkowego ja. Doświadczenie to
nie jest halucynacją, lecz jedynym prawdziwym doświadczeniem kosmicznej rzeczywistości.
Właściwie,
doświadczenie czaso-przestrzeni 3D przez sekwencyjnie działającą dzienną
świadomość stanowi faktyczną percepcję halucynacyjną, która tworzy energetyczny
plan ludzkiego doświadczenia wcielonej istoty. Nie jest to w ogóle rozumiane
przez wszystkich neurobiologów. Stąd ich całkowite zagubienie i ignorancja odnośnie
ich przedmiotu badań eksperymentalnych.
Typową
halucynacyjną ideą środkowego ja wszystkich konwencjonalnie myślących neurobiologów
jest przekonanie, że mózg jest miejscem, gdzie tworzone i skrywane są ludzkie idee.
W rzeczywistości mózg nie może myśleć – może jedynie przekształcać astralne
impulsy duszy w neuronalne potencjały czynnościowe i czynić je dostępnymi dla
umysłu w postaci reakcji mentalnych.
Te
potencjały czynnościowe posiadają specyficzną własność do bycia wstrzymanymi
w synapsach neuronalnych podczas ich rozpowszechniania w CUN. Jak już
wspomnieliśmy powyżej, potencjały czynnościowe w synapsie nie mogą po prostu
przeskoczyć z jednego neuronu do następnego. Zamiast tego, potencjał
czynnościowy neuronu presynaptycznego powoduje depolaryzację potencjału
błonowego w stanie spoczynku, a zatem stymuluje wydzielenie neuroprzekaźników w
szczelinie międzysynaptycznej. Neuroprzekaźniki te powodują z kolei depolaryzację
błony postsynaptycznej zgodnie z ich momentem dipolowym i tym samym wyzwalają
pobudzający lub hamujący potencjał postsynaptyczny.
Uwolnienie
neuroprzekaźników w szczelinie międzysynaptycznej i wywarcie ich skutku na
błonę postsynaptyczną wymaga trochę czasu. Dlatego powszechnie wiadomo, że
wszystkie sygnały neuronalne, które są potencjałami czynnościowymi, wykazują
wyraźne upośledzenie we wszystkich synapsach neuronalnych podczas ich
rozprzestrzeniania w CUN lub obwodowym układzie nerwowym.
To
upośledzenie w synapsach sprawia, że ludzki mózg pracuje bardzo wolno i w sekwencyjny,
linearny sposób. Ta konstrukcja ludzkiego mózgu została stworzona przez duszę celowo,
aby w ten sposób wyeliminować postrzeganie jednoczesności wszystkich energetycznych
interakcji w wyższych królestwach, co jest prawdziwą rzeczywistością
Wszystkiego-Co-Jest.
Z teleologicznego
punktu widzenia, to właśnie to upośledzenie potencjałów czynnościowych w
synapsach neuronalnych mózgu tworzy iluzję sekwencyjnego czasu linearnego i
czaso-przestrzeń-3D
jako subiektywnie postrzeganą halucynacyjną rzeczywistość wcielonej istoty
ludzkiej. Ten fundamentalny fakt gnostyczny został przeze mnie obszernie omówiony
w Nowej Gnozie Prawa Uniwersalnego. Leży on u podstaw całego ludzkiego poznania i jego
nieodłącznych ograniczeń (patrz również moje inne niemieckojęzyczne naukowe
książki o Ludzkiej Gnozie):
§ Gnostic Tradition of Western Philosophy -Ebook
§ Neoplatonism and Christianity – ebook
§ Philosophische Quellen: Descartes, Spinoza, Leibniz, Kant
W nowej
fizycznej teorii Prawa Uniwersalnego udowodniłem, że przestrzeń s i konwencjonalny
czas t są jedną i tą samą
wielkością. Rozróżnianie ich, jak się to robi dzisiaj w fizyce i nauce, a
stamtąd w codziennym życiu, jest największą iluzja ludzkiej percepcji. Tworzy
to halucynacyjną ideę czaso-przestrzeni w terminach rozciągłości/przestrzeni i sekwencyjnego
czasu t.
Energetyczna
podstawa tej iluzji leży w celowym upośledzeniu impulsów neuronalnych –potencjałów
czynnościowych neuronów – w każdej synapsie w ludzkim mózgu i w obwodowym
układzie nerwowym.
Tak
więc, po raz pierwszy w ludzkiej historii nauki, osiągnąłem pełną syntezę
wszystkich neurobiologicznych danych i a priori ludzkiej idei czaso-przestrzeni,
która stanowi rdzeń wszystkich filozoficznych systemów opracowanych do tej pory
– na przykład, w słynnej pracy Kanta “Kritik der reinen Vernunft” (“Krytyka
Czystego Rozumu”; patrz również moja książka “Źródła Filozoficzne“).
Podsumujmy
teraz nasze wcześniejsze omówienie. Doświadczenie psychodeliczne nie jest halucynacją,
jak mylnie wierzą dzisiaj wszyscy farmakolodzy, a jedynym prawdziwym
doświadczeniem multiwymiarowej rzeczywistości duszy i wyższych królestw. Wszystkie
doświadczenia istoty ludzkiej po Wzniesieniu będą w tym sensie doświadczeniami psychodelicznymi.
Aby
zobrazować jak duży jest obecnie zamęt mentalny, zacytuję konwencjonalny opis
skutków działania leków psychodelicznych, który można znaleźć w standardowym
podręczniku do farmakologii “The
Pharmacological Basis of Therapeutics„
{obecnie pod tym linkiem znajduje się nowsza wersja tej pozycji, która tego
tekstu nie zawiera} Goodmana i Gilmana (McGraw-Hill, Intern. Edition, 1992, s.
553):
".. ale cechą odróżniającą
środki psychodeliczne od innych klas leków jest ich niezawodna zdolność do
wywoływania stanów odmiennej percepcji, myśli i uczuć, które w innych
przypadkach nie są doświadczane, z wyjątkiem snów lub w czasie religijnego
uniesienia. Większość opisów “stanów psychodelicznych” zawiera kilka głównych
czynników. Występuje zwiększona świadomość bodźców sensorycznych, której często
towarzyszy wzmocniona jasność umysłu, ale zmniejszona kontrola nad tym, co jest
doświadczane. Często pojawia się uczucie, że jedna część ja wydaje się być raczej
biernym obserwatorem (“ego” widz) niż aktywną siłą organizującą i kierującą, podczas
gdy inna część ja uczestniczy oraz otrzymuje żywe i niezwykłe doświadczenia
zmysłowe. Uwaga użytkownika skierowana jest do wewnątrz, uprzedzona przez rzekomą
klarowność i uroczystą jakość jego lub jej własnego procesu myślowego. W tym
stanie najdrobniejsze doznanie może nabrać głębokiego znaczenia. Zazwyczaj
występuje osłabiona zdolność odróżniania granic jednego przedmiotu od drugiego
oraz między sobą samym, a otoczeniem. Z tą utratą granic może wiązać się poczucie
jedności z “ludzkością” lub “kosmosem”.”
{oryginalny tekst ang.: “.. but the feature that distinguishes the psychedelic agents
from other classes of drugs is their capacity reliably to induce states of
altered perception, thought, and feeling that are not experienced otherwise
except in dreams or at time of religious exaltation. Most
descriptions of the “psychedelic state” include several major factors. There is
heightened awareness of sensory input, often accompanied by an enhanced sense
of clarity, but diminished control over what is experienced. Frequently there
is a feeling that one part of the self seems to be a passive observer (a
spectator “ego”) rather than an active organizing and directing force, while
another part of the self participates and receives the vivid and unusual
sensory experience. The attention of the user is turned inward, preempted
by the seeming clarity and portentous quality of his or her own thinking
process. In this state, the slightest sensation may take on profound meaning.
Commonly there is a diminished capacity to differentiate the boundaries
of the object from another and of the self from the environment. Associated
with the loss of boundaries, there may be a sense of union with
“mankind” or the “cosmos”.}
To
rzeczywiście zagadka, która nie została jeszcze rozwiązana: jak to możliwe, że
ten dokładny i żywy opis poszerzonej, wielowymiarowej świadomości mógł
doprowadzić w farmakologii do tak błędnych wniosków odnośnie działania psychodelików?
Dla przykładu… “ osłabiona zdolność odróżniania granic jednego przedmiotu od drugiego
oraz między sobą samym, a otoczeniem” jest niczym innym, jak
powrotem ograniczonej dziennej świadomości do normalnego, poszerzonego
postrzegania Jedności przez Wyższe Ja, które wie, że jest nierozerwalną częścią
Wszystkiego-Co-Jest.
Uczucie
Jedności – “poczucie jedności z ludzkością lub kosmosem” – nie jest farmakologicznym
zaburzeniem wywołanym działaniem leków psychodelicznych na umysł, jak jest to
interpretowane w farmakologii, lecz ostatecznym celem każdej wcielonej
jednostki na ścieżce duchowej ewolucji, który zostanie osiągnięty wraz z
Wzniesieniem.
Mam
nadzieję, że czytelnik rozumie teraz, jak dogłębny jest obecnie gnostyczny
zamęt w bionauce i medycynie, oraz dlaczego te nauki muszą zostać całkowicie wyeliminowane
w 5. wymiarze. Ale eliminacja ta w Czasie Końca przed masowym Wzniesieniem musi
rozpocząć się jako proces mentalny. Stąd pilność tego artykułu przed nadejściem
pierwszej fali Wzniesienia istot ludzkich.
PRZEGLĄD LEKÓW PSYCHODELICZNYCH
Pierwsze
leki psychodeliczne używane przez ludzi miały pochodzenie roślinne a ich
używanie musiało być tak stare jak ta ludzkość. Kaktus Pejotl, który
zawiera meskalinę i wiele grzybów, które
zawierają psylocynę znanych było rdzennym populacjom Ameryki
Południowej od eonów czasu. Ich uzdrawiające działanie było wysoce cenione. Na
początku XX wieku, jeszcze przed odkryciem LSD w 1943
roku i jego syntetycznym wyprodukowaniem, meskalina wyzwoliła u naukowców
pierwsze wielkie zainteresowanie skutkami leków psychodelicznych.
Po
tym nastąpił prawdziwy boom w badaniach nad lekami psychodelicznymi. Miano
nadzieję na to, że uda znaleźć się rozwiązanie dla wielu zaburzeń psychicznych,
które były szeroko rozpowszechnione w ówczesnym, bardzo restrykcyjnym społeczeństwie,
w którym wolne doświadczenie seksualne było tabu. W latach 50. pojawiały się
liczne publikacje o efektach działania LSD w znaczących czasopismach naukowych.
Wielu naukowców, studentów, pisarzy oraz artystów eksperymentowało intensywnie
z LSD w celu poznania twórczych granic ludzkiej świadomości. Takie potężne
ruchy społeczne jak Beatnicy, dzieci kwiaty, i powszechny bunt przeciwko
wojnie wietnamskiej, które dramatycznie przetransformowały amerykańskie
społeczeństwo, zostały wzmocnione przez szerokie zastosowanie psychodelików.
W 1970
roku, pod ogromną presją przemysłu farmakologicznego i wielu konserwatywnych
grup nacisku i instytucji państwowych, które bały się uwalniającego potencjału
leków psychodelicznych na kolektywną świadomość ludzką oraz społecznych konsekwencji
tak poszerzonej świadomości obywateli, leki te zostały praktycznie zakazane do
powszechnego stosowania poprzez zaklasyfikowanie ich do tej samej kategorii co heroinę.
To
samo dotyczy DMT (dimetylotryptaminy), które jest związkiem fizjologicznym
ludzkiego ciała, aczkolwiek można je syntetycznie wyprodukować. Lek ten został
zaklasyfikowany jako środek z Wykazu I na
mocy Konwencji ONZ z 1971 roku o środkach psychotropowych, odpowiednio na mocy
amerykańskiego Prawa o Kontrolowanych Substancjach z 1970 roku, a zatem również
umieszczony w tej samej kategorii co inne okryte złą sławą środki uzależniające.
Decyzja
ta nie ma jak dotąd absolutnie żadnych podstaw w jakichkolwiek dowodach
naukowych, nawet jeśli rozważy się dane dzisiejszej nieudanej farmakologii i medycyny.
Nie ma to żadnego innego celu, jak utrudniać szerokiej populacji ludzkiej
zdobycie transcendentalnego doświadczenia multiwymiarowego. W wielu dawnych tradycjach
DMT było dobrze znane i powszechnie stosowane oraz nazywano je “Boskim
lekarstwem”. Poniżej opowiem bardziej szczegółowo o tej naturalnej
substancji ludzkiego metabolizmu.
Jak
już powiedziałem, farmakolodzy nie mają jasnego pojęcia o prawdziwych transcendentalnych
skutkach działania leków psychodelicznych ani ich prawdziwych podstawach farmakologicznych
w mózgu. Właśnie z tego powodu nawet ich chemiczna klasyfikacja jest dość
myląca i nie bierze pod uwagę właściwości tych substancji, pobudzających lub
hamujących komórki, zgodnie z modelem dipolowym, ponieważ model ten nie jest
znany konwencjonalnie myślącym farmakologom.
Wychodząc
od modelu dipolowego, możemy teraz stworzyć nową, racjonalną klasyfikację i
podzielić leki psychodeliczne na dwie podgrupy:
1. Grupa LSD leków psychodelicznych
hamujących komórki, obejmująca LSD, psylocynę i DMT. Te dwa
ostatnie środki mają pochodzenie biologiczne – psylocyna ma pochodzenie roślinne,
a DMT pochodzenie roślinne i ludzkie, aczkolwiek ten ostatni lek można również
wyprodukować syntetycznie. LSD jest substancją półsyntetyczną.
2. Grupa Meskalinowa depolaryzujących
leków psychodelicznych pobudzających
komórki, obejmująca meskalinę, DOM,
DMA, MDA, MDMA (ecstasy), MMDA, amfetaminę i jej pochodne.
Klasyfikacja
ta jest nieznana konwencjonalnej farmakologii, która operuje w stanie
całkowitego agnostycyzmu w odniesieniu do biologicznej regulacji ciała
ludzkiego i faktycznego farmakologicznego działania zewnętrznych związków chemicznych
na komórki i ciało w kontekście tej regulacji.
Wyjaśnijmy
teraz, po raz pierwszy w historii bionauki, prawdziwe podstawy farmakologiczne
leków psychodelicznych, opierając się na tej nowej klasyfikacji. Nauczyliśmy
się, że więcej niż 90% wszystkich synaps neuronalnych w mózgu to synapsy
hamujące, nawet jeśli potencjały czynnościowe CUN wyzwalane są przez depolaryzację,
pobudzające komórki neuroprzekaźniki lub inne związki, takie jak amino kwasy, glutaminian oraz asparaginian, albo przez różne peptydy.
Kiedy
zastosuje się model dipolowy, staje się oczywiste, że elektromagnetyczna, kwantowochemiczna
struktura wszystkich neuroprzekaźników typu katecholaminowego (adrenalina,
noradrenalina, dopamina itd.) ma bardzo podobny moment dipolowy do tych leków psychodelicznych
grupy
meskalinowej. Oznaczałoby to, że psychodeliki te, by tak rzec,
imitują efekty działania fizjologicznych neuroprzekaźników w mózgu: Wzmacniają
one ogólną depolaryzację we wszystkich synapsach neuronalnych, niezależnie od
końcowego wyniku. Ponieważ większość synaps w mózgu jest hamująca, ich skutki
hamujące mogą zostać zwiększone. To samo dotyczy synaps pobudzających – one
również są stymulowane w nadmiarze, w porównaniu ze stanem normalnym.
Aby
zrozumieć ogólny, ostateczny farmakologiczny skutek działania leków
psychodelicznych w mózgu, należy ocenić tę sytuację z całościowego punktu
widzenia. Kiedy 90% wszystkich synaps hamujących jest dodatkowo aktywowanych
przez pobudzające komórki depolaryzujące leki psychodeliczne grupy meskalinowej,
nie oznacza to, że ogólne hamowanie w mózgu jest automatycznie zwiększane. To
wzmocnienie prowadzi w rzeczywistości do ogólnego przyrostu synaps
pobudzających w mózgu, ponieważ niektóre synapsy hamujące przekształcone są teraz
w synapsy pobudzające.
Powiedzieliśmy
powyżej, że gdy synapsa pobudzająca hamuje inny neuron presynaptyczny, nie może
on rozprzestrzenić potencjału czynnościowego. W obecności depolaryzujących
środków psychodelicznych grupy meskalinowej, ten presynaptyczny neuron może być
teraz aktywowany, chcociaż jest nadal hamowany przez inny akson, tak że sumą działania
jest nadmiar synaps pobudzających w mózgu. Im większa liczba synaps
pobudzających w mózgu, tym bardziej otwarte jest jego oprogramowanie – środkowe
ja – na jednoczesną, wielowymiarową, holistyczną percepcję wyższego ja, odpowiednio
duszy.
To
dialektyczne podejście do astralnoenergetycznych, farmakologicznych podstaw
środków psychodelicznych jest farmakologom całkowicie nieznane. Dlatego właśnie
są kompletnie zagubieni w swoich interpretacjach prawdziwego doświadczenia psychodelicznego,
które będzie przyszłym doświadczeniem transcendentalnym wszystkich wcielonych
istot ludzkich, które podejmą decyzję o wzniesieniu się do 5. wymiaru. Już sam ten
fakt wyjaśnia wagę niniejszego artykułu popularnonaukowego.
Tak
więc leki psychodeliczne grupy meskalinowej mają ogólnie umiarkowany wpływ na
zwiększenie liczby synaps pobudzających w mózgu i nie są zatem tak silne jak
leki z grupy LSD, co wykażę poniżej. Wywołują stan ekstazy, w którym duch jest
podniesiony, ale świadomość nie jest całkowicie przekierowana z zewnętrznej rzeczywistości
3D. Z tego powodu, wewnętrzne, transcendentalne doświadczenie nie jest tak
głębokie i intensywne jak jest w przypadku chociażby DMT albo LSD.
Grupa
LSD składa się z substancji hamujących komórki. Powiedziałem powyżej, że
zdecydowana większość związków fizjologicznych w ciele to substancje
pobudzające komórki, czy to przez depolaryzację czy repolaryzację. Aczkolwiek,
istnieje mała liczba substancji biologicznych, które hamują działanie komórek. Większość
z nich można znaleźć w bakteriach i innych prymitywnych organizmach.
Jedną
z takich grup leków hamujących komórki są antybiotyki, które pełnią ważną rolę w
aktualnej terapii medycznej. Jednak Natura doskonale zna hamujący wpływ na
komórki takich związków i produkuje je w organizmie tylko w niewielkich ilościach
oraz używa je wyłącznie w wybiórczych, czasowo ograniczonych działaniach. Tak
jest w przypadku DMT, które produkowane jest w mózgu głównie w pobliżu
szyszynki i przysadki mózgowej. Również z tego powodu, neurobiolodzy, stosując
swoje prymitywne metody in vivo, nie mogą wykryć tego środka, i dlatego jego
istnienie w mózgu jest obecnie silnie kwestionowane.
To
samo dotyczy antybiotyków. Korzystny skutek przy zakażeniach bakteryjnych przynoszą
jedynie w pierwszych trzech dniach intensywnej terapii, kiedy mogą wyeliminować
większość drobnoustrojów chorobotwórczych w organizmie. Po tym czasie hamują
układ odpornościowy i przyczyniają się do wydłużenia czasu występowania infekcji,
stymulując w ten sposób selekcję antybiotykoopornych mikroorganizmów u pacjenta.
Pojawienie
się wielu odpornych na antybiotyki bakterii po latach 80., było wynikiem
przewlekłego, nadmiernego stosowania antybiotyków u pacjentów, co było rekomendowane
przez wszystkie firmy farmaceutyczne w celu zwiększenia ich sprzedaży kosztem
pacjentów. Ogromna śmiertelność hospitalizowanych pacjentów spowodowana
przez MRSA (ang. methicillin-resistant
Staphylococci aureus, gronkowiec złocisty oporny na metycylinę) w USA wynika z
tej kryminalnej praktyki leczenia pacjentów antybiotykami dłużej niż trzy dni.
To dodatkowe wyjaśnienie miało pokazać, jak bardzo powiązane są ze sobą
wszystkie medyczne i farmakologiczne problemy, oraz jak niekompetentnie są
rozwiązywane przez moich kolegów, doktorów medycyny, i farmakologów.
Jak
już wspomniano, DMT produkowane jest w mózgu jedynie w znikomych ilościach, ponieważ
bardzo łatwo może otworzyć olbrzymie portale do 5. wymiaru, gdzie przebywa
Wyższe Ja inkarnującej istoty i gdzie posiada nieograniczony dostęp do multiwymiarowości
Wszystkiego-Co-Jest. Środkowe ja jest tym samym rozszerzone i jego percepcja zlewa
się z percepcją Wyższego Ja. Takie substancje psychodeliczne odegrają bardzo
ważną rolę w ewolucji ludzkiej świadomości, szczególnie w obecnym Końcu Czasów,
kiedy ego musi zostać odłożone na bok, a dzienna świadomość wcielonych istot
podnoszona jest w rozszerzoną świadomość Wyższego Ja w ramach przygotowań do Wzniesienia.
Jednakże,
są one obecnie zakazane przez Będących u Władzy, którzy mają swoje bastiony w
sektorze finansowym i opieki zdrowotnej. Dokładnie śledzą, żeby ludzka populacja
nie doświadczyła żadnych transcendentalnych, psychodelicznych przeżyć, które automatycznie
zagroziłyby ich kontroli nad dzisiejszą zniewoloną ludzkością. To nie
przypadek, że wśród pracowników światła mocno ugruntowała się koncepcja, że
ziemia jest “planetą więzienną”.
Grupa
LSD jest zatem silniejsza, iż grupa meskalinowa, w zwiększaniu w mózgu liczby synaps
pobudzających. Skutek ten można wydedukować przy pomocy modelu dipolowego, który
jest doskonałym narzędziem do przewidywania farmakologicznego działania każdego
leku, w oparciu o jego strukturę kwantowochemiczną. Zgodnie z modelem dipolowym,
psylocyna oraz DMT mają bardzo podobny moment dipolowy i muszą zatem przejawiać
podobne skutki psychodeliczne, ponieważ mają jedynie dwa dodatnio naładowane N-grupy
w swojej strukturze chemicznej.
LSD
z kolei jest znacznie silniejszym lekiem hamującym działanie komórek, ponieważ
zawiera trzy N-grupy, i jego efekt psychodeliczny musi być odpowiednio znacznie
bardziej wyraźny.
Ta
naukowa prognoza jest znakomicie potwierdzona przez dowody kliniczne, cytowane
we wspominanym powyżej podręczniku do farmakologii:
“LSD jest dłużej działające i ponad
100 razy silniejsze niż psylocybina oraz psylocyna, aktywne alkaloidy znajdujące
się w meksykańskim “magicznym grzybku”; jest 4000 razy silniejsze niż meskalina
w tworzeniu odmiennych stanów świadomości”
Wyjaśniliśmy
już z teoretycznego punktu widzenia, dlaczego grupa meskalinowa jest mniej
skuteczna niż grupa LSD. Wniosek ten znajduje obecnie znakomite potwierdzenie w
dowodach klinicznych, przedstawionych przez niezależnych badaczy. Fakt ten dowodzi
wszechobecną zasadność modelu dipolowego w przewidywaniu skutków farmakologicznych
wszystkich leków w kontekście Ogólnej Teorii Prawa Uniwersalnego.
W
latach 90. wyliczyłem, że wdrożenie tego modelu w przemyśle farmaceutycznym na
całym świecie zaoszczędziłoby do 400 miliardów dolarów daremnych inwestycji w
opracowywaniu nowych leków. Nie jest to jednak kosmiczny plan dla tej planety. Przemysł
farmaceutyczny zapadnie się w obecnym Końcu Czasu i już nie będzie istniał w 5.
wymiarze, gdzie wszyscy ludzie będą mieli ciała krystaliczne wolne od nie-szczęść
{chorób} i będą praktycznie nieśmiertelni.
SPOŁECZNY WYMIAR LEKÓW PSYCHODELICZNYCH
Dlaczego
ta dyskusja o środkach psychodelicznych jest tak ważna w tych czasach, które są
Czasami
Ostatecznymi tej ludzkości i planety? Ponieważ ludzkość
doświadczy wkrótce swojego rozłamu na Wzniesionych Mistrzów, którzy
będą osobowościami multiwymiarowymi i będą działać z 5. wymiaru, mimo że zawsze
będą mogli zaprezentować swoje ciało świetliste w czaso-przestrzeni 3D na ziemi,
i na pozornie śmiertelne istoty ludzkie, które będą cierpieć z powodu różnych
ograniczeń ich ciał biologicznych w załamującym się matriksie 3D.
Ta
psychologiczna przepaść może spowodować rozpad ludzkiego społeczeństwa, jeśli
pozostającej populacji ludzkiej nie da się możliwości osobistego doświadczenia
wielowymiarowej rzeczywistości Nieba, wciąż przebywającej w ciele fizycznym na
tej planecie więziennej. Leki psychodeliczne są idealnymi środkami do tego, by
zaopatrzyć tych ludzi w cenne informacje o ich zleceniach duszy oraz aby
ustanowić żywą astralnoenergetyczną więź z Wyższym Ja.
Jest
to dobrze znany fakt, że pierwsze udane doświadczenie psychodeliczne po inhalacji
DMT tworzy, w większości przypadków, bezpośredni kontakt z multiwymiarowym
poziomem duszy indywidualnej, tak że wcielona jednostka może zdobyć intymne
wglądy w kontrakt duszy swojej obecnej inkarnacji. Wiedza ta prowadzi automatycznie
do wyższego stanu oświecenia i olśnienia oraz zazwyczaj diametralnie
przekształca psychologiczną strukturę jednostki. Ego traci swoją kontrolę nad
osobowością, a transcendencja ludzkiej świadomości może się rozpocząć. W
nadchodzących miesiącach i latach będzie to głównym celem wszystkich ludzi.
Pozwólcie,
że wyjaśnię jedną kwestię. Osobiście nie używałem żadnych leków psychodelicznych
ani innych, psychotropowych w moim życiu, ponieważ ich nie potrzebuję – mam
otwarty kanał łączący z moją duszą. Ale zdecydowanie polecam szerokie użycie DMT lub psylocyny w
pozostałym czasie przed Masowym Wzniesieniem, aby
umożliwić ogromnej większości ludzi, którzy nie poczynili tak dużych postępów na
ścieżce do Wzniesienia, przeżycie swojego indywidualnego doświadczenia psychodelicznego,
w celu zdobycia szybkiego wglądu w wielowymiarową rzeczywistość, która czeka na
nich w 5. wymiarze. To jest właśnie bodziec, którego potrzebują, aby dokonać
ostatecznego wyboru, by się wznieść.
Ani
jeden człowiek, który doświadczył odmiennego, psychodelicznego stanu Jedności z
ludzkością i Wszystkim-Co-Jest, nie będzie w stanie prowadzić wojny oraz
zabijać inne istoty ludzkie, co robi obecnie USA w trzech krajach (Irak,
Afganistan i Pakistan) oficjalnie i w wielu innych krajach nieoficjalnie.
“Boski
lek” DMT będzie nadawać tempo prawdziwemu pokojowi na tej planecie w
pozostających 17 miesiącach przed masowym Wzniesieniem. Dlatego też aktualny system
opieki zdrowotnej powinien go szeroko promować, po tym jak zostanie uwolniony
spod nikczemnego wpływu ciemnych na tej planecie. Nie zapominajmy, że środek psychodeliczny
DMT, co silnie rekomenduję w tym przypadku, można bardzo tanio wyprodukować i uczynić
dostępnym dla całej ludzkości.
Dlatego
na koniec przedstawię pewne podstawowe informacje o tym leku, które czytelnik
może poszerzyć, sprawdzając inne źródła encyklopedyczne.
PODSTAWOWE INFORMACJE O DMT
N,N-Dimetyltryptamina
(DMT) jest naturalnie
występującym związkiem psychodelicznym grupy tryptaminowej. Występuje w
roślinach, u zwierząt i w ludzkim organizmie (w mózgu). DMT jest częścią naturalnego
metabolizmu komórki i pierwotnie pochodzi od podstawowego aminokwasu tryptofanu, który
odgrywa główną rolę w regulacji biologicznej komórki (patrz Tom III). Tryptofan jest prekursorem
wielu neuroprzekaźników, takich jak serotonina i hormonu melatoniny, jak
również wielu innych psychodelicznych tryptamin, łącznie z psylocyną.
DMT,
w ludzkim mózgu, produkowane jest głównie w szyszynce w małych ilościach, czego
nie da się wykryć bezpośrednio.
DMT
jest głównym związkiem psychodelicznym w ayahuasce, tradycyjnym naparze rodzimych
mieszkańców Amazonii, stosowanym przez rdzenną populację w celach wróżbiarskich
i leczniczych. Farmakologicznie, ayahuasca łączy DMT z inhibitorem enzymu MAO, co umożliwia wchłanianie DMT przez przewód pokarmowy i
zapobiega jego rozkładowi w wątrobie.
Biosynteza
DMT jest dość prosta. Lek przechowuje się w postaci soli kwasowych (proszku). Jego
forma wolnej zasady jest lepsza do inhalacji, ponieważ ma niższy punkt wrzenia.
Standardowa dawka waha się między 15 a 60 mg. DMT jest zazwyczaj wdychane (palone)
kilkoma kolejnymi wdechami. Początek działań psychodelicznych pojawia się w
mniej niż 45 sekund i trwa od 5 do 15 minut.
Właściwości
te czynią z DMT idealnym lekiem psychodelicznym. W latach 60., kiedy jego
spożycie było nadal dozwolone, DMT często opisywane było jako “trip biznesmena”.
Nie stwierdzono, żeby przyjmowanie DMT miało jakiekolwiek
poważne skutki niepożądane lub uboczne. Jego właściwości uzdrawiające są dobrze
znane i wysoko cenione wśród rdzennej ludności w Ameryce Południowej i Centralnej.
Istnieją pokaźne dowody kliniczne, że przed śmiercią z szyszynki wydzielane
jest DMT w olbrzymiej ilości i odpowiedzialne jest za doświadczenia bliskiej śmierci (NDE). Jak już
wspomniano, użycie DMT jest praktycznie zakazane przez organy rejestracyjne od
roku 1970.
________________________
Autor tego artykułu posiada szerokie doświadczenie w badaniach
klinicznych oraz przeprowadził i zarządzał wieloma dużymi, międzynarodowymi testami
klinicznymi w latach 80. i 90. W roku 1991 założył prywatny Instytut Badań nad
Lekami, Kontroli i Statystyki, Instytut DIAS, w Monachium, w Niemczech.
Na przełomie 1994 i 1995 roku odkrył Prawo Uniwersalne, najpierw w bionauce a
później w fizyce i opracował Ogólną Teorię Nauki Prawa Uniwersalnego, która ma
się w pełni rozwinąć po masowym Wzniesieniu ludzkości do 5. wymiaru. Dlatego
poprawne jest stwierdzenie, że nowa naukowa teoria Prawa Uniwersalnego jest w
tym samym czasie Nauką Wzniesienia.
Dalsze informacje o użyciu leków psychodelicznych można znaleźć w języku
niemieckim w książce “Myśli”.




