Właściwe Użycie DMT, Psylocyny, Meskaliny i Ecstasy w Przygotowaniu na Wzniesienie

Astralnoenergetyczne i Farmakologiczne Zasady Działania Leków Psychodelicznych w Otwarciu Świadomości Ludzkiej na Wielowymiarowość 5. Wymiaru z Perspektywy Nowej Ogólnej Teorii Regulacji Biologicznej Prawa Uniwersalnego

Nowatorskie i Wyjątkowe Naukowe Podejście do Ludzkiego Psychodelicznego Doświadczenia Transcendentalnego

Georgi Alexandrov Stankov, Doktor Nauk Medycznych, 14 Lipca 2011

Źródło: https://www.stankovuniversallaw.org/2011/07/the-appropriate-use-of-dmt-psilocin-mescaline-ecstasy-in-the-preparation-for-ascension/

1) Model kulkowo-pręcikowy dimetylotryptaminy, molekuły znanej również jako DMT, dobrze znany psychodelik. Znaczenie kolorów: Węgiel, C: czarny   Wodór, H biały   Azot, N: niebieski
2
) struktura 2D dimetylotryptaminy



WPROWADZENIE

Artykuł ten otwiera nowe pole w naszym naukowych podejściu do tego, jak z astralnoenergetycznego punktu widzenia funkcjonuje ludzka świadomość i jej fizyczne naczynie – mózg. Pierwszy raz w historii nauki zaprezentuję niepowtarzalne i nowatorskie wyjaśnienie dwóch fundamentalnych aspektów ludzkiej egzystencji oraz doświadczenia, które nie zostały w ogólne zrozumiane zarówno przez naukowców, jak i duchowo rozwiniętych ludzi:

1. Jaki mechanizm odpowiedzialny jest za amnezję – za zasłonę zapomnienia dotyczącą pierwotnych królestw duszy – która przy narodzinach nałożona jest na ludzką świadomość, gdy dusza nieodwracalnie wchodzi w fizyczne ciało wcielonej istoty? Amnezja ta jest podstawą całego ludzkiego doświadczenia w dualności czaso-przestrzeni 3D na Ziemi i jest źródłem wszelkich potworności i ciemnych czynów, które są tak typowe dla ludzkości na tej planecie.

2. Jak może być w sposób odpowiedzialny zniesiona amnezja ludzkiego mózgu i ograniczonej dziennej świadomości wcielonej istoty, by umożliwić jej zdobycie wglądu w zdumiewającą multiwymiarowość, jednoczesność i synchroniczność 5. i wyższych wymiarów duszy, których wielu ludzi zacznie doświadczać pod koniec tego roku i z pewnością po planowanym planetarnym Wzniesieniu w Grudniu 2012 roku?

Trud, którego podejmę się w niniejszym eseju, jest wysoce ambitny, ponieważ łączy on po raz pierwszy podstawowe pojęcia obecnej bionauki, farmakologii i farmacji z kompletnie nowymi ideami na temat astralnoenergetycznej regulacji organizmu ludzkiego oraz centralnego układu nerwowego (CUN). Idee te zostały opracowane po tym jak odkryłem Uniwersalne Prawo Natury i wprowadziłem je w bionaukę oraz medycynę (dla dalszych informacji patrz tom III: “Ogólna Teoria Regulacji Biologicznej”).

Aby ten artykuł był czytelny, powstrzymam się od używania skomplikowanej terminologii naukowej. Jednakże, muszę niewątpliwie wprowadzić pewne podstawowe określenia techniczne, aby zachować klarowność i naukową nienaganność mojego opracowania. Artykuł ten stanowi zatem wstęp do niezwykle ekscytującego obszaru ludzkiej multiwymiarowej psychologii i poznania, który odegra kluczową rolę w ludzkim doświadczeniu po Podniesieniu do 5. wymiaru.

MECHANIZM LUDZKIEJ AMNEZJI

Kiedy Duch wchodzi w ludzkie fizyczne naczynie i wiąże się z mózgiem, traci swoje zdolności kognitywne, aby postrzegać Wszystko-Co-Jest w jednoczesny, wielowymiarowy sposób. Tak oto staje się “ludzką świadomością”. Ten rodzaj ograniczonej świadomości nazywam “dzienną świadomością”, ponieważ ludzki duch uzyskuje swoją oryginalną multiwymiarowość każdej nocy w stanie snu. Wszystkie ludzkie przekonania i uprzedzenia, które kształtują obecną, dość prymitywną ludzką cywilizację, wynikają z naszej dziennej świadomości, która pomija wielowymiarowe doświadczenie snu, gdy zasłona zapomnienia jest podniesiona, a ludzka percepcja poszerzona.

Wzniesienie ludzkości do 5. wymiaru będzie w zasadzie pełnym powrotem ludzkiej świadomości do stanu snu Ducha, poprzez wyeliminowanie raz na zawsze wszystkich ograniczeń świadomości dziennej. To jedna z poprawnych definicji Wzniesienia. Istnieje wiele innych, stanowiących aspekty wielowymiarowości Wszystkiego-Co-Jest.

Ludzka świadomość w stanie wcielonym, definiowana również jako “umysł”, jest ograniczona przez swoje sekwencyjne działanie, które uniemożliwia jednoczesne doświadczanie wielu równoległych rzeczywistości. W dzisiejszej nauce, mechanizm tego, jak osiągane jest sekwencyjne, powolne funkcjonowanie ludzkiego umysłu nie jest wcale rozumiane. W rzeczywistości, psychologia i neurobiologia nie zdaje sobie nawet sprawy z tego podstawowego faktu.

Ducha, w swojej indywidualizacji jako ludzką świadomość, możemy traktować jako oprogramowanie poznania wcielonej jednostki, a mózg – jako jego sprzęt. W tym przypadku, mózg spełnia funkcję biomodulatora, który przekształca astralnoenergetyczne sygnały Ducha w biologiczne sygnały neurologiczne w celu regulowania i poruszania ciała fizycznego inkarnującej istoty w czaso-przestrzeni 3D.

W tej sytuacji zasadniczym błędem jest wierzyć, że ludzką świadomość można znaleźć w ludzkiej czaszce, jak błędnie głoszą współcześnie wszyscy neurobiolodzy. Zalecam czytelnikowi obejrzeć w Internecie ostatnie wywiady Charliego Rose z czołowymi neurobiologami na temat funkcjonowania ludzkiego mózgu, aby mógł zdać sobie sprawę z całkowitego zamętu panującego wśród dzisiejszych, empirycznie zindoktrynowanych naukowców w odniesieniu do natury ludzkiego mózgu i umysłu, którzy definiują mózg jako umysł i vice versa oraz nie są w stanie dostrzec oczywistego faktu, że pod względem energetycznym, co wyjaśnię poniżej, są to kompletnie różne systemy.

CUN gatunku ludzkiego stworzony jest w taki sposób, żeby działał sekwencyjnie i aby mógł skrywać liczne blokady energetyczne. Te ostatnie zostały celowo wprowadzone przez genetycznych współtwórców gatunku ludzkiego, Anunnakich z Imperium Oriońskiego/Reptiliańskiego, a później nieco poprawione przez Syrian i innych reprezentantów Federacji Galaktycznej, aby umożliwić stopniową ewolucję ludzi w toku ich długiego cyklu inkarnacyjnego na ziemi.

Podczas obecnych Czasów Ostatecznych ludzkość doświadcza już kolosalnej ewolucji swojego mózgu i umysłu, co osiągane jest zasadniczo przez eliminowanie krok po kroku licznych blokad energetycznych w CUN, jak również w ciele mentalnym i emocjonalnym.

Blokady te to wzorce bazujące na lęku, które działają na poziomie biologicznym i astralnoemocjonalnym zgodnie z prawem destruktywnej interferencji. Prawa konstruktywnej i destruktywnej interferencji, które są Kosmicznymi Prawami Tworzenia i Destrukcji, omówiłem w mojej książce zatytułowanej “Kosmiczne Prawa Tworzenia i Destrukcji“. Blokady te usuwane są przez tworzenie nowych warunków konstruktywnej interferencji w mózgu i ludzkiej świadomości/umyśle, która/który jest częścią Ducha, oraz przez zwiększanie częstotliwości ciała mentalnego i emocjonalnego, czyli dostrajanie ich do uniwersalnego rezonansu Wszystkiego-Co-Jest, który postrzegamy i definiujemy jako “miłość bezwarunkową”.

Ustanowienie konstruktywnej interferencji w CUN osiągane jest przez tworzenie nowych połączeń synaptycznych, które nie mogą być wykryte przez aktualną neurobiologię, ponieważ istnieją one poza jej możliwościami weryfikacji eksperymentalnej. Przedstawię teraz nowatorskie podejście naukowe, aby po raz pierwszy wyjaśnić, w jaki sposób dusza reguluje ludzki mózg i przygotowuje go energetycznie na Podniesienie do 5. wymiaru, gdzie jego wydajność ulegnie ogromnemu zwiększeniu w stosunku do obecnego, skromnego potencjału efektywnego 8-10%. Dzisiejsza bionauka, w obecnym Końcu Czasów, jest całkowicie nieświadoma tego kluczowego aspektu teoretycznego o ludzkim mózgu.

Ludzka świadomość (i percepcja) jest bardzo rozczłonkowana – jest podzielona na liczne, malutkie fasety poznania. Jest to główny powód obserwowanej dzisiaj wysoce nielogicznej natury myślenia ludzkiego, które, ze skromnym powodzeniem, staram się udoskonalić od roku 1995, przez opracowanie nowatorskiej aksjomatycznej, logicznej metody myślenia (patrz tom II (wersja kompletna) o fizyce i Nowa Aksjomatyka Prawa Uniwersalnego na tej stronie internetowej). Po Wzniesieniu do 5. wymiaru głównym celem duchowym wszystkich istot będzie ulepszenie ludzkiego myślenia logicznego.

Wyjaśnię teraz, po raz pierwszy w historii współczesnej nauki, kluczowy mechanizm powstawania tego rozczłonkowania ludzkiej świadomości i mózgu.

CUN ludzi można uznać za zespół neuronów, które połączone są poprzez synapsy neuronowe. Synapsa jest węzłem pomiędzy dwoma neuronami – neuronem presynaptycznym i postsynaptycznym – w odniesieniu do przepływu impulsów neurologicznych. Te ostatnie w bionauce nazywane są “potencjałami czynnościowymi”.

W moim artykule o gradientach energetycznych na tej stronie wykazałem, że wszystkie interakcje energetyczne, które obserwujemy we Wszystkim-Co-Jest, są produktami gradientów energetycznych, ponieważ Energia = Wszystko-Co-Jest przejawia się w formie gradientów energetycznych. Potencjał czynnościowy neuronów, i wszystkich komórek ciała, jest uniwersalnym gradientem energetycznym (elektromagnetycznym), za pomocą którego dusza reguluje wielokomórkowe ciało organiczne wcielonej jednostki, poprzez siedem czakr ciała (patrz książka “Evolutionary Leap of Mankind“). Ten temat jest olbrzymi i w tym artykule można go poruszyć jedynie marginalnie.

Każda komórka człowieka tworzy elektromagnetyczny gradient wzdłuż swojej błony, zwany “spoczynkowym potencjałem błonowym”. Potencjał ten przedstawia sobą uniwersalną formę magazynowania energii w ciele organicznym. Energia ta pochodzi z metabolizmu komórki, który jest zasadniczo kaskadą chemicznych reakcji redoks, które rozkładają ludzkie jedzenie, takie jak proteiny, węglowodany, i tłuszcze na protony i elektrony. Są one aktywnie wydalane na każdą błonę biologiczną, aby tworzyć potencjał błonowy komórki. Te same potencjały można zaobserwować w organellach komórkowych, w szczególności w mitochondriach. Obejrzyj również ten filmik, aby ogólnie zrozumieć potencjały błonowe:

Potencjał czynnościowy w Neuronach, Animacja.

Jestem pierwszym naukowcem, który zdał sobie sprawę z prawdziwej natury potencjałów błonowych komórki w regulacji ciała organicznego i wyjaśnił ją w nienaganny sposób, po odkryciu Uniwersalnego Prawa Natury w 1994 roku.

Zasadniczo metabolizm komórkowy i ludzki ma tylko jeden cel: aby rozkładać pokarm w trakcie metabolizmu komórki na protony i elektrony oraz tworzyć liczne potencjały błonowe w komórkach. Jest to zgromadzona energia elektromagnetyczna organizmu, która jest teraz używana do regulowania komórek i ciała oraz budowania nowych związków biochemicznych służących do regeneracji komórek i organizmu.

Innymi słowy, elektrochemiczna energia potencjałów błonowych jest uniwersalną “vis vitalis” – siłą życiową – która utrzymuje nasze ciała przy życiu. Wszystkie komórki biologiczne są wysoce zaawansowanymi jednostkami elektromagnetycznymi opartymi na związkach węgla i reprezentują sobą zaawansowaną technologię dusz z wyższych królestw, aby zdobyć doświadczenia w materialnym środowisku 3D.

Istnieje wiele innych eksperymentów inkarnacyjnych w słonecznych wszechświatach 3D Wszystkiego-Co-Jest, które rozwinęły różniące się formy życia trójwymiarowego, które nie mają nic wspólnego z opartą o węgiel materią organiczną jaką znamy na Ziemi. Dla przykładu, nowe ciała świetliste wzniesionych istot ludzkich będą miały naturę krystaliczną.

Omawiam tutaj różne aspekty bionauki w kontekście nadchodzącego Wzniesienia ludzkości, aby pokazać, jak wszystkie aspekty tego kosmicznego wydarzenia nierozłącznie powiązane są z podstawami dzisiejszej nauki, która nie ma pojęcia o tych kluczowych zagadnieniach, które zadecydują o przyszłość ludzkości w trakcie tego i następnego roku.

Podsumujmy podstawowe zasady naszego nowego energetycznego podejścia do materii organicznej w ujęciu ogólnym, i w szczególności do Centralnego Układu Nerwowego ludzi.

Wszystkie ludzkie komórki tworzą potencjał błonowy. W stanie spoczynku, potencjał ten stanowi zmagazynowaną energię elektromagnetyczną, która jest otrzymywana z degradacji pożywienia podczas metabolizmu komórki. Kiedy komórka, dla przykładu neuron, jest pobudzana, potencjał błonowy uwalniany jest w formie “potencjału czynnościowego”. Potencjał czynnościowy jest podstawową falą elektromagnetyczną wszystkich komórek ludzkich, za pomocą której zgromadzona energia elektromagnetyczna przekształcana jest w energię biochemiczną, a komórki i organizm jest utrzymywany przy życiu.

Wiedza ta nie jest obecnie znana bionauce, mimo że istnienie potencjałów błonowych i potencjałów czynnościowych we wszystkich komórkach ciała znane jest od ponad 80 lat. Dobrze znane EEG i EKG mózgu, odpowiednio serca, są nakładającymi się na siebie falami elektromagnetycznymi wszystkich komórek dotyczących tych narządów. Zdumiewające jest, że ten prosty fakt nie został dotychczas teoretycznie wyjaśniony w bionauce. Stąd wynika całkowite zamieszanie, jakiego doświadczy nauka empiryczna po tym, jak te fakty zostaną ujawnione szerokiej opinii publicznej w trakcie Wniebowstąpienia.

Cała energia biochemiczna pochodząca z naszego spożycia żywności przekształcana jest w komórkach ciała w energię elektromagnetyczną (z wyłączeniem ciepła związanego z temperaturą ciała, które jest emanowane do otoczenia) potencjałów błonowych, a następnie ponownie przekształcana w energię biochemiczną lub w materię w trakcie regulacji ciała przez program astralny wcielonej duszy; ten ostatni obejmuje czakry ciała i kolejne regulujące ciało systemy astralne duszy. Nie jest to obecnie znane wszystkim konwencjonalnie myślącym naukowcom. Wszystko-Co-Jest = Energia jest Wymianą-Energii. Energia płynie zawsze z jednej formy w drugą, co szczegółowo wyjaśniłem we wszystkich moich książkach.

Teraz, gdy zrozumieliśmy już energetyczne podstawy metabolizmu komórki i ciała, skoncentrujmy się na Centralnym Układzie Nerwowym i omówmy jego strukturę. Mózg, CUN, jest zespołem neuronów, które połączone są poprzez synapsy. Każdy neuron składa się z ciała komórki i kilku aksonów, które są przedłużeniami ciała komórki. Wszystkie synapsy w CUN tworzone są pomiędzy aksonami neuronów lub pomiędzy aksonami i ciałami komórki. Całe działanie mózgu wywierane jest poprzez takie synapsy.

Zasadniczo istnieją dwa rodzaje synaps: a) synapsy pobudzające i b) hamujące.

Kiedy w neuronie wyzwolony jest potencjał czynnościowy, rozchodzi się wzdłuż aksonów i dociera do synaps. Kiedy ten potencjał czynnościowy przekazany jest do neuronu postsynaptycznego i wyzwoli w nim potencjał czynnościowy, wtedy mówimy o “synapsie pobudzającej”. Kiedy potencjał czynnościowy neuronu presynaptycznego jest hamowany w synapsie i nie może rozprzestrzenić się do neuronu postsynaptycznego, mówimy o “synapsie hamującej”.


Wyjaśnienie EPSP i IPSP

Poprzez takie synapsy pobudzające i hamujące, które są bardzo dynamiczne i nieprzerwanie uporządkowywane na nowo w mózgu przez astralny program duszy, realizowana jest cała regulacja CUN. Cała intelektualna ewolucja wcielonej istoty od bycia dzieckiem do bycia dorosłym, włącznie z jej odwrotnością u ludzi starszych, oparta jest na wiecznej reorganizacji nieskończonej ilości synaps w ludzkim mózgu, które są tak liczne, jak wszystkie gwiazdy Drogi Mlecznej razem wzięte.

Wszystkie wyspecjalizowane reakcje neurologiczne, które są przedmiotem badań w neurobiologii, są realizowane przez takie, liczne synapsy i skupiska synaps, topologicznie definiowane jako “ośrodki mózgu” – np. widzenia, ruchu, itd.

Jednakże, faktyczna koordynacja ludzkiego ciała dokonywana jest przez astralny program duszy, a mózg jest jedynie biomodulatorem, który tłumaczy te astralnoenergetyczne sygnały na specyficzne zgrupowania impulsów synaptycznych, które są później przekazywane przez obwodowy układ nerwowy w całym ciele i wyzwala różne komórkowe skurcze i ruchy mięśni oraz narządów wewnętrznych. To jest podstawowa fizjologia, która powinna być znana wszystkim czytelnikom szkolnej biologii.

Nauczyliśmy się do tej pory, że potencjał czynnościowy neuronu propagowany jest wzdłuż jego aksonu i dociera do synapsy kolejnego neuronu. Teraz sprawa staje się nieco bardziej skomplikowana. Potencjał czynnościowy nie jest przekazywany po prostu do sąsiedniego neuronu jak jest przekazywana fala elektromagnetyczna w przewodzie elektrycznym, chociaż dla celów dydaktycznych aksony neuronów można uznać za przewody biologiczne.

Każde dwa neurony oddzielone są w miejscu ich synapsy tak zwaną “przerwą międzysynaptyczną (szczeliną synaptyczną)”. Potencjał czynnościowy nie może przeskoczyć jak piorun od jednego neuronu do drugiego. Zamiast tego, musi być najpierw przekształcony w energię chemiczną w szczelinie międzysynaptycznej.

Potencjał czynnościowy każdej komórki to nic innego jak szybka depolaryzacja spoczynkowego potencjału błonowego. Depolaryzacja ta wyzwala całościową stymulację komórki. Jej metabolizm ulega gwałtownemu przyspieszeniu i wytwarza liczne związki biochemiczne będące częścią metabolizmu komórki. W przypadku neuronów, potencjał czynnościowy wyzwala wydzielenie neuroprzekaźników w szczelinie międzysynaptycznej synapsy.

Neuroprzekaźniki są fizjologicznymi związkami neuronów, które mogą wywołać nową depolaryzację przyległego postsynaptycznego neuronu i doprowadzić do jego depolaryzacji. Zatem indukują postsynaptyczny potencjał czynnościowy, który jest dalej rozprzestrzeniany. To jest główny mechanizm energetyczny, zgodnie z którym funkcjonuje nasz mózg i cały układ nerwowy.

Neuroprzekaźniki są podstawowymi biomolekułami, które uczestniczą w funkcjonowaniu mózgu i regulują go na liczne sposoby. Większość neuroprzekaźników ma działanie depolaryzujące i aktywują neuron postsynaptyczny przez wyzwolenie nowego potencjału czynnościowego. Taki potencjał czynnościowy nazywany jest “postsynaptycznym potencjałem pobudzającym” (EPSP).

Niewiele neuroprzekaźników w mózgu jest typu repolaryzującego, tj. wywołującego repolaryzację spoczynkowego potencjału błonowego, dzięki czemu próg aktywacji komórki jest zwiększany a postsynaptyczny neuron staje się nieaktywny. Nie może wyzwolić nowego potencjału czynnościowego. Takie potencjały nazywane są “postsynaptycznymi potencjałami hamującymi” (IPSP). To jest podstawowa neurofizjologia.

W rzeczywistości synapsy hamujące i pobudzające neuronów mózgowych tworzone są przez łączenie na różne sposoby ich aksonów. Dla przykładu, akson neuronu presynaptycznego połączony jest z innym aksonem neuronu przylegającego, który propaguje potencjał czynnościowy do drugiego aksonu, aby ten ostatni nie mógł być już aktywowany. Tym samym synapsa, którą tworzy, nie jest aktywowana i zachowuje się jak synapsa hamująca. W CUN istnieje wiele połączeń morfologicznych pomiędzy różnymi neuronami i ich aksonami, które tworzą synapsy hamujące i pobudzające. W tym względzie ostatecznie tworzą one zarówno EPSP, jak i IPSP, choć zdecydowana większość neuroprzekaźników w CUN jest typu depolaryzującego. Fakt ten nie jest w ogóle rozumiany w farmakologii – stąd tak ogromne zamieszanie w tej kwestii, co ukażemy poniżej.

W tym miejscu czytelnik mógł zadać sobie pytanie: w jaki sposób autor rozróżnia neuroprzekaźniki depolaryzujące od repolaryzujących? W rzeczy samej, rozróżnienie to nie jest znane dzisiejszej bionauce. Byłem pierwszym badaczem, który odkrył tę właściwość wszystkich związków biologicznych i ją wyjaśnił za pomocą fizycznej teorii Prawa Uniwersalnego.

Zasadniczo istnieją dwa rodzaje biochemicznych części cząsteczek w organizmie: substancje depolaryzujące i repolaryzujące. Większość neuroprzekaźników w układzie nerwowym jest typu depolaryzującego. Jednakże, istnieje mała liczba neuroprzekaźników, które powodują repolaryzację spoczynkowego potencjału błonowego. Obszernie omówiłem tę kwestię w Tomie III.

1. Wszystkie neuroprzekaźniki depolaryzujące albo inne substancje biologiczne wyzwalają w komórce potencjał czynnościowy i stymulują jej metabolizm.

2. Wszystkie neuroprzekaźniki repolaryzujące lub inne substancje biologiczne zwiększają próg aktywacji spoczynkowego potencjału błonowego i zwalniają metabolizm komórki. Takie cząsteczki powodują dojrzewanie komórki.

Obydwa działania są działaniami fizjologicznymi i są powszechnie stosowane przez oprogramowanie duszy w celu regulowania ciała fizycznego. Pomiędzy tymi dwoma stanami – depolaryzacją i repolaryzacją komórek ciała – istnieje nieskończona ilość dyskretnych stanów energetycznych, które odpowiedzialne są za precyzyjnie dostrojoną regulację wszystkich komórek w ciele w warunkach ogólnej, konstruktywnej interferencji. Proszę zaobserwować, że wszystkie komórki ciała są nakładającymi się na siebie elektromagnetycznymi systemami falowymi. Ten optymalny stan wielokomórkowego ciała organicznego opisywany jest w języku potocznym jako “zdrowie”.

Czytaj równieżMyśli - Część I

Cała regulacja ciała odbywa się poprzez te dwa zjawiska energetyczne – depolaryzację i repolaryzację. Wszystkie związki biologiczne, które wytwarzane są przez komórki i wydzielane w przestrzeni sródmiąższowej pomiędzy komórkami i stamtąd w limfie i układzie krwionośnym, przyczyniają się do tego rodzaju stymulacji komórek ciała. Jest to wspólny poziom efektorowy wszystkich związków fizjologicznych, ale również wszystkich leków i innych substancji, które wprowadzane są do ludzkiego lub jakiegokolwiek innego organizmu.

Ta fundamentalna, nowatorska wiedza została po raz pierwszy szczegółowo opracowana przeze mnie w latach 1993-1994 w trakcie moich działań w zakresie badań klinicznych i doprowadziła ostatecznie do odkrycia Prawa Uniwersalnego – najpierw w materii organicznej i wkrótce potem w materii fizycznej. Odkrycie to było możliwe jedynie dzięki aktywnemu wsparciu i inspiracji pochodzących z Najwyższych Królestw Kosmicznej Opatrzności jako części programu oświecenia dla ludzkości Końca Czasów. Na ten temat powiem znacznie więcej w późniejszych artykułach.

W międzyczasie, mam nadzieję, że kompetentny czytelnik zadał już sobie następne, kluczowe pytanie: “Jak autor rozróżnia substancje depolaryzujące od repolaryzujących, biorąc pod uwagę fakt, że zjawisko to nie jest jeszcze znane bionaukowcom?” To jest, w rzeczy samej, bardzo ważne pytanie.

Dochodzę tutaj do mojego kolejnego osiągnięcia intelektualnego na polu bionauki – tak zwanego “modelu dipolowego”. Model ten jest zastosowaniem fizycznej teorii kwantowej Prawa Uniwersalnego w biochemii. Pełen opis tego modelu jest dość skomplikowany, ponieważ zakłada szczegółową znajomość struktur chemicznych większości substancji organicznych i ich działania w komórce i organizmie.

Model dipolowy rozległe omówiłem w opublikowanym na tej stronie tomie III o regulacji biologicznej. W tym temacie powiem tylko tyle: zasadność modelu dipolowego przetestowałem na większości leków dostępnych obecnie na rynku (na więcej niż 4000 cząstkach chemicznych) oraz na wielu ważnych związkach organicznych i nie znalazłem ani jednej substancji, która nie jest zgodna z tym modelem.

Nowy model dipolowy ma prawdziwość uniwersalną, tak jak cała naukowa teoria Prawa Uniwersalnego. Bazuje na momencie dipolowym każdej substancji chemicznej, który można objaśnić na podstawie jego struktury chemicznej. Stworzyłem kilka bardzo precyzyjnych zasad dotyczących oceny takich substancji w oparciu o ich kwantową strukturę elektromagnetyczną. Jak już mówiłem, nowy model dipolowy, na podstawie tych zasad, został potwierdzony bez jednego wyjątku na wielu tysiącach leków i cząsteczek biochemicznych.

W tym miejscu dochodzę nieuchronnie do bardzo przygnębiającego aspektu bionauki i medycyny. Zgodnie z modelem dipolowym, wszystkie cząsteczki chemiczne mogą albo pobudzać komórkę albo hamować komórkę – innymi słowy, albo stymulują metabolizm komórki przez wyzwalanie depolaryzacji lub repolaryzacji jej potencjałów błonowych albo blokują fizjologiczną regulację komórek ciała przez zwyczajne usuwanie elektromagnetycznych potencjałów błonowych za pomocą swoich licznych dodatnio naładowanych N-grup (grup zawierających Azot).

Odkryłem, że około 90% wszystkich syntetycznych leków zarejestrowanych obecnie przez FDA oraz inne farmaceutyczne organy regulacyjne i dostępnych na rynku to leki hamujące komórkę. Takie leki zakłócają fizjologiczną regulację komórek ciała, która wywierana jest poprzez fizjologiczną depolaryzację i repolaryzację potencjałów błonowych, a zatem zwiększają zachorowalność i śmiertelność u pacjentów, zwłaszcza wtedy, kiedy są podawane długotrwale.

Wyliczyłem, że obecny system opieki zdrowotnej na Zachodzie, gdzie został pierwotnie opracowany po II WŚ równolegle z rozwinięciem przemysłu farmaceutycznego, spowodował gigantyczny holokaust (medyczne ludobójstwo) wśród populacji ludzkiej, który jest znacznie większy niż holokaust Słowian i Żydów podczas tej wojny. Holokaust ten trwa nadal!

Aby udowodnić ten wniosek, przeanalizowałem i przytoczyłem wiele doskonałych badań klinicznych z podwójnie ślepą próbą z kontrolną grupą placebo, które zostały przeprowadzone i opublikowane po 1988 roku, kiedy nowe zalecenia FDA dotyczące zatwierdzania leków wymagały po raz pierwszy przeprowadzenia badań z kontrolną grupą przyjmującą placebo (patrz tom III).

Przed 1988 rokiem wszystkie leki rejestrowane były na podstawie niewystarczających lub słabych dowodów klinicznych. Współcześnie leki te stanowią większość wszystkich zarejestrowanych leków.

Kiedy nowe zalecenia FDA zostały ustalone, badacze kliniczni, tacy jak ja, odkryli, że większość testowanych aktywnych leków w celu ich rejestracji znacząco zwiększa umieralność i zachorowalność w porównaniu z placebo, mianowicie, z brakiem leczenia. Średnio od 1 do 3% wszystkich przebadanych pacjentów zostało wyeksterminowanych przez leczenie aktywnymi lekami w porównaniu z placebo.

W mojej książce o regulacji biologicznej przytoczyłem ponad 50 takich “badań z wynikiem negatywnym”, które były publikowane z takich słynnych czasopismach jak The Lancet i New England Journal of Medicine i powinny być znane wszystkim specjalistom w tej dziedzinie. Tymczasem, aż do teraz, większość tych leków znajduje się na rynku, mimo że dawno temu został przedstawiony niezbity dowód naukowy tego, że zabijają pacjentów.

Nie mam innego wytłumaczenia dla tego strasznego faktu, jak wskazać na machinacje Władz Które Są {Były}, które sprawują silną kontrolę nad systemem opieki zdrowotnej w krajach zachodnich i krzewią ludobójstwo na niewiarygodną skalę wśród populacji ludzkiej w celu jej znacznego zredukowania, by móc lepiej ją kontrolować w Czasach Ostatecznych i tym samym zapobiec Wzniesieniu.

Te informacje uzupełniające są niezbędne, ponieważ pomogą nam zrozumieć, dlaczego niektóre psychodeliki, które mają udowodnione wyraźne działanie uzdrawiające przy wielu chorobach i o których wiadomo, że nie mają praktycznie żadnych skutków ubocznych lub niepożądanych, zostały zakazane do powszechnego stosowania przez ciemne siły w branży farmaceutycznej i w systemie opieki zdrowotnej.

ASTRALNOENERGETYCZNE I FARMAKOLOGICZNE PODSTAWY DZIAŁANIA LEKÓW PSYCHODELICZNYCH W LUDZKIM MÓZGU

Obecnie naukowcy wierzą, że ludzki mózg wykorzystuje jedynie około 5-10% swoich możliwości. Uważa się, że reszta neuronów mózgowych jest niepotrzebna. Ta zbędność w działaniu mózgu doprowadziła w przeszłości do wykonywania tak brutalnych operacji jak lobotomia mózgupodczas której u pacjentów z zaburzeniami psychicznymi przecinano połączenie między dwoma półkulami mózgu. Ta karygodna praktyka nadal nie jest całkowicie porzucona w niektórych krajach.

Przyjrzyjmy się teraz pojęciu “biologicznej redundancji” i przeanalizujmy je z punktu widzenia zdrowego rozsądku, ponieważ leży ono w samym centrum dzisiejszego zamętu w bionauce i medycynie.

Co naprawdę oznacza ten termin? Czy zakłada, że Natura – w rozumieniu Wszystkiego-Co-Jest lub Boga – jest tak głupia, że stworzyła zbędne narządy i tkanki, które nie mają żadnego widocznego fizjologicznego przeznaczenia w ciele? Gdyby to było prawdą, Bóg/Natura/Dusza, będąca Stwórcą wcielonej istoty, musi być w rzeczy samej bardzo głupia. Inną alternatywą jest to, że naukowcy są tak głupi, że nie potrafią zrozumieć przeznaczenia i funkcjonowania materii organicznej i jej elementów.

Kiedy specjaliści od genetyki mówią nam, że 95% całego DNA nie pełni żadnej funkcji i należy uznać je za “śmieciowe DNA”, my, będąc ludźmi oświeconymi, musi natychmiast rozpoznać, że jest to jaskrawy przejaw ich imbecylizmu, który sprawia, że są podatni na takie sfałszowane koncepcje.

W rzeczywistości pojęcie to zostało wypromowane przez Anunnakich (i Szaraków) w celu zatuszowania ich obecnych tajnych eksperymentów genetycznych na ludziach, które doprowadziły do produkcji wielu ludzkich klonów, które żyją teraz pośród zwykłych ludzi i służą jako marionetki ciemnych kabalistów w świecie finansów, przemysłu i polityki.

Gdyby społeczność naukowa właściwie zrozumiała rolę pozostałego śmieciowego DNA w astralnej regulacji wcielonej istoty ludzkiej, dla przykładu rolę przechowywania całej informacji jej wszystkich poprzednich i przyszłych inkarnacji, które istnieją jednocześnie w “Teraz” wyższych królestw, doprowadziłoby to automatycznie do wglądu, że gatunek ludzki nie jest błahym produktem biologicznej ewolucji Darwina, ale multiwymiarową istotą astralną i potężnym twórcą swojego fizycznego naczynia oraz społecznego przeznaczenia w postaci wcielonego bytu.

Zniewolenie człowieka na Ziemi osiągane było zawsze przez obniżanie poziomu pierwotnej wiedzy wcielonej istoty ludzkiej o jej prawdziwej naturze energetycznej. Nigdzie jednak, ludzkie zwiedzenie nie było tak głębokie i brawurowe jak w nauce, a bionauka jest tego zwieńczeniem.

Czytaj równieżThe Fraud of Modern Science – Ebook

Jednakże, koncepcja biologicznej redundancji CUN zawiera klucz do właściwego zrozumienia tego, jak u ludzkich istot tworzona jest amnezja w mózgu.

Rzeczywista redundancja mózgu polega na tym, że ponad 90% wszystkich jego synaps neuronalnych jest hamujących i utrudnia rozprzestrzenianie się potencjałów czynnościowych w CUN. Tylko 5-10% to synapsy pobudzające, które przyczyniają się do rozprzestrzeniania sygnałów neuronalnych w mózgu. Ten dobrze znany fakt nie został do tej pory zrozumiany przez wszystkich neurobiologów. Jest to klucz do zrozumienia farmakologicznych podstaw działania leków psychodelicznych.

Jest jeszcze jeden niezwykły fakt – w obwodowym układzie nerwowym obserwujemy odwrotną sytuację, gdzie 90% wszystkich neuronów ruchowych tworzy synapsy pobudzające.

Regulacja synaps mózgu jest wysoce dynamicznym procesem, który zachodzi przez całe życie. Modulacja poziomu hamowania neuronalnego powiązana jest ściśle ze stopniem ludzkiej amnezji w odniesieniu do pierwotnych królestw duszy. Dzisiejsza bionauka w ogóle nie pojmuje tego faktu.

Neuronalne hamowanie w mózgu dziecka jest stosunkowo niskie i stopniowo rośnie po okresie dojrzewania, kiedy powstaje ego a ukierunkowanie wcielonej osobowości względem świata zewnętrznego osiąga swój szczyt. Po menopauzie, poziom hamowania neuronalnego w mózgu powoli maleje, dzięki czemu człowiek w podeszłym wieku ponownie zyskuje lepszy dostęp do wewnętrznych sfer swojej duszy i wymiarów astralnych.

To nie przypadek, że duchowe oświecenie większości ludzi objawia się prawdziwie w podeszłym wieku, zazwyczaj po 5. dekadzie życia (7 czakr × 7 lat), kiedy mogą być otwarte wszystkie siedem czakr, w zależności od wieku duszy wcielonej jednostki. Jest to prawdą w szczególności w przypadku hypophysis (6. czakra duchowa) i szyszynki (7. czakra ekstatyczna). Obie czakry biorą udział w tworzeniu ludzkiej amnezji. Kiedy są zamknięte, istota doświadcza amnezji maksymalnej. Kiedy zaczynają się otwierać, amnezja maleje i świadomość jest bardziej podatna na wpływy astralne z poziomu duszy.

Obie czakry odgrywają centralną rolę w użyciu leków psychodelicznych. Zwłaszcza podczas procesu ciała świetlistego, PCŚ, zarówno szyszynka, jak i przysadka mózgowa, uwalniane są od ich hamujących synaps neuronalnych przez astralny program duszy i mogą otworzyć się na energie o wyższej częstotliwości 5. wymiaru. Podczas PCŚ, te dwa gruczoły zaczynają rosnąć. W ostatniej fazie PCŚ, ich hipertrofia może być bezpośrednio wykryta przez tomografię komputerową, co jest wyraźnym dowodem ich udziału przy tworzeniu ludzkiej amnezji, odpowiednio, przy jej eliminowaniu przy pomocy leków psychodelicznych.

Z tego opracowania wnioskujemy, że poziom hamowania w synapsach neuronalnych pełni ważną rolę w ustanowieniu ludzkiej amnezji podczas inkarnacji.

Wyższe ja wcielonej jednostki nie ulega wpływowi tego zjawiska w mózgu, ponieważ jest zawsze otwarte na wielowymiarowość wyższych królestw.

Środkowe jaktóre zawiera również astralny program do regulacji mózgu jako biomodulatora astralnych sygnałów, jest w pełni zaangażowane w tworzeniu i reorganizacji neuronalnych synaps hamujących. W rzeczywistości, zaprogramowane jest przez duszę i jego genetycznych współkonstruktorów, takich jak Anunnaki, w taki sposób, aby utworzyć tego rodzaju blokady energetyczne na poziomie biologicznym CUN. Ponieważ środkowe ja połączone jest z CUN, może operować jedynie w ten zawężony sposób przez utrzymywanie poziomu amnezji przez całe życie i tym samym wzbogacanie jej za pomocą licznych uprzedzeń, opartych na lęku przekonań i halucynacyjnych wyobrażeń, które namiętnie przyjmuje z otoczenia.

Niższe ja działa na poziomie podświadomym i bierze udział zasadniczo w codziennej regulacji organizmu, która przebiega poza radarem dziennej świadomości wcielonej jednostki. Tylko w przypadkach choroby, urazu, bólu albo wielkiego głodu ta niewidzialna regulacja przenika na poziom świadomości i może być aktywnie doświadczona przez umysł. Przez większość czasu funkcja niższego ja w regulacji ciała uważana jest przez środkowe ja za “darmowy lunch”.

Z tego właśnie powodu bionaukowcy nie mają teorii na temat funkcjonowania wyższego, środkowego, ani niższego ja wcielonych istot ludzkich i ich udziału w tworzeniu ludzkiej amnezji. Nie są nawet świadomi istnienia tych astralnoenergetycznych systemów jako części gatunku ludzkiego. To właśnie dlatego ludzka amnezja jest całkowicie nieznana naukowcom jako zjawisko, i dlatego nie zdołali zrozumieć psychodelicznego działania takich leków jak DMT, psylocyna, meskalina, ecstasy itd.

Oczywiście, zasłona zapomnienia, którą dusza tworzy w momencie wcielenia, dokonywana jest na poziomie mózgu przez ustanowienie rozbudowanego hamowania większości synaps neuronalnych, które blokują swobodny dostęp środkowego ja, wokoło którego rozwija się ego w trakcie ludzkiego życia, do wielowymiarowości wyższych królestw duszy.

To hamowanie jest procesem dynamicznym, który zmienia się przez całe życie ludzkie zgodnie z wymogami każdego wieku biologicznego; te ostatnie są ostrożnie określane przez duszę przed inkarnacją.

Dla przykładu, dzieci mają najniższy poziom amnezji i są bardziej otwarte na impulsy duszy – są one, by tak rzec, bliżej Boga. Fakt ten został jednoznacznie stwierdzony przez Jezusa w Nowym Testamencie (Mt 19, 14), ale został skrajnie błędnie zinterpretowany przez Kościół.

Wszystkie związki chemiczne, które wprowadzane są do mózgu i wpływają na regulację synaps neuronalnych, również wpływają na amnezję człowieka.

Ten farmakologiczny fakt obecnie nie jest w ogóle rozumiany przez wszystkich specjalistów.

Dla przykładu, wszystkie neuroprzekaźniki CUN, takie jak adrenalina, noradrenalina, dopamina (katecholaminy) itd., które powodują depolaryzację neuronów, posiadają wyraźny wpływ na amnezję u ludzi. W większości przypadków, wysokie poziomy tych neuroprzekaźników obniżają stopień amnezji i zwiększają stopień ekstazy.

Istnieje jednak wiele innych substancji, które wyzwalają ten sam skutek. Istnieje wiele peptydów, które również powodują depolaryzację neuronalnych potencjałów błonowych i wpływają na ludzką amnezję. Tak zwane enkefalinyznane również jako peptydy opioidowe, takie jak met-enkefalina, mają takie samo działanie jak wyżej wymienione neuroprzekaźniki.


Struktura 3D Met-enkefaliny

To nie wszystko! Wiele amino kwasów, o których wcześniej sądzono, że jedynie budują białka, mają podobny skutek depolaryzujący w mózgu jak wyspecjalizowane neuroprzekaźniki.

Fakt ten dowodzi, że wszystkie chemiczne cząsteczki wywierają elektromagnetyczny skutek na potencjały błonowe komórek ze względu na swój moment dipolowy i mogą go modulować w kategoriach depolaryzacji lub repolaryzacji. Odkrycia tego dokonałem po raz pierwszy, kiedy zastosowałem Prawo Uniwersalne w celu wyjaśnienia regulacji materii organicznej.

*

Przedstawmy teraz grupę leków psychodelicznych i wyjaśnijmy ich działanie farmakologiczne na tle tego opracowania teoretycznego. Grupa ta jest oddzielną grupą substancji i nie powinna być mylona z innymi lekami, takimi jak cannabis (marihuana) i kokaina. Psychodeliki nazywane są również “halucynogenami albo “psychotomimetykami”. Obydwa terminy są mylące i błędne.

Doświadczenie psychodeliczne jest doświadczeniem wielowymiarowości duszy lub wyższego ja, polegające na rozszerzeniu dziennej świadomości środkowego ja. Doświadczenie to nie jest halucynacją, lecz jedynym prawdziwym doświadczeniem kosmicznej rzeczywistości.

Właściwie, doświadczenie czaso-przestrzeni 3D przez sekwencyjnie działającą dzienną świadomość stanowi faktyczną percepcję halucynacyjną, która tworzy energetyczny plan ludzkiego doświadczenia wcielonej istoty. Nie jest to w ogóle rozumiane przez wszystkich neurobiologów. Stąd ich całkowite zagubienie i ignorancja odnośnie ich przedmiotu badań eksperymentalnych.

Typową halucynacyjną ideą środkowego ja wszystkich konwencjonalnie myślących neurobiologów jest przekonanie, że mózg jest miejscem, gdzie tworzone i skrywane są ludzkie idee. W rzeczywistości mózg nie może myśleć – może jedynie przekształcać astralne impulsy duszy w neuronalne potencjały czynnościowe i czynić je dostępnymi dla umysłu w postaci reakcji mentalnych.

Te potencjały czynnościowe posiadają specyficzną własność do bycia wstrzymanymi w synapsach neuronalnych podczas ich rozpowszechniania w CUN. Jak już wspomnieliśmy powyżej, potencjały czynnościowe w synapsie nie mogą po prostu przeskoczyć z jednego neuronu do następnego. Zamiast tego, potencjał czynnościowy neuronu presynaptycznego powoduje depolaryzację potencjału błonowego w stanie spoczynku, a zatem stymuluje wydzielenie neuroprzekaźników w szczelinie międzysynaptycznej. Neuroprzekaźniki te powodują z kolei depolaryzację błony postsynaptycznej zgodnie z ich momentem dipolowym i tym samym wyzwalają pobudzający lub hamujący potencjał postsynaptyczny.

Uwolnienie neuroprzekaźników w szczelinie międzysynaptycznej i wywarcie ich skutku na błonę postsynaptyczną wymaga trochę czasu. Dlatego powszechnie wiadomo, że wszystkie sygnały neuronalne, które są potencjałami czynnościowymi, wykazują wyraźne upośledzenie we wszystkich synapsach neuronalnych podczas ich rozprzestrzeniania w CUN lub obwodowym układzie nerwowym.

To upośledzenie w synapsach sprawia, że ludzki mózg pracuje bardzo wolno i w sekwencyjny, linearny sposób. Ta konstrukcja ludzkiego mózgu została stworzona przez duszę celowo, aby w ten sposób wyeliminować postrzeganie jednoczesności wszystkich energetycznych interakcji w wyższych królestwach, co jest prawdziwą rzeczywistością Wszystkiego-Co-Jest.

Z teleologicznego punktu widzenia, to właśnie to upośledzenie potencjałów czynnościowych w synapsach neuronalnych mózgu tworzy iluzję sekwencyjnego czasu linearnego i czaso-przestrzeń-3D jako subiektywnie postrzeganą halucynacyjną rzeczywistość wcielonej istoty ludzkiej. Ten fundamentalny fakt gnostyczny został przeze mnie obszernie omówiony w Nowej Gnozie Prawa Uniwersalnego. Leży on u podstaw całego ludzkiego poznania i jego nieodłącznych ograniczeń (patrz również moje inne niemieckojęzyczne naukowe książki o Ludzkiej Gnozie):

§  Gnostic Tradition of Western Philosophy -Ebook

§  Neoplatonism and Christianity – ebook

§  Myśli – Część I

§  Philosophische Quellen: Descartes, Spinoza, Leibniz, Kant

W nowej fizycznej teorii Prawa Uniwersalnego udowodniłem, że przestrzeń konwencjonalny czas są jedną i tą samą wielkością. Rozróżnianie ich, jak się to robi dzisiaj w fizyce i nauce, a stamtąd w codziennym życiu, jest największą iluzja ludzkiej percepcji. Tworzy to halucynacyjną ideę czaso-przestrzeni w terminach rozciągłości/przestrzeni i sekwencyjnego czasu t.

Energetyczna podstawa tej iluzji leży w celowym upośledzeniu impulsów neuronalnych –potencjałów czynnościowych neuronów – w każdej synapsie w ludzkim mózgu i w obwodowym układzie nerwowym.

Tak więc, po raz pierwszy w ludzkiej historii nauki, osiągnąłem pełną syntezę wszystkich neurobiologicznych danych i a priori ludzkiej idei czaso-przestrzeni, która stanowi rdzeń wszystkich filozoficznych systemów opracowanych do tej pory – na przykład, w słynnej pracy Kanta “Kritik der reinen Vernunft” (“Krytyka Czystego Rozumu”; patrz również moja książka “Źródła Filozoficzne“).

Podsumujmy teraz nasze wcześniejsze omówienie. Doświadczenie psychodeliczne nie jest halucynacją, jak mylnie wierzą dzisiaj wszyscy farmakolodzy, a jedynym prawdziwym doświadczeniem multiwymiarowej rzeczywistości duszy i wyższych królestw. Wszystkie doświadczenia istoty ludzkiej po Wzniesieniu będą w tym sensie doświadczeniami psychodelicznymi.

Aby zobrazować jak duży jest obecnie zamęt mentalny, zacytuję konwencjonalny opis skutków działania leków psychodelicznych, który można znaleźć w standardowym podręczniku do farmakologii “The Pharmacological Basis of Therapeutics„ {obecnie pod tym linkiem znajduje się nowsza wersja tej pozycji, która tego tekstu nie zawiera} Goodmana i Gilmana (McGraw-Hill, Intern. Edition, 1992, s. 553):

".. ale cechą odróżniającą środki psychodeliczne od innych klas leków jest ich niezawodna zdolność do wywoływania stanów odmiennej percepcji, myśli i uczuć, które w innych przypadkach nie są doświadczane, z wyjątkiem snów lub w czasie religijnego uniesienia. Większość opisów “stanów psychodelicznych” zawiera kilka głównych czynników. Występuje zwiększona świadomość bodźców sensorycznych, której często towarzyszy wzmocniona jasność umysłu, ale zmniejszona kontrola nad tym, co jest doświadczane. Często pojawia się uczucie, że jedna część ja wydaje się być raczej biernym obserwatorem (“ego” widz) niż aktywną siłą organizującą i kierującą, podczas gdy inna część ja uczestniczy oraz otrzymuje żywe i niezwykłe doświadczenia zmysłowe. Uwaga użytkownika skierowana jest do wewnątrz, uprzedzona przez rzekomą klarowność i uroczystą jakość jego lub jej własnego procesu myślowego. W tym stanie najdrobniejsze doznanie może nabrać głębokiego znaczenia. Zazwyczaj występuje osłabiona zdolność odróżniania granic jednego przedmiotu od drugiego oraz między sobą samym, a otoczeniem. Z tą utratą granic może wiązać się poczucie jedności z “ludzkością” lub “kosmosem”.”

{oryginalny tekst ang.: .. but the feature that distinguishes the psychedelic agents from other classes of drugs is their capacity reliably to induce states of altered perception, thought, and feeling that are not experienced otherwise except in dreams or at time of religious exaltation. Most descriptions of the “psychedelic state” include several major factors. There is heightened awareness of sensory input, often accompanied by an enhanced sense of clarity, but diminished control over what is experienced. Frequently there is a feeling that one part of the self seems to be a passive observer (a spectator “ego”) rather than an active organizing and directing force, while another part of the self participates and receives the vivid and unusual sensory experience. The attention of the user is turned inward, preempted by the seeming clarity and portentous quality of his or her own thinking process. In this state, the slightest sensation may take on profound meaning. Commonly there is a diminished capacity to differentiate the boundaries of the object from another and of the self from the environment. Associated with the loss of boundaries, there may be a sense of union with “mankind” or the “cosmos”.}

To rzeczywiście zagadka, która nie została jeszcze rozwiązana: jak to możliwe, że ten dokładny i żywy opis poszerzonej, wielowymiarowej świadomości mógł doprowadzić w farmakologii do tak błędnych wniosków odnośnie działania psychodelików? Dla przykładu… “ osłabiona zdolność odróżniania granic jednego przedmiotu od drugiego oraz między sobą samym, a otoczeniem” jest niczym innym, jak powrotem ograniczonej dziennej świadomości do normalnego, poszerzonego postrzegania Jedności przez Wyższe Ja, które wie, że jest nierozerwalną częścią Wszystkiego-Co-Jest.

Uczucie Jedności – “poczucie jedności z ludzkością lub kosmosem” – nie jest farmakologicznym zaburzeniem wywołanym działaniem leków psychodelicznych na umysł, jak jest to interpretowane w farmakologii, lecz ostatecznym celem każdej wcielonej jednostki na ścieżce duchowej ewolucji, który zostanie osiągnięty wraz z Wzniesieniem.

Mam nadzieję, że czytelnik rozumie teraz, jak dogłębny jest obecnie gnostyczny zamęt w bionauce i medycynie, oraz dlaczego te nauki muszą zostać całkowicie wyeliminowane w 5. wymiarze. Ale eliminacja ta w Czasie Końca przed masowym Wzniesieniem musi rozpocząć się jako proces mentalny. Stąd pilność tego artykułu przed nadejściem pierwszej fali Wzniesienia istot ludzkich.

PRZEGLĄD LEKÓW PSYCHODELICZNYCH

Pierwsze leki psychodeliczne używane przez ludzi miały pochodzenie roślinne a ich używanie musiało być tak stare jak ta ludzkość. Kaktus Pejotl, który zawiera meskalinę i wiele grzybów, które zawierają psylocynę znanych było rdzennym populacjom Ameryki Południowej od eonów czasu. Ich uzdrawiające działanie było wysoce cenione. Na początku XX wieku, jeszcze przed odkryciem LSD w 1943 roku i jego syntetycznym wyprodukowaniem, meskalina wyzwoliła u naukowców pierwsze wielkie zainteresowanie skutkami leków psychodelicznych.

Po tym nastąpił prawdziwy boom w badaniach nad lekami psychodelicznymi. Miano nadzieję na to, że uda znaleźć się rozwiązanie dla wielu zaburzeń psychicznych, które były szeroko rozpowszechnione w ówczesnym, bardzo restrykcyjnym społeczeństwie, w którym wolne doświadczenie seksualne było tabu. W latach 50. pojawiały się liczne publikacje o efektach działania LSD w znaczących czasopismach naukowych. Wielu naukowców, studentów, pisarzy oraz artystów eksperymentowało intensywnie z LSD w celu poznania twórczych granic ludzkiej świadomości. Takie potężne ruchy społeczne jak Beatnicy, dzieci kwiaty, i powszechny bunt przeciwko wojnie wietnamskiej, które dramatycznie przetransformowały amerykańskie społeczeństwo, zostały wzmocnione przez szerokie zastosowanie psychodelików.

W 1970 roku, pod ogromną presją przemysłu farmakologicznego i wielu konserwatywnych grup nacisku i instytucji państwowych, które bały się uwalniającego potencjału leków psychodelicznych na kolektywną świadomość ludzką oraz społecznych konsekwencji tak poszerzonej świadomości obywateli, leki te zostały praktycznie zakazane do powszechnego stosowania poprzez zaklasyfikowanie ich do tej samej kategorii co heroinę.

To samo dotyczy DMT (dimetylotryptaminy), które jest związkiem fizjologicznym ludzkiego ciała, aczkolwiek można je syntetycznie wyprodukować. Lek ten został zaklasyfikowany jako środek z Wykazu I na mocy Konwencji ONZ z 1971 roku o środkach psychotropowych, odpowiednio na mocy amerykańskiego Prawa o Kontrolowanych Substancjach z 1970 roku, a zatem również umieszczony w tej samej kategorii co inne okryte złą sławą środki uzależniające.

Decyzja ta nie ma jak dotąd absolutnie żadnych podstaw w jakichkolwiek dowodach naukowych, nawet jeśli rozważy się dane dzisiejszej nieudanej farmakologii i medycyny. Nie ma to żadnego innego celu, jak utrudniać szerokiej populacji ludzkiej zdobycie transcendentalnego doświadczenia multiwymiarowego. W wielu dawnych tradycjach DMT było dobrze znane i powszechnie stosowane oraz nazywano je “Boskim lekarstwem”. Poniżej opowiem bardziej szczegółowo o tej naturalnej substancji ludzkiego metabolizmu.

Jak już powiedziałem, farmakolodzy nie mają jasnego pojęcia o prawdziwych transcendentalnych skutkach działania leków psychodelicznych ani ich prawdziwych podstawach farmakologicznych w mózgu. Właśnie z tego powodu nawet ich chemiczna klasyfikacja jest dość myląca i nie bierze pod uwagę właściwości tych substancji, pobudzających lub hamujących komórki, zgodnie z modelem dipolowym, ponieważ model ten nie jest znany konwencjonalnie myślącym farmakologom.

Wychodząc od modelu dipolowego, możemy teraz stworzyć nową, racjonalną klasyfikację i podzielić leki psychodeliczne na dwie podgrupy:

1. Grupa LSD leków psychodelicznych hamujących komórki, obejmująca LSD, psylocynę i DMT. Te dwa ostatnie środki mają pochodzenie biologiczne – psylocyna ma pochodzenie roślinne, a DMT pochodzenie roślinne i ludzkie, aczkolwiek ten ostatni lek można również wyprodukować syntetycznie. LSD jest substancją półsyntetyczną.

2. Grupa Meskalinowa depolaryzujących leków psychodelicznych pobudzających komórkiobejmująca meskalinę, DOM, DMA, MDA, MDMA (ecstasy), MMDA, amfetaminę i jej pochodne.

Klasyfikacja ta jest nieznana konwencjonalnej farmakologii, która operuje w stanie całkowitego agnostycyzmu w odniesieniu do biologicznej regulacji ciała ludzkiego i faktycznego farmakologicznego działania zewnętrznych związków chemicznych na komórki i ciało w kontekście tej regulacji.

Wyjaśnijmy teraz, po raz pierwszy w historii bionauki, prawdziwe podstawy farmakologiczne leków psychodelicznych, opierając się na tej nowej klasyfikacji. Nauczyliśmy się, że więcej niż 90% wszystkich synaps neuronalnych w mózgu to synapsy hamujące, nawet jeśli potencjały czynnościowe CUN wyzwalane są przez depolaryzację, pobudzające komórki neuroprzekaźniki lub inne związki, takie jak amino kwasy, glutaminian oraz asparaginian, albo przez różne peptydy.


Glutamate

Kiedy zastosuje się model dipolowy, staje się oczywiste, że elektromagnetyczna, kwantowochemiczna struktura wszystkich neuroprzekaźników typu katecholaminowego (adrenalina, noradrenalina, dopamina itd.) ma bardzo podobny moment dipolowy do tych leków psychodelicznych grupy meskalinowej. Oznaczałoby to, że psychodeliki te, by tak rzec, imitują efekty działania fizjologicznych neuroprzekaźników w mózgu: Wzmacniają one ogólną depolaryzację we wszystkich synapsach neuronalnych, niezależnie od końcowego wyniku. Ponieważ większość synaps w mózgu jest hamująca, ich skutki hamujące mogą zostać zwiększone. To samo dotyczy synaps pobudzających – one również są stymulowane w nadmiarze, w porównaniu ze stanem normalnym.

Aby zrozumieć ogólny, ostateczny farmakologiczny skutek działania leków psychodelicznych w mózgu, należy ocenić tę sytuację z całościowego punktu widzenia. Kiedy 90% wszystkich synaps hamujących jest dodatkowo aktywowanych przez pobudzające komórki depolaryzujące leki psychodeliczne grupy meskalinowej, nie oznacza to, że ogólne hamowanie w mózgu jest automatycznie zwiększane. To wzmocnienie prowadzi w rzeczywistości do ogólnego przyrostu synaps pobudzających w mózgu, ponieważ niektóre synapsy hamujące przekształcone są teraz w synapsy pobudzające.

Powiedzieliśmy powyżej, że gdy synapsa pobudzająca hamuje inny neuron presynaptyczny, nie może on rozprzestrzenić potencjału czynnościowego. W obecności depolaryzujących środków psychodelicznych grupy meskalinowej, ten presynaptyczny neuron może być teraz aktywowany, chcociaż jest nadal hamowany przez inny akson, tak że sumą działania jest nadmiar synaps pobudzających w mózgu. Im większa liczba synaps pobudzających w mózgu, tym bardziej otwarte jest jego oprogramowanie – środkowe ja – na jednoczesną, wielowymiarową, holistyczną percepcję wyższego ja, odpowiednio duszy.

To dialektyczne podejście do astralnoenergetycznych, farmakologicznych podstaw środków psychodelicznych jest farmakologom całkowicie nieznane. Dlatego właśnie są kompletnie zagubieni w swoich interpretacjach prawdziwego doświadczenia psychodelicznego, które będzie przyszłym doświadczeniem transcendentalnym wszystkich wcielonych istot ludzkich, które podejmą decyzję o wzniesieniu się do 5. wymiaru. Już sam ten fakt wyjaśnia wagę niniejszego artykułu popularnonaukowego.

Tak więc leki psychodeliczne grupy meskalinowej mają ogólnie umiarkowany wpływ na zwiększenie liczby synaps pobudzających w mózgu i nie są zatem tak silne jak leki z grupy LSD, co wykażę poniżej. Wywołują stan ekstazy, w którym duch jest podniesiony, ale świadomość nie jest całkowicie przekierowana z zewnętrznej rzeczywistości 3D. Z tego powodu, wewnętrzne, transcendentalne doświadczenie nie jest tak głębokie i intensywne jak jest w przypadku chociażby DMT albo LSD.

Grupa LSD składa się z substancji hamujących komórki. Powiedziałem powyżej, że zdecydowana większość związków fizjologicznych w ciele to substancje pobudzające komórki, czy to przez depolaryzację czy repolaryzację. Aczkolwiek, istnieje mała liczba substancji biologicznych, które hamują działanie komórek. Większość z nich można znaleźć w bakteriach i innych prymitywnych organizmach.

Jedną z takich grup leków hamujących komórki są antybiotyki, które pełnią ważną rolę w aktualnej terapii medycznej. Jednak Natura doskonale zna hamujący wpływ na komórki takich związków i produkuje je w organizmie tylko w niewielkich ilościach oraz używa je wyłącznie w wybiórczych, czasowo ograniczonych działaniach. Tak jest w przypadku DMT, które produkowane jest w mózgu głównie w pobliżu szyszynki i przysadki mózgowej. Również z tego powodu, neurobiolodzy, stosując swoje prymitywne metody in vivo, nie mogą wykryć tego środka, i dlatego jego istnienie w mózgu jest obecnie silnie kwestionowane.

To samo dotyczy antybiotyków. Korzystny skutek przy zakażeniach bakteryjnych przynoszą jedynie w pierwszych trzech dniach intensywnej terapii, kiedy mogą wyeliminować większość drobnoustrojów chorobotwórczych w organizmie. Po tym czasie hamują układ odpornościowy i przyczyniają się do wydłużenia czasu występowania infekcji, stymulując w ten sposób selekcję antybiotykoopornych mikroorganizmów u pacjenta.

Pojawienie się wielu odpornych na antybiotyki bakterii po latach 80., było wynikiem przewlekłego, nadmiernego stosowania antybiotyków u pacjentów, co było rekomendowane przez wszystkie firmy farmaceutyczne w celu zwiększenia ich sprzedaży kosztem pacjentów. Ogromna śmiertelność hospitalizowanych pacjentów spowodowana przez MRSA (ang. methicillin-resistant Staphylococci aureus, gronkowiec złocisty oporny na metycylinę) w USA wynika z tej kryminalnej praktyki leczenia pacjentów antybiotykami dłużej niż trzy dni. To dodatkowe wyjaśnienie miało pokazać, jak bardzo powiązane są ze sobą wszystkie medyczne i farmakologiczne problemy, oraz jak niekompetentnie są rozwiązywane przez moich kolegów, doktorów medycyny, i farmakologów.

Jak już wspomniano, DMT produkowane jest w mózgu jedynie w znikomych ilościach, ponieważ bardzo łatwo może otworzyć olbrzymie portale do 5. wymiaru, gdzie przebywa Wyższe Ja inkarnującej istoty i gdzie posiada nieograniczony dostęp do multiwymiarowości Wszystkiego-Co-Jest. Środkowe ja jest tym samym rozszerzone i jego percepcja zlewa się z percepcją Wyższego Ja. Takie substancje psychodeliczne odegrają bardzo ważną rolę w ewolucji ludzkiej świadomości, szczególnie w obecnym Końcu Czasów, kiedy ego musi zostać odłożone na bok, a dzienna świadomość wcielonych istot podnoszona jest w rozszerzoną świadomość Wyższego Ja w ramach przygotowań do Wzniesienia.

Jednakże, są one obecnie zakazane przez Będących u Władzy, którzy mają swoje bastiony w sektorze finansowym i opieki zdrowotnej. Dokładnie śledzą, żeby ludzka populacja nie doświadczyła żadnych transcendentalnych, psychodelicznych przeżyć, które automatycznie zagroziłyby ich kontroli nad dzisiejszą zniewoloną ludzkością. To nie przypadek, że wśród pracowników światła mocno ugruntowała się koncepcja, że ziemia jest “planetą więzienną”.

Grupa LSD jest zatem silniejsza, iż grupa meskalinowa, w zwiększaniu w mózgu liczby synaps pobudzających. Skutek ten można wydedukować przy pomocy modelu dipolowego, który jest doskonałym narzędziem do przewidywania farmakologicznego działania każdego leku, w oparciu o jego strukturę kwantowochemiczną. Zgodnie z modelem dipolowym, psylocyna oraz DMT mają bardzo podobny moment dipolowy i muszą zatem przejawiać podobne skutki psychodeliczne, ponieważ mają jedynie dwa dodatnio naładowane N-grupy w swojej strukturze chemicznej.


N,N-Dimethyltryptamine

LSD z kolei jest znacznie silniejszym lekiem hamującym działanie komórek, ponieważ zawiera trzy N-grupy, i jego efekt psychodeliczny musi być odpowiednio znacznie bardziej wyraźny.


LSD - wzór szkieletowy 2D i modele 3D

Ta naukowa prognoza jest znakomicie potwierdzona przez dowody kliniczne, cytowane we wspominanym powyżej podręczniku do farmakologii:

“LSD jest dłużej działające i ponad 100 razy silniejsze niż psylocybina oraz psylocyna, aktywne alkaloidy znajdujące się w meksykańskim “magicznym grzybku”; jest 4000 razy silniejsze niż meskalina w tworzeniu odmiennych stanów świadomości”

Wyjaśniliśmy już z teoretycznego punktu widzenia, dlaczego grupa meskalinowa jest mniej skuteczna niż grupa LSD. Wniosek ten znajduje obecnie znakomite potwierdzenie w dowodach klinicznych, przedstawionych przez niezależnych badaczy. Fakt ten dowodzi wszechobecną zasadność modelu dipolowego w przewidywaniu skutków farmakologicznych wszystkich leków w kontekście Ogólnej Teorii Prawa Uniwersalnego.

W latach 90. wyliczyłem, że wdrożenie tego modelu w przemyśle farmaceutycznym na całym świecie zaoszczędziłoby do 400 miliardów dolarów daremnych inwestycji w opracowywaniu nowych leków. Nie jest to jednak kosmiczny plan dla tej planety. Przemysł farmaceutyczny zapadnie się w obecnym Końcu Czasu i już nie będzie istniał w 5. wymiarze, gdzie wszyscy ludzie będą mieli ciała krystaliczne wolne od nie-szczęść {chorób} i będą praktycznie nieśmiertelni.

SPOŁECZNY WYMIAR LEKÓW PSYCHODELICZNYCH

Dlaczego ta dyskusja o środkach psychodelicznych jest tak ważna w tych czasach, które są Czasami Ostatecznymi tej ludzkości i planety? Ponieważ ludzkość doświadczy wkrótce swojego rozłamu na Wzniesionych Mistrzów, którzy będą osobowościami multiwymiarowymi i będą działać z 5. wymiaru, mimo że zawsze będą mogli zaprezentować swoje ciało świetliste w czaso-przestrzeni 3D na ziemi, i na pozornie śmiertelne istoty ludzkie, które będą cierpieć z powodu różnych ograniczeń ich ciał biologicznych w załamującym się matriksie 3D.

Ta psychologiczna przepaść może spowodować rozpad ludzkiego społeczeństwa, jeśli pozostającej populacji ludzkiej nie da się możliwości osobistego doświadczenia wielowymiarowej rzeczywistości Nieba, wciąż przebywającej w ciele fizycznym na tej planecie więziennej. Leki psychodeliczne są idealnymi środkami do tego, by zaopatrzyć tych ludzi w cenne informacje o ich zleceniach duszy oraz aby ustanowić żywą astralnoenergetyczną więź z Wyższym Ja.

Jest to dobrze znany fakt, że pierwsze udane doświadczenie psychodeliczne po inhalacji DMT tworzy, w większości przypadków, bezpośredni kontakt z multiwymiarowym poziomem duszy indywidualnej, tak że wcielona jednostka może zdobyć intymne wglądy w kontrakt duszy swojej obecnej inkarnacji. Wiedza ta prowadzi automatycznie do wyższego stanu oświecenia i olśnienia oraz zazwyczaj diametralnie przekształca psychologiczną strukturę jednostki. Ego traci swoją kontrolę nad osobowością, a transcendencja ludzkiej świadomości może się rozpocząć. W nadchodzących miesiącach i latach będzie to głównym celem wszystkich ludzi.

Pozwólcie, że wyjaśnię jedną kwestię. Osobiście nie używałem żadnych leków psychodelicznych ani innych, psychotropowych w moim życiu, ponieważ ich nie potrzebuję – mam otwarty kanał łączący z moją duszą. Ale zdecydowanie polecam szerokie użycie DMT lub psylocyny w pozostałym czasie przed Masowym Wzniesieniem, aby umożliwić ogromnej większości ludzi, którzy nie poczynili tak dużych postępów na ścieżce do Wzniesienia, przeżycie swojego indywidualnego doświadczenia psychodelicznego, w celu zdobycia szybkiego wglądu w wielowymiarową rzeczywistość, która czeka na nich w 5. wymiarze. To jest właśnie bodziec, którego potrzebują, aby dokonać ostatecznego wyboru, by się wznieść.

Ani jeden człowiek, który doświadczył odmiennego, psychodelicznego stanu Jedności z ludzkością i Wszystkim-Co-Jest, nie będzie w stanie prowadzić wojny oraz zabijać inne istoty ludzkie, co robi obecnie USA w trzech krajach (Irak, Afganistan i Pakistan) oficjalnie i w wielu innych krajach nieoficjalnie.

“Boski lek” DMT będzie nadawać tempo prawdziwemu pokojowi na tej planecie w pozostających 17 miesiącach przed masowym Wzniesieniem. Dlatego też aktualny system opieki zdrowotnej powinien go szeroko promować, po tym jak zostanie uwolniony spod nikczemnego wpływu ciemnych na tej planecie. Nie zapominajmy, że środek psychodeliczny DMT, co silnie rekomenduję w tym przypadku, można bardzo tanio wyprodukować i uczynić dostępnym dla całej ludzkości.

Dlatego na koniec przedstawię pewne podstawowe informacje o tym leku, które czytelnik może poszerzyć, sprawdzając inne źródła encyklopedyczne.

PODSTAWOWE INFORMACJE O DMT

N,N-Dimetyltryptamina (DMT) jest naturalnie występującym związkiem psychodelicznym grupy tryptaminowej. Występuje w roślinach, u zwierząt i w ludzkim organizmie (w mózgu). DMT jest częścią naturalnego metabolizmu komórki i pierwotnie pochodzi od podstawowego aminokwasu tryptofanu, który odgrywa główną rolę w regulacji biologicznej komórki (patrz Tom III). Tryptofan jest prekursorem wielu neuroprzekaźników, takich jak serotonina i hormonu melatoniny, jak również wielu innych psychodelicznych tryptamin, łącznie z psylocyną.

DMT, w ludzkim mózgu, produkowane jest głównie w szyszynce w małych ilościach, czego nie da się wykryć bezpośrednio.

DMT jest głównym związkiem psychodelicznym w ayahuasce, tradycyjnym naparze rodzimych mieszkańców Amazonii, stosowanym przez rdzenną populację w celach wróżbiarskich i leczniczych. Farmakologicznie, ayahuasca łączy DMT z inhibitorem enzymu MAO, co umożliwia wchłanianie DMT przez przewód pokarmowy i zapobiega jego rozkładowi w wątrobie.

Biosynteza DMT jest dość prosta. Lek przechowuje się w postaci soli kwasowych (proszku). Jego forma wolnej zasady jest lepsza do inhalacji, ponieważ ma niższy punkt wrzenia. Standardowa dawka waha się między 15 a 60 mg. DMT jest zazwyczaj wdychane (palone) kilkoma kolejnymi wdechami. Początek działań psychodelicznych pojawia się w mniej niż 45 sekund i trwa od 5 do 15 minut.

Właściwości te czynią z DMT idealnym lekiem psychodelicznym. W latach 60., kiedy jego spożycie było nadal dozwolone, DMT często opisywane było jako “trip biznesmena”.

Nie stwierdzono, żeby przyjmowanie DMT miało jakiekolwiek poważne skutki niepożądane lub uboczne. Jego właściwości uzdrawiające są dobrze znane i wysoko cenione wśród rdzennej ludności w Ameryce Południowej i Centralnej. Istnieją pokaźne dowody kliniczne, że przed śmiercią z szyszynki wydzielane jest DMT w olbrzymiej ilości i odpowiedzialne jest za doświadczenia bliskiej śmierci (NDE). Jak już wspomniano, użycie DMT jest praktycznie zakazane przez organy rejestracyjne od roku 1970.

________________________

Autor tego artykułu posiada szerokie doświadczenie w badaniach klinicznych oraz przeprowadził i zarządzał wieloma dużymi, międzynarodowymi testami klinicznymi w latach 80. i 90. W roku 1991 założył prywatny Instytut Badań nad Lekami, Kontroli i Statystyki, Instytut DIAS, w Monachium, w Niemczech. Na przełomie 1994 i 1995 roku odkrył Prawo Uniwersalne, najpierw w bionauce a później w fizyce i opracował Ogólną Teorię Nauki Prawa Uniwersalnego, która ma się w pełni rozwinąć po masowym Wzniesieniu ludzkości do 5. wymiaru. Dlatego poprawne jest stwierdzenie, że nowa naukowa teoria Prawa Uniwersalnego jest w tym samym czasie Nauką Wzniesienia.

Dalsze informacje o użyciu leków psychodelicznych można znaleźć w języku niemieckim w książce “
Myśli”.

DALSZE LINKI

§ https://beforeitsnews.com/story/896/721/2012:_DMT,_Psilocin,_Mescalin,_Ecstasy_in_the_Preparation_for_Ascension.html

§ https://www.bibliotecapleyades.net/esp_2012_83.htm